Nasza współpraca z panią Patrycją rozpoczęła się około półtora roku temu. Szukaliśmy architekta, który na bazie gotowego projektu przygotuje naszą wymarzoną koncepcję domu w Opolu. Spotkanie w biurze przy rynku w Oleśnie zaczęło się obiecująco – pani Patrycja sprawiała wrażenie osoby kompetentnej i sympatycznej. Na zakończenie rozmowy poprosiła jednak o zaliczkę w gotówce, którą mieliśmy wypłacić od razu z bankomatu.
Po tym spotkaniu przez długi czas próbowaliśmy się kontaktować – bezskutecznie. Telefony pozostawały bez odpowiedzi, podobnie jak maile. Dopiero gdy zadzwoniliśmy z innego numeru, udało nam się porozmawiać z panią architekt. Tłumaczyła się wtedy brakiem czasu i nadmiarem obowiązków.
Efekt jej pracy po kilku miesiącach? Kilka kresek na mapie zasadniczej, które w żaden sposób nie przypominały projektu naszego domu, jaki mieliśmy nadzieję otrzymać. Kwadrat na mapie. Próby dalszego kontaktu znów kończyły się unikami. Gdy zadzwoniła do niej moja mama, podając się za nową klientkę, pani Patrycja od razu umówiła się na spotkanie. Nasze pojawienie się w jej biurze z pytaniem o projekt skończyło się ostatecznie zdziwioną miną i zwrotem zaliczki.
Straciliśmy około pół roku. To, co inny architekt w Opolu zrobił w dwa miesiące i złożył wniosek o pozwolenie na budowę, przerosło panią Patrycję.
Nasze doświadczenie było bardzo negatywne – brak kontaktu, brak profesjonalizmu, a także brak jakiegokolwiek efektu współpracy. Nie polecamy tego biura nikomu, komu zależy na czasie, pieniądzach i fachowości.