Nick07.05.2026 21:55
Były pracownik
Nie polecam pracy w tej firmie. Atmosfera była bardzo słaba, a komunikacja praktycznie nie istniała. O wielu zmianach człowiek dowiadywał się przypadkiem albo w ostatniej chwili – nagle pojawiały się nowe osoby zarządzające zespołem i nikt niczego nie wyjaśniał.
Teoretycznie wypłaty były na czas, ale często przelewy przychodziły bardzo późno wieczorem, nawet po 21, co wcześniej nigdy mi się nie zdarzało w innych miejscach pracy.
System premiowy również pozostawiał wiele do życzenia. Premie były uznaniowe i nie wynikały jasno z żadnych konkretnych zapisów czy przejrzystych zasad. Żeby w ogóle myśleć o realizacji planu, trzeba było sprzedawać bardzo wysokie kwoty kredytów miesięcznie, najlepiej na jak najdłuższy okres i z dodatkowymi ubezpieczeniami. Presja na wyniki była ogromna.
Najbardziej rozczarował mnie jednak sposób traktowania pracowników. W momencie, kiedy miałam słabszy miesiąc sprzedażowy, jedna z osób współpracujących z właścicielem zaproponowała mi „pomoc” i poprosiła o przekazanie wszystkich trudniejszych tematów sprzedażowych wraz z opisem, dlaczego nie doszły do skutku. Zostałam zapewniona, że otrzymam informację zwrotną i wsparcie w domknięciu tych spraw. Finalnie żadnej pomocy ani kontaktu z tej strony nie było — za to dzień później zobaczyłam, że moje kontakty zostały przekazane innemu pracownikowi z zespołu.
Dla mnie był to ogromny brak szacunku wobec pracownika i sytuacja, która mocno podważyła zaufanie do firmy. Nawet jeśli zapadła już decyzja o zakończeniu współpracy, można było po prostu porozmawiać otwarcie, zamiast robić takie rzeczy za plecami pracownika.
Mimo że zajmowałam się sprzedażą kredytów i wykonywałam swoją pracę, zostałam zwolniona bez konkretnego i racjonalnego wyjaśnienia. Usłyszałam jedynie argument dotyczący przekazanych kontaktów po poprzedniej kierowniczce, całkowicie pomijając fakt, że całą pracę sprzedażową wykonywałam samodzielnie. Każdy, kto pracował w sprzedaży, wie, że jeden słabszy miesiąc nie świadczy o całych wynikach pracownika.
Jedyną naprawdę pozytywną rzeczą byli ludzie, z którymi pracowałam przez pierwsze miesiące. Zespół był mały, ale atmosfera między nami była bardzo dobra i to wyłącznie dzięki temu dało się tam wytrzymać. Dogadywaliśmy się świetnie i wzajemnie się wspieraliśmy, czego niestety nie można powiedzieć o zarządzaniu firmą.
Z tego, co słyszałam, firma planuje rozwijać się również w kierunku ubezpieczeń, a nie tylko placówek bankowych, ale nadal będzie to ta sama firma i ci sami zarządzający. Dlatego osobiście bardzo odradzam pracę w tym miejscu i polecam dobrze się zastanowić przed podjęciem współpracy.
Z perspektywy czasu cieszę się jednak, że tak się stało, bo zmotywowało mnie to do ruszenia dalej i skupienia się na pracy, którą naprawdę chcę wykonywać.