Jeśli szukasz rzetelnych opinii o tej firmie, dobrze trafiłeś. Wszystko, co zostało wcześniej napisane, jest zgodne z rzeczywistością. Żałuję, że nie trafiłem na te informacje przed rozpoczęciem współpracy – oszczędziłoby mi to wielu rozczarowań.
Rozmowa kwalifikacyjna przebiega bardzo pozytywnie – obiecano dobre warunki, możliwości rozwoju, elastyczne godziny pracy i zapewniono, że „co do wynagrodzenia – na pewno się dogadamy”.
Przez okres próbny wszystko wygląda w porządku – atmosfera jest w miarę dobra, a obowiązki wydają się znośne. Niestety, po jego zakończeniu ilość pracy znacząco wzrasta, presja rośnie, a warunki stopniowo się pogarszają.
Nadgodziny stają się normą – wynikają z braków kadrowych, sprawozdań czy terminów podatkowych, jednak ich odbiór to już zupełnie inna historia. Trzeba się „dopasować”, a czas wolny oddawany jest 1:1, co jest niezgodne z przepisami. W praktyce część pracowników nie ma możliwości odebrania nadgodzin, a wynagrodzenia za nie nie otrzymują.
Bezpośredni przełożony (MS) potrafi wiele obiecać, ale często zmienia zdanie, zapomina o wcześniejszych ustaleniach, a rozmowy z nim kończą się frustracją. O docenieniu pracownika, wdzięczności czy choćby uprzejmości można zapomnieć – dominują raczej pretensje i zniecierpliwienie.
Jedynym realnym plusem jest stosunkowo szybkie podpisanie umowy na czas nieokreślony – zazwyczaj po okresie próbnym. To może być istotne np. dla osób planujących ciążę.
Jeśli jesteś początkującym księgowym i liczysz na wdrożenie czy wsparcie – nie licz na to. Współpracownicy są zbyt przeciążeni obowiązkami, by mieć czas na wprowadzanie nowych osób. To nie ich zła wola – po prostu nie mają fizycznej możliwości.
Deklarowana elastyczność godzin pracy ogranicza się do rozpoczęcia dnia między 7:00 a 9:00. Natomiast godzina wyjścia zależy już wyłącznie od ilości pracy, a tej nigdy nie brakuje. W praktyce „elastyczność” oznacza głównie nadgodziny.
Systemu premiowego nie ma – niezależnie od zaangażowania, nadgodzin, okresów sprawozdawczych czy sukcesów.
Co szczególnie niepokoi – rotacja pracowników jest ogromna. W ciągu zaledwie pół roku potrafi odejść kilkanaście, a nawet 20 osób. To mówi samo za siebie i jest zwyczajnie żenujące.
Podsumowując: środowisko pracy oparte na zasadzie „rób więcej za mniej”. Brak transparentności, ogromne obciążenie, brak docenienia, nieustanne nadgodziny i wysoka rotacja sprawiają, że zdecydowanie nie polecam tego miejsca osobom, które szukają profesjonalizmu i zdrowej atmosfery w pracy.