pracownik - 2013-03-14 17:52:20
Bylismy. Szkoda, ze nie bylo jedzenia i picia. Na jeden stol, przy ktorym siedzialo okolo 10 osob byla 1 butelka muszynianki :))))))))))))))) I nic poza tym do picia...nawet marnej cherbaty :/ Do jedzenia tez za wiele nie bylo. Wrocilismy zniesmaczeni glodni. Dziekujemy za takie "atrakcje" szanowna dyrekcjo.
Porusze jeszcze jeden temat...Dlaczego stuliliscie ogony gdy przyjechali na kontrole z centrali??? Podobno kierowniczka jest wspaniala i z perspektywami, hahahahahaha obluda. Tutaj plujecie jadem a jak macie szanse cos zrobic, wypowiedziec sie do odpowiedniej osoby na dany temat, to wam nagle wszystko pasuje i nagle kochacie jowite. Tego falszywego, zaklamanego, wrednego, perfidnego, zawistnego, zazdrosnego o wszystko dziada nie da sie nawet lubic. Zmarnowaliscie szanse i tyle....Jak to nie było jedzenia, a po dwa pierogi to co ? to nic że tylko dla dziewczyn ;) i jeszcze paczka czipsów na stół :)
Co do drugiego tematu to również dziwię się jak można funkcjonować i pracować w takim zakłamaniu i ogólnym przyzwoleniu na ten stan rzeczy dyrekcji, która nie wiadomo dlaczego założyła sobie klapki na oczy, bo o ślepotę nie posądzam.
A inni? Niestety – czasem dla własnej wygody, czasem dla świętego spokoju, czasem nie chcąc dolewać oliwy do ognia – sami postanawiamy, że damy się zakuć w dyby.Przecież tak też się da żyć. Tylko jak długo?
Każdy z nas podejmując indywidualne moralne wybory każdego dnia decyduje o kształcie naszej rzeczywistości w tej samej mierze. Niepoprawna politycznie krytyka i obiektywizm wymagają dużej odwagi, szczególnie kiedy jest się samemu na placu boju a dookoła kraczą wrony. Po chwili kracze się tak jak one....
Dość kłamstwa.Pamiętajcie:
Udawanie, że się nie pamięta, jest kłamstwem.
Zaprzeczanie prawdzie podawanej przez drugą stronę jest kłamstwem.
Poparcie jakiejkolwiek zmiany wymaga wspomnianej odwagi, a sam proces zmiany – postrzegając go fizycznie – potrzebuje dodatkowej dawki energii. Tą energią mogą się okazać Związki Zawodowe i pospolit ruszenie. Zwyczajnym jest w tego typu sprawach, że jakiekolwiek ruszenie z posad status quo będzie napotykało opór obdarzonego ogromną inercją systemu kielecko-obikowskiego.
Uważam, że szansa jeszcze nie została zmarnowana. Spójrzmy na siebie jak dajemy sobą sterować manipulant;-om;-tce.
Na koniec przytoczę cytat:
"Prawda to cudowna i straszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie.” (z książki Harry Potter i Kamień Filozoficzny).
Dodam, że ostrożnie nie mylić z tchórzliwie.
Prędzej czy pózniej prawda wyjdzie na jaw ,a koń na glinianych nogach padnie.