Pozostawię merytoryczną opinię. Przez długi czas pracowałam na stanowisku związanym z obsługą klienta. Ponad 8 lat. Szanowałam (usunięte przez administratora)i klientów, wykonywałam polecenia(usunięte przez administratora). Uważałam że to dobry bank. Pomimo (usunięte przez administratora) Często zostawałam sama w oddziale, przychodziłam chora do pracy, miesiącami sama musiałam obsługiwać klientów bez przerwy na jedzenie, w międzyczasie wykonując analizę dokumentów kredytowych, których w banku Spółdzielczym jest niesamowicie dużo. Dużo wymagań, zero pomocy . Brak przepływu informacji. Brak prostych schematów odnajdywania instrukcji i regulacji. Musisz znać wszystkie regulacje i procedury, jesteś od wszystkiego i na wszystkim musisz się znać. Ci co wyżej to obowiązują ich tylko ,,ich procedury”. Ciebie wszystkie. Nie mozesz popełnić błędu. Nie możesz mieć swojego zdania. (usunięte przez administratora)Bonusy wypłacane gdy bank osiągnie zysk, brak premii za sprzedaż. Świadczenia świąteczne na Wielkanoc i Boże Narodzenie, no I wakacje. Brak rotacji pracowników. Ja pomimo sprzedaży większej od pozostałych zostałam uznana za osobę antysprzedazowa, pomimo uznania klientów, za osobę negatywną, więc opinia jednej osoby robi cała robotę. Takie są wlasnie banki spółdzielcze. Są plusy i minusy, decyzja zależy od widzimisię. Do przemyślenia