Rodzic30.04.2026 10:36
Inne
Widze ze dużo pozytywnych opinii sprzed wieli wielu lat. Ale wszystko się niestety zmieniło.[b] Szczerze, z całego serca odradzam tę szkołę.[/b] Dla dobra waszych dzieci nie róbcie tego!
Jest to szkoła , w której rodzice nie mają głosu. Nie było by to az takim problemem, gdyby w szkole nie działy się dramatyczne rzeczy. Dyrektor, który uważa że wszystko wie najlepiej, bierze dzieci z problemami, różnymi orzeczeniami i często nadające się do szkół specjalnych, gdzie są pedagodzy potrafiący zaopiekować się takimi dzieciakami. A w tej szkole nie ma takich, nie ma nawet często nauczycieli wspomagających! . Efekt -[b] bardzo dużo agresji rówieśniczej[/b] w szkole. Agresji, która jest tuszowana przez dyrekcję, ukrywana przed rodzicami i kuratorium. Szkołą pieknie wygląda jak się do niej wchodzi ptaszki, drewniane stoły jak w góksiej chacie itp. Ale to co skrywa wewnątrz to wiedzą tylko ci rodzice, których dzieci były lub są nękane, maltretowane i gnębioone przez małych kryminalistów, których dyrektor nie wyrzuca, bo rodzice płacą kasę na jego fundacje. Uwierzcie mi rodzice przyszłych 1 klasistów- nie zapisujcie dzieci do tej szkoły, bo będziecie żałować , a wasze dziecko będzie narażone na hejt, gnębienie i agresje, która będzie przed wami ukrywana. W roczniku mojego dziecka w pierwszej klasie wypisało sie 10 uczniów!, bo jeden młody przestępca ich gnębił a dyrektor wszystko ukrywał, bo rodzice bogaci. Jakosć nauczania też baaardzo niska - nie ma żadnych standardów nauczania, każdy nauczycile robi co chce, czetso trzeba obniżać poziom bo dzieci z orzeczeniami przeszkadzają na każdej lekcji krzycząc, kpiąc, wyzywając nauczycieli. W efekcie dobrze nauczyciele odchodzą ze szkoły, a jako zapchaj-dziura przyjmowani są niemal sami , uwaga - WF,iści, dodatkowo byli absolwenci tej szkoły, którzy przychodzą tam bo niki inny ich nie chce, a tutaj mają ciepłą posadkę i nic nie muszą robić (bo nikt od nich nic nie wymaga). . Moim zdaniem to jest jedna z najgorszych szkół w Gliwicach. A dobre opinie sa od rodziców, któz są zajęci sowimi biznesami i cieszą się ze ich dziecko jest od 8-16 w szkole, albo przez rodziców dzieci w klasach których akurat nie ma przypadku agresji (wyjątkowe sytuacje).