Kasa to ok 7000 praktycznie na to samo stanowisko, jak masz mega kwalifikacje, ale tanio sie sprzedasz to dostaniesz minimum a potem przy dobrych wiatrach ok. 3% podwyzki za rok. Bonusy w zeszlym roku byly ok, w tym roku praktycznie nie dostałam.
I jesli wierzyc plotkom, to podobno szef sam dzieli pule kasy na bonusy jak chce, wiec kto sie przymila dostal fajny, kto sie szanuje juz nie.
Tak samo wyglada od zawsze sytuacja z awansami (awans 6% podwyzki).
Ludzi nazatrudniali na umowy tymczasowe, dawali umowy na stale tylko jak prawo ich zmusilo, czyli okres probny + 2lata na tymczasowkach. Chcesz wziac kredyt? Powodzenia.
Wiedzieli co robili, bo od tamtego roku zwalniali jedna osobe po drugiej.
Na plus dofinansowanie na naukę jezyka obcego. Compensa i Multisport tez jest, ale tylko doplata, wiec pracwnikom tez za to potrącane jest z pensji co miesiąc.
No i biuro, idealne dla alergikow, bo azbest ze scian tak swieci, ze odkazi Ci wszystko. Jak go usuwaja, szef radzi nie przychodzic.
W zime ludzie siedza pod kocami (prezenty), za ktore firma potracila im z pensji. A latem nie potrzebujesz sniadania, bo jajka sie gotuja, klimy nie ma, oficjalnie bo firmy nie stac na kilkaset pln na klimatyzator przenosny, nieoficjalnie szef powiedzial, ze on uwaza, ze klima jest niezdrowa.