Adam19.02.2026 18:17
Inne
Dzisiaj wraz z mama postanowilysmy cos zjesc w Bistro przy ul Powstania styczniowego w Uniwersyteckim centrum Medycyny Morskiej. Zamowilam jedno Danie na wynos zupa plus drugie I jedno na miejscu .Pytajac wlasciciela o koszt posilkow32 zl za zupe i drugie uslyszalam.i desert I kawa za darmo .Chcialam od razu uregulowac rachunek jeszcze przed pojawieniem sie posilkow na stole,uslyszalam pozniej pozniej .zapytalam sie ponownie ,ponownie uslyszalam pozniej .Jak zjadlysmy obiad dostalam rachunek 106.00 zl zdziwiona.wlasciciel zaczal krecic no tak bo zupy byly osobno po 20 zl I obiad osobno napisany gdzies tam na tablicy schowanej ktorej celowo nie jest widac .Przemily (usunięte przez administratora) nic dodac nic dodac nic ujac .Zobaczyl przyszly jakies frajerki z poza szpitala ,no to trzeba wydoic .Jedzenie nie jest adekwatne do ceny.(usunięte przez administratora) z usmiechem na twarzy.Nalezy o takich wydarzeniach pisac aby inni unikneli takich przekretow.Polecam goraco kuchnie domowa przy ul .Portowejw Gdynii Zupa +Danie 30 zawsze swiezutkie ,wiesz za co placisz I duzo porcje...... poniewaz wlascicielka trzyma tablice informacyjna na wierzchu a nie po rogach I nie kreci.Klamstwo ma krotkie nogi.zawsze........Rozumiecie Jak zjadlysmy to dopiero uslyszalam kwote rachunku.cwaniak omijac szerokim lukiem .Obrzydlistwo.