W maju brałam udział w rekrutacji na stanowisko Promotorka książek. Sama rozmowa była bardzo przyjemna, obyło się bez typowych dla rozmów kwalifikacyjnych w dużych firmach pytań. Zostałam powiadomiona, że są dwa etapy i w drugim będzie też rozmowa z właścicielką wydawnictwa. Po pierwszym etapie kontakt nastąpił w przewidzianym terminie, jednak po kolejnej rozmowie już nigdy się ze mną nie skontaktowali (2 miesiące na czas pisania tej opinii).
Niestety po początkowych dobrym wrażeniu, muszę napisać, że było to bardzo nieprofesjonalne ze strony rekrutacji, by nie wysłać nawet maila z informacją, że po prostu tej pracy nie otrzymam.
Kontaktowałam się dwa tygodnie po rozmowie na drugim etapie mailowo z wydawnictwem, jednak również nie otrzymałam odpowiedzi, która miała zostać mi przekazana w ciągu tygodnia.