Spółka ta należy do grupy Tauron, występuje także jako Tauron Zielona Energia. Aktualnie na (usunięte przez administratora) oraz poprzez (usunięte przez administratora)poszukują pracowników mi.in. w zakresie pozyskiwania gruntów, analizy pod inwestycje fotowoltaiczne. Wszystko wygląda pięknie, miło, profesjonalnie. Właśnie niestety tylko wygląda. Pracodawca wycofuje się w ostatniej chwili z zatrudnienia, ludzie rezygnują z pracy, a spółka jak gdyby nigdy nic twierdzi, że nic się nie stało, że ktoś traci pracę. Jeżeli już ktoś chce pracować tam proponuję tylko umowa przedwstępna z nimi, z zapisami dotyczącymi kary pieniężnej w przypadku zerwania umowy. Absolutnie nie nabierać się na list intencyjny itp. dokumenty.
Młode dziewczyny pracujące w budynku przy ul. Ściegiennego na recepcji Taurona widać, że są przerażone i zastosowane tym co się dzieje. Prezesi miły uprzejmy, niestety wiedząc wcześniej o swoich zamiarach nie informuje ludzi i zostawia ich na lodzie. Mam nadzieję, że nikt więcej nie będzie musiał przechodzić przez taki koszmar jak ja.
Rekrutację prowadziła Pani (usunięte przez administratora), która jest pracownikiem innej spółki Taurona. Na początku kontakt był stale, tydzień przez rzekomym rozpoczęciem pracy nie odbiera telefonu, pisze tylko smsy zawsze o tej samej treści "jestem na spotkaniu", "nie mogę rozmawiać", "oddzwonię". Oczywiście nie oddzwania, wysyła smsy, bo nie ma odwagi powiedzieć, że nie dojdzie do zatrudnienia. Wie o wszystkim, co potwierdzają pracownice recepcji. Nie ma odwagi wyjść z biura u porozmawiać, wcześniej rozmowy odbywały się na żywo, więc nie chodzi tu pandemię. Przed wysłaniem tam aplikacji radzę to dobrze przemyśleć.