Nie wiem jak teraz, ale kiedyś to była wylęgarnia pseudo koderów. Wielcy seniorzy z 1,5 roku doświadczenia w IT. Generalnie pompowanie nazw stanowisk, żeby wydoić zachodnie firmy z kasy, ale nie przekładało się to realnie na jakość produkowanego kodu, ani też wynagrodzenia pracowników. Jak to dobrze ktoś kiedyś tu już napisał: najlepiej omijać szerokim łukiem.
Wśród kadry zarządzającej była raptem jedna kompetentna osoba (CTO), która jakoś próbowała ogarnąć ten bałagan, ale chyba powinien zacząć od wymiany współpracowników :D Kompetentnych programistów było też może raptem 5%, ale nawet oni chyba już dawno poddali się i przestali próbować poprawiać jakość w firmie... W szczególności nie pozdrawiam COO który jest turbo niekompetentną osobą - mydli oczy o kasie i możliwościach a na sam koniec prawda wychodzi na jaw - obiecanki cacanki - niejednokrotnie miałem wrażenie celowego wprowadzania mnie w błąd z jego strony...
Programisto! Szukaj pracy w firmie produktowej! ... i omijaj szerokim łukiem SoftKraft! :D