Jestem byłym pracownikiem firmy Przebadani.pl
Szczerze nie polecam. O ile na początku obiecywane warunki zatrudnienia były bardzo dobre o tyle po spotkaniu z rzeczywistością nie było już tak kolorowo.
Godziny pracy- zgodnie z ustaleniami mieliśmy otrzymywać grafik "z góry" żebyśmy mogli zgrać to sobie z inną pracą i życiem prywatnym. Po rozpoczęciu pracy nie miałem życia prywatnego. Telefony o północy, żeby pojawić się w miejscu X o 7 rano a wcześniej w biurze na pobranie potrzebnych materiałów. Grożenie, że jeśli odmówię to nie zostanę uwzględniony w przyszłych grafikach lub zakończymy współpracę. Umowy na papierze i w urzędzie brak- odwlekanie z mało logicznych powodów. Zarówno M. Bielik jak i J. Marczuk oraz ich "prawa ręka" A. Jóźwicka (chociaz ona była ok ale pod mocnym wpływem i naciskiem szefostwa) ich styl pracy określiłbym jako (usunięte przez administratora) Jak inaczej można nazwać 20 telefonów w nocy z informacją (nie pytaniem), że mam się gdzieś pojawić o 8:00 przy mojej jasno zadeklarowanej odpowiedzi NIE (nie, nie było tego w przesłanym wcześniej grafiku). Ich nieuprzejme, niejodnokrotnie agresywne zachowanie na długo zostaje w pamięci. To, że masz chorą żonę w domu, noworodka, umierającą babcię, zakończenie roku szkolnego u dziecka nie jest ważne- ważne jest zlecenie od "gwiazdy polsatu" na 6:00 rano. Biznes is biznes.
Ta firma ustaliła pewne stawki za h pracy lub wykonane zlecenie w domu pacjenta. Po przepracowanym miesiącu na konto wpływa 30-40% mniej niż wynika z moich wyliczeń. Firma postanowiła zmniejszyć stawki bez informowania pracowników.
O sposobie przechowywania próbek, pobierania materiałów, podpisywania próbek, szkoleniach pracowników, doborze pracowników - nie będę się wypowiadał