Kandydat SDR15.03.2024 13:26
Kandydat
Nie napisałbym tej recenzji gdyby nie rozmowa z osobą, która od wielu lat pracuje na podobnym stanowisku czyli Sales Development Representative. Gdy usłyszała o tym co jej opowiedziałem o tym co robi ZOWIE, to szczęka jej opadła na 3 minuty.
(usunięte przez administratora)
Natomiast zadania rektrutacyjne to jest już jakaś forma eksploatacji i jak żyje prawie 35 lat to NIGDY jeszcze czegos takiego nie widziałem. I zrozumiałem to niestety po czasie.
W zadaniu ktore trzeba dostarczyc w 24 GODZINY OD DOSTATNIA (W IDEALNEJ WERSJI),a które mogą zając SPOKOJNIE CAŁY DZIEN ROBOCZY albo więcej - w zależnosci od tego jak dobrze chcesz napisać teksty, nie wypadając jak typowy spammer na LinkedIn albo na mailu.
Co gorsza, materialy, które im dostarczas za free mogą śmiało być wykorzystane przez nich w działaniach marketingowych. "Przykład" firmy, która oni mi dali jako przykładowy klient, dla którego mam rozpisać komunikację lead-genową akurat jakoś przypadkiem był w ich grupie docelowej. Więc jak mówie - darmowa praca za nic.
Dodatkowo, nie tylko, że musisz brać udział w cold-callingowych, co akurat jest normalne, ale masz SAMEMU ROZPISAĆ skrypty cold-callingowe w 2 wersjach.
Ogólnie pod pretekstem bycia ambitną firmą, wabią kandydatów trochę wiekszym wynagrodzeniem sprawnie kamuflując czerwone flagi, z którymi praca w tej firmie niemal na pewno się wiąże.
(usunięte przez administratora)