Chciałbym podzielić się swoją opinią po rozmowie rekrutacyjnej.
Niestety, rozmowa ta pozostawiła po sobie negatywne wrażenie, przede wszystkim ze względu na niestandardowy i momentami nieprofesjonalny sposób prowadzenia przez osobę rekrutującą.
W trakcie rozmowy padły sformułowania, które można uznać za nieodpowiednie w kontekście procesu rekrutacyjnego, m.in.:
„U nas wszystko widać, co kto robi” – co może sugerować nadmiernie kontrolującą kulturę organizacyjną;
„Naszej pracy można by nauczyć nawet małpę” – co w mojej ocenie deprecjonuje zarówno charakter stanowiska, jak i potencjalnych pracowników;
„Twoje nazwisko źle mi się kojarzy” – komentarz osobisty, pozbawiony merytorycznego uzasadnienia, który może być odebrany jako niestosowny i nieprofesjonalny.
Ponadto sposób komunikacji był momentami nacechowany ironią lub nieadekwatnymi docinkami, co nie sprzyjało poczuciu komfortu i wzajemnego szacunku.
Rozumiem, że każda organizacja ma swój styl prowadzenia rozmów, jednak w tym przypadku przekroczone zostały granice profesjonalizmu, które powinny obowiązywać w każdym procesie rekrutacyjnym. Zależy mi na rzetelnym i partnerskim dialogu, w którym obie strony mogą z szacunkiem i otwartością porozmawiać o współpracy.
Ogólnie NIE POLECAM.