Trochę się tam zahaczyło. Ogółem rotacja pracowników w pewnym momencie była wysoka.
Szef pomimo, że nie ma komu pracować-wzbrania przed zatrudnieniem nowego pracownika. Aktualni pracownicy robią za 2-3 osoby ale domyślam się, że ten sklep już upada i po opiniach na internecie-klienci dają nogę stamtąd.
Szef to osoba, która w życiu nie przepracowała ani jednego dnia. Nie potrafi zarządzać ludźmi. Ma pod sobą kierowniczkę od ok. 15 lat. Chyba się wypaliła. Na początku sprawia wrażenie miłej, ale jak to kobieta w podeszłym wieku-po jakimś czasie pokazuje swoje prawdziwe JA.
Wnętrze sklepu pozostawia wiele do życzenia. Szczególnie piętro. Ten pracodawca nie pozwala na rozwój ekipy, wdrażanie nowych pomysłów, marek. Strona internetowa to parodia.
System premiowania jest niejasny. Pracodawca i kierowniczka w ogóle nie orientują się odnoście praw pracowniczych. Fajnie, gdyby inspekcja się zainteresowała tym sklepem i wiedzą osób zarządzających.
Słowa szefa "czasami pracownik musi poczuć się jak szma.ta".