Zdecydowanie nie polecam!
Wykupiłem lot widokowy na wyłączność na prezent/niespodziankę dla dziewczyny. Kiedy już mieliśmy ustalony termin i godzinę, będąc cały czas w kontakcie z Panem Jerzym i informując go o tym, że to ma być niespodzianka (bez szczegółów), i że chce na dole wręczyć kobiecie bukiet kwiatów dostałem informacje, że to żaden problem, tylko mam wspomnieć o tym pilotowi w dniu lotu. A więc w dniu lotu ok 2h przed umówiona godziną zadzwonił do mnie pilot (Pan Marek bodajże), informując mnie, że dzisiaj razem lecimy itd. Wspomniałem o kwiatach do wręczenia. Wówczas pilot zapytał mnie, czy chce się zaręczyć. Ja potwierdziłem, że tak. Wtedy się zaczęło… Najpierw stękanie, że loty zaręczynowe są w innej opcji cenowej (o 200zł droższe) itd., bo wówczas oni kupują kwiaty, częstują szampanem po locie i wręczają wydrukowane certyfikaty (szampan to sikacz DORATO o wartości 13-20 zł, certyfikaty wydrukowane na drukarce i wrzucone do antyramy z pleksy więc koszt też żaden, kwiatów nie widziałem, bo miałem już swoje). Szczerze mówiąc wole sam kupować kobiecie kwiaty i widzieć je przed wręczeniem, a także kupić szampana z prawdziwego zdarzenia, a nie napój szampano-podobny, a kiczowatych certyfikatów, które lądują w piwnicy, bo szkoda nawet tego powiesić też nie potrzebuje – to wszystko za 200zł, a warte nawet nie połowę tej kwoty... Na początku Pan Marek jeszcze powiedział , że nie będziemy robić problemu i zrealizujemy ten lot. Natomiast godzinę przed spotkaniem, gdzie byłem już w połowie drogi na miejsce dostałem drugi telefon z informacją, że jeżeli chce się zaręczać to muszę dopłacić 200zł, bo taka mają opcję na zaręczyny i koniec, a na dole poczęstują mnie szampanem (sikacz Dorato) i dadzą certyfikaty (które mi do szczęścia nie są potrzebne), a jeśli nie dopłacam to lot się nie odbędzie, bo oni nie wyrażają zgody na dokonanie zaręczyn podczas lotu nie biorąc szampana i certyfikatów (wartość 200zł… wg oferty), oczywiście bez kwiatów , bo miałem je kupione już w aucie. Nie trafiały żadne tłumaczenia, że nie potrzebuje tych gadżetów, i że ograniczają moja wolność nie pozwalając mi wyciągnąć pierścionka. Zostałem postawiony pod ścianą, ponieważ byłem już w połowie drogi i zaręczyny mogły by się odbyć tylko i wyłącznie po wpłaceniu dodatkowych 200zł (mimo, że kwiatów już nie kupowali) wiec albo płace, albo robimy tylko lot widokowy (zabronione wyciągnięcie pierścionka), albo wracam z połowy drogi do celu i realizujemy inny termin (zmiana opcji na zaręczyny). Oczywiście dopłaciłem te 200zł, skoro tak postawili sprawę. Na pytanie i chęć negocjacji chociaż, żeby zmniejszyć tą kwotę, bo przecież kwiaty już miałem kupione, a oni nie byli już w stanie kupić swoich godzinę przed lotem wieczornym - wiec za co te 200zł, dostałem informację, że to „moja wina, bo za bardzo kombinowałem”. W chwili spotkania dostałem informacje, że zamiast kwiatów dostane film i zdjęcia za to. Pomyślałem - dobrze. Natomiast spodziewałem się filmu i zdjęć zrobionych przynajmniej średniej jakości sprzętem, a nie zwykłym telefonem komórkowym... Zdjęcia i filmy (miały być z kosza i z ziemi podczas lotu) miałem dostać w ciągu 2 dni. Oczywiście nie dostałem.. Upomniałem się po 4 dniach i dostałem. Zdjęcia jeszcze względne, ale film nagrywany podczas zaręczyn to dramat. Obiektyw skierowany nie na nas nawet itd. Filmów z ziemi oczywiście nie było… Gdy się o nie upomniałem w kolejnym emailu to nawet nie otrzymałem już odpowiedzi. Tak firma sobie szanuje klienta i własna opinię i to za marne 200zł. Ale cóż chytry dwa razy traci.
Jeszcze raz odradzam każdemu !