Firma totalne dno. Szefowa pier..li o kamizelkach i kaskach, straszy mandatami a w zimę śmieszny dyrektorek techniczny, który już doprowadził do bankructwa i upadłości kilka firm rozkazuje pracę dekarskie na dachu z blachy falistej, na lodzie i bez zabezpieczenia. Pierd...ny (usunięte przez administratora) mówi jak będzie mokry czy śliski dach to sobie szmatką wytrzyj. Idiota ma 40 lat a nie wie ze w grudniu śnieg pada i kiedy była ładna pogoda to zleca wykonywanie robót pod dachem, bo pieniądze wyrwać trzeba z inwestora. Sprzęt w firmie pamięta chyba jeszcze upadek muru berlińskiego. Samochody trupy, strach tym jeździć. Praca na konstrukcjach przy ponad 55 stopniowym upale to norma, wody żeby się umyć wiecznie brak. Jak skrócony byl dzien pracy z 9 godzin na 8 (ale mi ku..wa skrocenie) to afera i (usunięte przez administratora) od szefowej, że robota wolno idzie, robcie godzine krocej ale ma byc zrobione, no ręce opadaja. Ale kask i kamizelka musi byc. Zero szacunku dla pracowników, zero dbania o ich zdrowie, obyś tylko zrobił robotę. Żadna maszyna nie wytrzyma więcej niz człowiek. 8metrowe rusztowania warszawskie na blocie to podstawa a ich ciąganie po budowie na okrągło to już ulubiony widok szefostwa. Można by pisać książkę o nieprawidłowościach ale szkoda palców. Jedyny plus to wypłata na czas, tego szefowa akurat pilnuje. Mialem zrobić z ta firmą porządek za pomocą pip ale ze wazgledu na ludzi, z ktorymi pracowałem odpuscilem zeby nie stracili pracy. Jako monter konstrukcji, elewacji z płyt, obróbek to zajedziesz kolana w rok od lazenia po rusztwaniu, od dźwignia siadzie tobie kregoslup. A dyrektorek (usunięte przez administratora) powie tobie bezczelne rady, żeby sie nie męczyć zamiast chodzić muszisz biegać, on tak robi i działa. Nikomu nie polecam, chyba ze na sprzatacza tam lub do prac naziemnych choć też za koparke przyjść moze robić bo po co teren na placu budowy przygotować jak pracownicy mogą tonac w błocie.