Przebieg rekrutacji
Najgorzej przeprowadzona rekrutacja w której dane mi było uczestniczyć. 3 etapy, za pierwszym razem był kontakt telefoniczny w którym Pani zadała kilka podstawowych pytań ( nic trudnego) Na pytanie o rodzaj stanowiska ( nie doprecyzowane w ogłoszeniu) oraz zakres obowiązków, odpowiedziała,że jest to praca w terenie głównie, że maja takich 2,3 pracowników i są oni zadowoleni. Oczywiście pytając o zarobkach, odpowiedziała,że dowiem się na spotkaniu bezpośrednim już w biurze ( tak się nie stało rzecz jasna)
Drugie spotkanie odbyło się z jakąś Panią ( nie z szefem ) gdzie po wstępnej rozmowie, zaczęłyśmy bawić się w rozmowę klient - pracownik. Pani zażyczyła sobie abym udawała ze do niej dzwonię i mam zaproponować skorzystanie z usług firmy, zadając szczegółowe pytania związane z działalnością firmy, kwotami za usługę itd. Oczywiście o zarobkach nadal niczego nie mogłam się dowiedzieć. 3 spotkanie odbyło się również z tą Panią oraz Panem ( szefem ) który nawet ze mną nie rozmawiał, tylko siedział i udawał ze robi coś na komputerze ... ( szkoda to dalej komentować). Na tym spotkaniu była dosłownie powtórka z rozrywki, Pani znów zaproponowała rozmowę na zasadzie klient-sprzedawca, zaraz po zakończeniu dyskusji z "klientem" Pani, mowi tak : "w porządku, a teraz zrób to samo tylko tak jakbyś rozmawiała z klientem przez telefon". W tym momencie dotarło do mnie,że straciłam swój cenny czas, który mogłam poświęcić na rekrutacji wśród kompetentnych ludzi. Ale cóż poszło. Pani chyba chodziło o to abym utworzyła ze swojej dłoni telefon i powtórzyła wszystko raz jeszcze... Dotarło do mnie,że nie chce tutaj pracować, miałam ochotę wstać i wyjść. Postanowiłam skorzystać z osoby "funkcyjnej" zapytałam o stanowisko. Państwo ironicznie spojrzeli na siebie, zdziwnieni ,że pytam. Okazało się, że szukają osoby do call center... Oczywiście o zarobkach dalej nie chcieli powiedzieć. Odetchnęłam z ulgą wychodząc z stamtąd. Tragedia, nie polecam
Pytania
podstawowe
Rezultat:
Nie dostałem pracy