tyczy sie rowniez jako tako poznania gdzie otwarte nowe.
dziwne rekrutacje nie pamietam kiedy ostatnio mialem takie poczucie ale pachnie czyms na zasadzie piramidy finansowej, umowa o dzielo przy pelnym etacie pracy biurowej
na rozmowie rekrutacyjnej o niczym informacji jaka umowa potem to na kolejnym etapie rekrutacji, jakie wynagrodzenie? kolejny etap. Podstawa czy dzielone wynagrodzenie? kolejny etap
Kiedy planowane rozpoczecie pracy? kolejny etap. Ja mam byc przygotowany do rozmowy rekrutacyjnej ale na niej samej nic mi sie nie mówi przez co dla mnie to jest niepoważne.
Sam "szefu" rozpieta koszula, rozlożony w fotelu łancuch na szyji a sam nie wiem czy ma chociaz 25 lat.
"załoga pracowników" gotowa na codzienne spotkanie gdzie to zbieranina kilku dzieciaków którym bym nie dał nawet 20 lat którzy (przechodzac) rozmawiaja kto co mial na rozszerzeniu z matury i wymienianie sie wzajemnie, nie zeby to zle znaczylo cos o nich ale zbierajac wszystko mam wlasnie wrazenie ze takie dziurawe zatrudnienie gdzie ktos starszy wychwyci odrazu ze to wlasnie moze byc zblizone piramidzie finansowej to tacy ledwo 18/19 lat w motywacyjne gadki i "premie uznaniowe" (duza kasa!) dają się złapać