Niestety już nie pracuje jako konsultant w Orange przez Work Service... :D
Jedyne co dobrze wspominam to moja koordynatorke z work Service ( anioł nie kobieta) ze wszystkim szło sie dogadać , poradzić, zawsze byla udzielona pomoc, osoba profesjonalna i nadajaca sie do tej pracy oraz pozdrawiam mojego kierownika (nazwisk nie bede podawac). Lezka w oku sie kreci jak sie pomysli ze w zyciu zawodowym nie spotka sie juz takich ludzi. ( f e n o m e n)
I niektorych wsplpracownikow milo wspominam ale po paru miesiacach bylo juz duzo osob nieznajomych, poniewaz rotacja w tej firmie jest przeogromna. To jest praca tymczasowa, ponieważ towarzyszy jej szybkie wypalenie zawodowe.
Niestety z kazdej grupy szkoleniowej zostaje mało kto... Nie ma co za szybko sie przywiazywac, bo kazdego tygodnia ktos odchodzi. I jesli chodzi o szkolenia to sa fajne, fajni trenerzy, fajnie organizowane gry na rozluznienie i poznanie sie z grupa. Nie ma co się łudzić ze zarobi sie kokosy w tej firmie. Jeśli wyrobisz nps to otrzymujesz premie raz na 4 miesiace. Sprzedaz musi byc na 85% zeby wyplacili i jednoczesnie wyrobiony nps. Brak nps oznacz brak wyplaconej prowizji za sprzedaz chociazby nie wiem jak byla wysoka. Nps zalezy od klientow, mozna probowac na nich wplywac ale z roznym skutkiem. nawet jesli sie wydawalo ze rozmowa byla super to klient moze wystawic 1 co bardzo obzniza wskaznik Nps. We wskazniku liczy sie tylko ostatnie 5 pytanie jak oceniasz firme . Mimo ze w pytaniu jak oceniasz pracownika klient wystawia maksymalna ocene 5 to i tak male ma to znaczenie jesli chodzi o NPS do premii. Dlatego jest nakaz z gory w kazdej rozmowie blagac i sklomlec o ankiety nps, jest naprawde trudno sie przelamac i nie kazdy robi z siebie blazna
Mozna przyplacic powaznymi problemami psychicznymi po zmianach po 10 h gdzie dochodzi do ok 150 polaczen. Kierownicy naciskaja na odbior jesli jestes na 1 linii, mozna otrzymac nieprzyjemne wiadomosci na czacie jesli przekroczy sie przerwe, jesli danego dnia zle sie czujes zi latasz do kibla no to moga byc nieprzyjemnosci bo twoim zadaniem jest odbior. Pracujac w tej firmie mialo sie wrazenie ze zyje sie po to by odbierac telefony, przez dziwny grafik gdzie byly przedziwne godziny rozpoczecia pracy praktycznie o kazdej porze, zmiany po 6-8-10h. Gdzie przy 6 godzinach jest to tylko 15 min i wez w tym czasie zjedz spokojnie wyjdz do kibelka, a juz biada tym co palą.
Kazdego dnia przychodzą dziesiątki emaili z rożnymi informacjami/zmianami. Niestety nie ma czasu czytać zmian, poniewaz trzeba odbierac polaczenia. Nie ma organizowanych pozniejszych szkolen czy spotkan z kierownikiem tak jak wczesniej obiecywano, bo caly rok jest ogromny ruch. Dzwonia czesto starsze osoby, z ktorymi ciężko sie dogadac, niektore starsze osoby maja demencje i schizofrenie, osobiscie zdarzyło mi sie rozmawiac z osobami chorymi psychicznie i nie mozna bylo sie rozlaczyc.
Ludzie na infoinie dzwonia rozwscieczeni, potrafia wyzywac i upokarzac, czesty text do konsultantow to zarzucanie niekompetencji. Nerwy trzeba miec ze stali.
Wyczerpujaca psychicznie praca. Ludzie albo sie zwalniaja albo przechodza szkolenia na BO ( tam tez trzeba odbierac jak odwoluja harmonogram) lub na czat. Na kazdym stanowisku jest NPS i szereg innych wskaznikow. Nikt nie ma łatwo, nawet kierownicy.
Wtedy byla to stawka 13 brutto a teraz o dziwo zwiekszyli do 15.
Zazwyczaj harmonogram jest ustawione na popoludnia. Przez pare mieisecy praca na popoludnia doprowadzila mnie do szewskiej pasji. W konkursach na ustawianie grafiku wygyrwaja osoby ktore i tak maja prace 8-16. NIe dajcie sie oszukac obietnicami trenerow o wysokich prowizjach sprzedazowych, o zlotych gorach i niebu na ziemi, poniewaz tak zarabia tylko malutki % konsultantow na sprzedazowce. Jesli chcesz byc sprzedawca to nie mozesz miec sumienia oraz musisz byc dobrym sciemniaczem, a wszystko tak by w odsluchanej rozmowie sprzedazowej nie mozna bylo sie do czego przyczepic. Od prowizji sprzedazowej jest dodatkowo odliczany podatek!!!
Na iles tam tysiecy konsultantow tylko 650 ma etat. Reszta 3/4 z dopelnieniem. Ciagle trzeba szukac miejsca do pracy, komptery czesto ulegaja awariom i potrafia wlaczac sie po pol godziny, a w grafiku automat wstawia spoznienie i to nic ze bylo sie w pracy wczesniej. Pozniej trzeba prosic o BZL i sie tlumaczyc. Te stare gowniane komputery-.- Nie ma po co za darmo przychodzic godzine wczesniej dla takich gratow. Jesli ktos ma noz na gardle i brak jest perspektyw na inna prace mozna isc na wlasna odpowiedzialnosc i po 3 miesiacach uciec na inne stanowisko to moze lżej odrobine bedzie chociaz nie sadze... Powodzenia przyszlym konsultantom ktorzy przychodza, z super motywacja nakręcona przez trenerow, ze swiezoscia, a pozniej uderza ich zimna tafla lodu, zderzaja sie ze smutna rzeczywistoscia wypalaja się i obojętnieja na wszystko.
Wndykacja, reklamacja, i problemy techniczne moga sni