"Panią" Dorotę Rostek poznałam pracując w Przeźmierowie na zlecenie Fundacji Akme. Pani Dorota prowadziła wówczas biuro w Przeźmierowie w budynku Fundacji Akme. W budynku tym stworzyliśmy razem z młodzieżą mural. Pani Dorota zajmuje się dziećmi i młodzieżą i różnymi formami edukacji artystycznej. Kiedy pracowałam tam, często porównywała mnie do poprzedniczki, zaniżając moje kompetencje. Zastanawiam się na jakiej podstawie i czy rzeczywiście ma uprawnienia do do tej pracy? Zaledwie 3/4 lata temu była jedynie pracownikiem socjalnym. Ponadto firma Rodar zajmuje się artykułami plastycznymi, transportem itd. Można to sprawdzić. Nie ufałabym jej.0️⃣