W zeszłym roku miałem praktyki inżynierskie w tej firmie i muszę powiedzieć, że jestem naprawdę miło zaskoczony. Szef poświęcał mi sporo czasu, cierpliwie tłumaczył zagadnienia techniczne związane z funkcjonowaniem układów hydraulicznych oraz samą produkcja. Jeśli chodzi o obowiązki to na początku była głównie nauka i instruktaże stanowiskowe, później już coś robiłem, ale pod nadzorem, żeby w rezultacie zyskać coś w rodzaju samodzielności. Miałem też okazje spróbować pracy na stanowisku do kontroli jakości, opracować kilka firmowych formularzy oraz pomogłem zoptymalizować pracę na stanowisku do wymiarowania węży. To co najważniejsze to referencje, które otrzymałem i nie było to tylko wymagane zaświadczenie o ukończeniu praktyk, ale też dokumenty przypominające bardzie certyfikat ze szkolenia z rozpisanymi umiejętnościami, które firma sprawdziła.