Ciężko stwierdzić od czego zacząć, bo można by wymieniać w kółko, myślę że wiekszosc osób pracujących tutaj podpisałoby się pod tym czerwonym długopisem. Głównym tematem będzie oczywiście nasza niezwykle wspaniała i wspierająca (usunięte przez administratora). Wiecznie jest coś nie tak, wszystko nie pasuje, nie ma bazy, kończą się kontakty albo nie łączy, to jest ryk na pół sali “czemu was nie słychać”, nie zdążysz podnieść butelki z wodą już jest jazda za skrypt, chcesz pójść do łazienki to możesz na przerwie autostartowej (masz na to dwie minuty) ciekawe kto zdąży pójść przez całą salę piętro wyżej do łazienki załatwić potrzebę umyć ręce czy nawet nie umyć i wrócić, ale przecież jak chcesz iść siku możesz zrobić to na przerwie, szkolenia za darmo z rzeczy ktore nawet nie przydają się w tej pracy, oczywiście że na nie pójdziesz i nie masz nic do gadania, a z rzeczy które faktycznie by się przydały nie ma opcji, zrobienie listy z rzeczami które chcielibyśmy zmienić lub wprowadzić? miała być z tego odprawa, oczywiście do dnia dzisiejszego jej nie było, wysługiwanie się tl jeśli jest coś nie tak, sama nigdy do nikogo nie podejdzie, ma swojego pupilka (usunięte przez administratora)który śmieje się wiecznie ze wszystkiego i kpi z pracowników, obgaduje (usunięte przez administratora)jak tylko może do każdego po kolei a później(usunięte przez administratora)i tak w kółko, redukcje non stop tylko żeby wynik się zgadzał, ale jak podajesz grafik to mało co się nie (usunięte przez administratora)żeby w sobotę przyjść do pracy, (usunięte przez administratora) pracowników bo inaczej tego nazwać nie można, ciagłe faworyzowanie wybranych osób które liżą jej (usunięte przez administratora) i nie odezwa się jeśli im coś nie pasuje tylko gadają do innych albo siedzą cicho bo się po prostu boją, jedni mogą używać telefonu i jeść przy komputerze inni już nie mogą mieć nawet telefonu na biurku bo karze ci się wylogować i wyjść z sali, jednego dnia jest dla ciebie super miła kolejnego masz (usunięte przez administratora)i ciągle jest wszystko źle, jak sprzedajesz to się lubicie jak jednego dnia ci nie pójdzie to już nie istniejesz i jesteś nikim. Nowi pracownicy mają cukierkowe życie, starzy są niepotrzebni, ale cóż przecież nikt nie jest niezastąpiony.(usunięte przez administratora) jak poprosisz go o pomoc to przyjdzie pośmieje się a z pomocy nici, ewentualne uda ze nie słyszy, zależy od humoru. (usunięte przez administratora)wiecznie go broni zawsze za nim stanie, ale agenci sa nic nie warci, nic więcej, ciągłe poniżanie od naszej (usunięte przez administratora)to codzienność, wiecznie ma coś do powiedzenia, do skomentowania,nigdy nie chce nikogo posłuchać, zawsze wie lepiej, ale od siebie nie da nic a później chodzi po sali i powtarza że jej przykro że ma już dość że zawsze dla nas wszystko zrobi i poświęca się, daje od siebie co tylko może a to my jesteśmy najgorsi, gadanie że nie ma powrotu do firmy jeśli było sie na wyższym stanowisku? tymczasem gabryś po 3 dniach pracy został przyjęty z otwartymi rękoma na swoje stare stanowisko, a nie robi kompletnie nic, ale jak dziewczyna pracuje na recepcji to można wszystko, w momencie w którym osoba będąca na tym stanowisku miała gorszy czas została zdegradowana na agenta każdy dostaje wiązankę za wszystko za co się da a ona wiecznie udaje że nie widzi jak coś robi on, jeśli nie ma jej na sali to panuje spokój wszyscy pracuja , nikt nikomu nie sprawia przykrości i nie miesza z (usunięte przez administratora), zawsze jest wynik i nie ma problemu, pojawia sie ona i jest problem jest presja i czepianie się i poniżanie pracowników, ktoś zgłosił nawet to do inspekcji pracy to wszystko jak w zegarku, wszystko pochowane wzór stanowiska pracy, szefowa taka jak nigd. po inspekcjach wszystko wraca do normy, wchodzi (usunięte przez administratora)na salę wszystko super, wychodzi znowu to samo. Trenerka (usunięte przez administratora) przyjmuje gorąco po burzliwym odejściu pracowników, również słabo traktuje tych stalych,(usunięte przez administratora) ciężko się z nią dogadać, na codzień uśmiechnięta do wszystkich, ale jak przychodzi co do czego to pokazuje swoje, że nie warto z nią wchodzić w jakiekolwiek relacje. Podsumowując atmosfera w pracy jest tragiczna i toksyczna, mnóstwo fałszu i mydlenia oczu, jednak mimo wszystko uważam iż największy problem stanowi dogadadywanie się pracowników z(usunięte przez administratora), która jest kompletną odwrotnością wszystkich wartości jakie powinna mieć osoba(usunięte przez administratora) Myślę że w końcu ktoś powinien się zainteresować tym co tam się dzieje…