Ktoś - 2013-08-23 18:22:04
ludzie dajcie sobie spokój z pracą w brembo przez agencje,bo bedziecie robić za samą podstawe,przyjdą święta i nic nie dostaniecie,żadnych bonów,kasy itp,i będziecie pracownikami drugiej kategorii,bedziecie mieć o wiele gorsze warunki zatrudnienia,a po roku jak sie sami nie zwolnicie,to sami was kopną (usunięte przez administratora).Widzę, że jest wiele opini na temat firmy. Więc może wtrące swoje 3 groszy, jako pracownik agencyjny a teraz już pod firma brembo. Na samym początku zaznaczę, że Ci co mają w miarę "normalną i stałą" pracę czyt. za jakieś 1700 zł na ręke to od razu odradzam im zmiany pracy na fimę brembo! Jestem kawalerem, przez ponad 2 lata pracowałem przez agencję dla firmy brembo. Od razu tu zaznaczę, że niema przyjęć typowo pod firmę brembo! O tym możecie zapomnieć! Firma brembo ma podpisaną umowę z agencją i tak rekrutuje pracowników fizycznych, najpierw rozmowy z władzami firmy brembo(kierownikami, brygadzistami, dyrektorami) a na samym końcu po pozytywnej decyzji o przyjęciu do pracy, czeka was rozmowa z szefostwem agencji. Pracuję w firmie już prawie 3 lata (od 3 miesięcy mam umowę z firmą Brembo) i nie znam, powtarzam nie znam z autopsji i nigdy nie słyszałem, aby przyjęli pracownika fizycznego czy to na tokarke, czy na magazyn czy na produkcję, nie znam przypadku aby został przyjęty od razu bezpośrednio pod firmę! To obowiązuje tylko pracowników fizycznych! Pracownicy umysłowi tacy jak kierownicy, menadżerowie, administracja są przyjmowani pod firmę brembo bezpośrednio. A pracownicy fizyczni tylko przez agencję, pod agencją musicie minimum rok czasu przepracować, firma was nie może wcześniej wziąść na kontrakt, bo ma umowę z agencją i płaciła by agencji karę pieniężną. Ja pracowałem pod agencją ponad 2 lata. Zostałem przyjęty jako programista i operator maszyn sterowanych numerycznie, ale wiadomo jak to z pracownikami agencyjnymi, pracujesz raz tu raz tam, przeważnie będą was brali do różnych prac czy to magazyn, czy linia produkcyjna bo np..brakuje ludzi, albo na odlewnie, także nie ma tak, że Ty jesteś przyjęty jako operator i będziesz pracował tylko w jednym miejscu, agencyjnych pracowników bierze się wszędzie, każdego dnia rano dostajesz dyspozycję gdzie będziesz pracował, albo na magazynie, albo na linie produkcyjną czy na odlewnie, albo na maszynie cnc. Odradzam pracę ludziom, którzy mają rodziny, ciężko z tego wyżyć. Ja jestem kawalerem i mieszkam z rodzicami, no ale jakąś pracę mieć musiałem byłem bezrobotny (urząd pracy w dąbrowie mnie tu skierował) więc lepsze te 1200 zł na ręke niż nic. Dużo jest prawdy w tym żebyście sobie dali spokój z pracą przez agencję, to prawda, nie dostajecie żadnych bonów, żadnych premii itd..O tym możecie zapomnieć, prawdą jest, że umowy są przedłużane co miesiąc, dostajesz umowę np..tak jak dzisiaj od 24 sierpnia do 24 września 2013 roku, tak to wygląda, nie spodobasz się im, podpadniesz czymś wpiszą cię na listę i przy końcu umowy nie przedłużą Ci! Jest to praca BARDZO NIEPEWNA! Nie raz było, że siedziałem w domu i czekałem na telefon żeby przyjść do pracy. Oczywiście siedzenie w domu za darmo, nie raz marna wypłata była po 400 zł na miecha, bo większość w domu się siedziało, także Ci co się nastawiają na dużo, niech lepiej sobie dadzą spokój!! To nie jest regułą, że już po roku czasu pójdziesz pod brembo! Ja przepracowałem ponad 2 lata i zdrowo musiałem swoje wychodzić, prosić się aż w końcu dali..Teraz po przepracowanym tym okresie jestem zadowolony bo "mam pracę" ale z pensji...nie jestem zadowolony! Pensje w firmie są marne, naprawde marne, ja jako agencyjny dostawałem 1200 na ręke, a po przejściu na umowe z brembo mam 1350 zł, więc "jedyne" 150 zł więcej..Kokosów niema, a (usunięte przez administratora)l jest nie ziemski!! Nieraz trzeba podnosić ciężkie elementy stalowe z ziemi na stół (ułożone są w metalowych koszach) po całym dniu takiego wykładania siadając na kibel, to uwierzcie mi ciężko się z niego podnieść..Proponuję (przynajmniej Ja tak robiłem) brać sobie na plecy maść i taki pas wygrzewający, bo zakwasy będziecie mieli nieziemskie i to nie raz!! Uważajcie żeby nikomu nie podpaść(nie wychodzić często na papieroska, najlepiej tylko raz dziennie na przerwie śniadaniowej) bo za częste wychodzenie też ci nieprzedłużą, uzasadnią to tym, że jesteś mało wydajnym pracownikiem. Z kierownikami niedyskutować za bardzo, nie stawiać na swoim! To co powie kierownik jest ŚWIĘTE!! Nawet jak jest ŹLE!! ZAPAMIĘTAJCIE TO SOBIE!!!! Aha o chorobowym lepiej zapomnieć..Ja przez 3 lata od kąd tu pracuje, nie byłem na chorobowym, znam przypadek, gdzie gość po 5 latach pracy, poszedł na chorobowe, miał coś z nogą, był za długo na chorobowym i nie miał już do czego wracać! Na jego stanowisko przyjęli kogoś innego a on poprostu został zwolniony(oficjalny powód zwolnienia - spowolnienie rynku oraz kryzys) Także dobra rada, nie podskakujcie, róbcie swoje, nie wyłazić w czasie pracy na papierosa (tyl