Witam Serdecznie
Chciałbym dodać jeszcze 5 zł ode mnie. Serio nie potrzebna jest taka dyskusja oczerniająca firmę. Rozumiem potrzebę wymiany opinii na temat firmy. Popatrzmy na to także z przymrożeniem oka. Każdy myśli za siebie. Zawsze robi mały research o firmie, chodzi na rozmowy i wybiera firmę. Często osoby które zatrudniają się w firmach nie zadają podstawowych pytań. Do podstawowych pytań można zaliczyć : "Jaka jest strategia firmy?" "Jakie atuty ma firma?" "Co może wam zaoferować", na takich pytaniach polegają młode firmy, na wielkich korporacjach te pytania już nie działają, ale sa inne haczyki . Proces rekrutacji jest procesem waszym, to od was zależy jak on przebiegnie, nie sugerujcie się że to przyszły pracodawca dyktuje jak przebiga rozmowa kwalifikacyjna. Oczywiscie rozumiem ze stres, to i tamto, ale do rozmowy trzeba sie przygotować. Mamy internet poczytajmy wypowiedzi na forum gazet, portali. Ja osobiscie lubie dyskusje ze przyszlemu pracownikowi nie podoba sie strategia firmy ( rozmowa rekrutacyjna może miec imponujące rezultaty i niowski). Szef HR lub działu przez to także się uczy. Jeśli nie zadamy powyżcych pytań to później to już jest za późno. Nie ważne czy was rekrutuje Astek czy inna firma (nawet nie musi to być out sourcing). Słuchajcie czy osoba przedstawiająca firme mówi spójnie, czy to czasem nie sa zagrywki PR/HR. Nie musicie przyjmować ofert. Zawsze można powiedzieć nie, nie interresuje mnie. Macie do tego prawo. Ograniczycie tym ryzyko ze coś jest nie tak.
Astek stara się zaspokoić potrzeby klienta. Zawsze klient jest na pierwszym miejscu. Wiecie dlaczego ? Po to aby można było rozwijać się, aby później można było dac rekompensatę ludziom którzy zasłużyli. Coś jest priorytetem a coś jest na szarym końcu. Z perspektywy pracownika to boli i bardzo. Wieżę i ufam wam, pewnie dlatego odchodząc z wielu firm wybrałęm kontraktorstwo , gdyz nie chce byc mieszany w sprawy polityki w firmie ale nie usprawieliwia mnie to że moge oceniać Astek źle. Nie moge i nie mam prawa. Moge jedynie ocenić jeśli włożyłem w tą firme swoje serce i źle byłem oderany, wtedy mam prawo.
Jeśli jaks firma kontraktorska pisze ze jest miła atmosfera to znaczy że tylko pracownicy stali mogą mówić o tym. Jeśli kontraktor mówi żę jest miła atmosfera to coś jest nie tak.Kontraktorzy pracują dla klienta u klienta a co z tym sięwiąże polityka ich nigdy nie dotknie więc prosze nie oceniajcie Astek z perspektywy klienta.
Astek jest firma kontraktorską więc mam dla was jedną radę. Checie podwyżkę, ktoś o waszych sukcesach musi usłyszeć. Musi być przekonanie że jestes wartościowym pracownikiem, a na to się pracuje latami. W każdej pracy, w kazdej firmie jest z tym problem. Im większa tym większy problem. Dodatkowo losowe czynniki mogą wpłynąć o negatywnych odczuciach, mianocie gdzie traficie. Naprawde w Asteku są oddani i bardzo pracowite osoby. Mógłbym wymieniac na pęczki, ale i są gnioty, ale tak wszedzie jest, ale czy to powód do oceny. Zawsze znajdzie sie osoba która źle oceni. Mnie osobiscie boli tylko jedna rzecz ze wartościowe osoby odchodziły, bo nie ma co ukrywać spięcia były. Można za nimi płakać.
Prosze pamiętajcie że Astek jest młodą firma, która stara się ugruntować swoją pozycję na rynku. Boje się aby tylko ten trend nie opadł i aby firma widziała potrzeby klienta. Co za tym idzie aby był podejmowane słuszne decyzje rozwojowe. Szkoda że czasami są podejmowane takie a nie inne decyzje.
Jeśli chcesz abyś miał wpływ na tak młodą firmę zapraszam.
Jest to firma dla ambitnych, którzy nie poddają się i idą do przodu. Praca z klientem jest wymagająca, czasami bardzo mocno, ale to nie powod na oczernianie firmy bo coś się nie udało. Gorzej jest jesli ktoś odszedł w powódek organizacyjnych - jest to baaaaardzo smutne i współczuje z całego serca. Jednak trzeba iść do przodu i usmiechać się dalej.
Czy są podwyżki. Tak są, ale nie dla wszystkich. Trzeba 7 poty wylewać aby je uzyskać. Czy to dobrzę ? Chyba tylko dla osób które podpisały cyrograł. Nie lubie obiboków, dlatego ta firma jest dla osób które chcą pracować i chhcą mieć wklad w młodą firmę. Przedmówca powiedział że jest wzrost oparty o corowych pracowników. Tak zgadza się. To oni budują markę Astek u klienta. To Astek jest postrzegany przez pryzmat kontraktorów, to oni i ich wiedza solidność budje ta markę. Dlatego nie dziwmy się specyfice firmy. Jest solidna i twarda(moze az za bardzo) i dlatego szuka wykwalifikowanej kadry.
Pamietam zę kiedś Astek powiedział mi ze jestem za młody, klient nie będzie mnie chciał, ale to nie był powód abym zbeształ Asteka. Ale z czasem udało się pracować u globalnego klienta ( ato juz zupełnie inna bajka) na rożnych stanowiskach.
Astek może zaoferować wiele dla Kontraktorów. Cena, czyli wasza wypłata - która nie jest wyssana z palca, jest ona ugruntowana rynkowo. Of