Hej, ktoś z Was już pracował kiedyś jako Serwisant radioelektronik i może napisać, czy wymagania dotyczące znajomości radioelektroniki nie były zbyt wygórowane w stosunku do tego, co oferowano? Trzeba było mieć amatorskie pozwolenie radiowe, a firma zapewniała dostęp do nowoczesnego sprzętu. Ciekawa była możliwość rozwoju zawodowego i praca hybrydowa. Jak wspominacie atmosferę i podejście do samodzielności?