Piernik08.12.2024 01:00
Były pracownik
Pracowałem w tym miejscu kilka lat. Atmosfera w pracy bardzo dobra. Załoga świetna. Do pracy nie przychodzi się po atmosferę i dobre kontakty z innymi pracującymi, tylko po pieniądze. Jeśli chodzi o pieniądze, to o atrakcyjnym wynagrodzeniu można sobie pomarzyć. Jedności w załodze nie ma. Wielu narzeka, że brak podwyżek, brak narzędzi, kartek na posiłki regeneracyjne za pracę w temperaturach, przy których takowe się należą. Niestety, wielu ludzi tam pracujących, kupując sobie robocze ubrania i inne niezbędne wyposażenie jak np. akumulatory do czołówek przyzwyczaili pracodawcę do tego, że nie musi dbać o coś, co każdemu pracownikowi przysługuje, jak przysłowiowemu psu buda. Nawet nie chcę wspominać o BHP w tym miejscu pracy. Najweselszy temat, to te śmieszne "premie" po kilka stówek na Święta - oczywiście jest to max. kilkanaście procent z tych kartek, które pracownicy powinni otrzymać za pracę w klimatyzowanej hali(klimatyzowanej dzięki warunkom atmosferycznym, panującym na zewnątrz w okresie jesienno-zimowym, ogrzewanej zaś energią słoneczną, w okresie wiosenno-letnim). W porządku załoga, ale jest mi ich szkoda, bo nie potrafią się upomnieć o swoje. Wielu nowych pracowników przyszło i po 1-2 dniach zrozumieli, że nie warto tam zagrzać miejsca na dłużej. To o czymś jednak świadczy. Pracodawca ma bardzo podobne podejście do ludzi, jak na załączonym filmiku: (usunięte przez administratora)ważam, że dwóch najstarszych stażem pracowników przyzwyczaiło go do takich zachowań. Ten zakład mógłby bardzo szybko się rozwinąć. (usunięte przez administratora)mentalność tam pracujących, oraz brak organizacji pracy uważam za główne przeszkody ku temu. Może się coś zmieniło - tego nie wiem. Opisuję stan sprzed ponad roku. Uważam, że jeśli ktoś chce się rozwijać i zarabiać pieniądze nie tylko na przetrwanie od wypłaty do wypłaty może to miejsce pracy pominąć bez wahania. Pozdrawiam załogę.