Ktoś może napisać, jak się pracowało jako asystent zarządu w tej firmie? Jak faktycznie wyglądają relacje z przełożonymi i czy można było mieć wpływ na rozwój firmy, tak jak obiecywali?
W ogłoszeniu mówili o umowie zleceniu, pracy hybrydowej i braku konkretnej stawki, wszystko miało zależeć od doświadczenia. Obiecywali też rozwój i szkolenia wewnętrzne.
Firma w 2020 roku osiągneła 1 mln 121 tys. zł przychodu. W tym okresie zanotowano ujemny wynik finansowy brutto o wartości 243 tys. zł.
Co o tym myślicie? Jak negatywne wyniki finansowe wpływają na Waszą pracę?
JK
24.06.2024 09:01
Inne
Firma bardzo rozwijająca. Dostaje się dużo szans od samego początku. Spoko miejsce na rozpoczęcie kariery no chyba, że jest się specjalistą lub expertem wtedy można się wykazać i raczej fajnie zarobić ????