Pracowity Inżynier ds. Logistyki i Gospodarki Materiałowej bez jakichkolwiek nałogów nie będzie pracował w Firmie KGHM, bo nie umiał integrować się ze swoimi PEBEKOWSKIMI współpracownikami, którzy swobodnie spożywali sobie alkohol w pracy kiedy tylko chcieli, spali sobie po 3-4 godziny w pracy, grali sobie po kilka godzin dziennie w dziecięce gierki komputerowe, drukowali sobie co chwilę przepisy kulinarne, wyzywali tego inżyniera od SZMACIARZY lub całymi dniami serfowali sobie po Internecie, tak jak robił to ZASTĘPCA PANA KIEROWNIKA, który najpierw dawał pełne przyzwolenie na swobodne spożywanie alkoholu na MAGAZYNIE CENTRALNYM W POLKOWICACH, potem jako jedyny donosił o tym fakcie temu samemu kierownikowi, a na końcu bezczelnie (wraz z tym kierownikiem) to właśnie on oskarżył tego inżyniera o PSUCIE ATMOSFERY WŚRÓD PRACOWNIKÓW NA MAGAZYNIE CENTRALNYM W POLKOWICACH!!! Teraz inżynier ten musi wykładać jogurty w LUBIŃSKIM KAUFLANDZIE, bo jakiś TOTALNY AMATOR w Firmie PEBEKA dokonał takiego podziału obowiązków pracy na MAGAZYNIE CENTRALNYM W POLKOWICACH, że inżynier ten prawie cały czas miał coś do roboty, a inni pracownicy nie wiedzieli co zrobić z wolnym czasem… No to inżynier ten poinformował pracowników CENTRALI FIRMY KGHM o wyżej opisanym fakcie spożywania alkoholu w Firmie PEBEKA, ale też i o niezaprzeczalnym fakcie bezczelnego przyjmowania kandydatów do pracy w Firmie KGHM PO ZNAJOMOŚCI I PO MOCNYM WSPARCIU KREWNYCH… I co zrobiła PISOWSKA ADMINISTRACJA FIRMY KGHM? Ano nasłała na tego inżyniera LUBIŃSKĄ POLICJĘ i LUBIŃSKI SĄD REJONOWY, żeby tylko nie narażać się swoim PEBEKOWSKIM KOLEGOM, żeby jak najszybciej zamieść sprawę pod dywan i zamknąć buzię temu inżynierowi, ale też żeby czasem inżynier ten nie zajął stanowiska, na którym śmiało może przecież pracować ŻONA, MĄŻ, CÓRKA, SYN, CIOCIA, WUJEK, WNUCZKA, WNUK, KUZYNKA, KUZYN, SZWAGIERKA, SZWAGIER, KREWNA, KREWNY, ZNAJOMA lub ZNAJOMY kogoś już zatrudnionego w Firmie KGHM, byłego pracownika Firmy KGHM, kogoś powiązanego z obozem PRAWA i SPRAWIEDLIWOŚCI, kogoś powiązanego z jednym ze ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH funkcjonujących przy Grupie Kapitałowej KGHM lub kogoś pracującego w jednej ze SPÓŁEK-CÓREK FIRMY KGHM… Oto WALKA Z NEPOTYZMEM W SPÓŁKACH SKARBU PAŃSTWA i SWOBODNY ROZWÓJ ZAWODOWY, którymi tak pięknie w TELEWIZJI PUBLICZNEJ chwali się PARTIA KACZYŃSKIEGO… HAHAHA… Inżynier ds. Logistyki bez jakichkolwiek nałogów nie będzie pracował w Firmie KGHM, bo nie będzie uczęszczał na wszelkie integracje i to nie będzie podobać się wielu osobom… Ciekawe, czy wszystkie osoby notorycznie blokujące zatrudnienie tego inżyniera w Firmie KGHM, które wychowały córki, taką samą niechęć i odrazę jak do tego inżyniera okazywałyby również w stosunku do kandydatów na przyszłych mężów tych córek, gdyby również i oni byli osobami bez jakichkolwiek nałogów, porządnymi i pracowitymi?... Inżynier bez jakichkolwiek nałogów nie może pracować w Firmie KGHM, bo nie podobało mu się spożywanie alkoholu w Firmie PEBEKA, w której od swojego kierownika dostał następujące ULTIMATUM: „ALBO DOSTOSUJESZ SIĘ DO PANUJĄCYCH WARUNKÓW W TEJ FIRMIE, ALBO ZOSTANIESZ ZWOLNIONY” i w Firmie, w której też często słyszał i takie stwierdzenia: „JAK TY NIE PIJESZ ALKOHOLU, TO TY TU DŁUGO NIE POPRACUJESZ…” A ustawę o ZWALCZANIU NEPOTYZMU W SPÓŁKACH SKARBU PAŃSTWA (CZYLI RÓWNIEŻ W FIRMIE KGHM), przedstawiciele PRAWA i SPRAWIEDLIWOŚCI to mogą co najwyżej czytać swoim wnukom i wnuczkom na dobranoc, ponieważ jest ona zwykłą BAJKĄ…Tak bardzo chwalą się w telewizji publicznej, że „OBECNIE W POLSCE MAM SWOBODNY ROZWÓJ ZAWODOWY”… Chwalą się i chwalą, a NEPOTYZM W FIRMIE KGHM dalej trwa, bo przecież nie można pozwolić, żeby jakiś inżynier ds. logistyki zajął stanowisko, na którym przecież śmiało może pracować jakiś krewny lub dobry znajomy… Bronią dostępu do Firmy KGHM nasyłając na tego inżyniera LUBIŃSKI SĄD REJONOWY… Pozamykali się szczelnie w Firmie KGHM, ponastawiali wszędzie ochroniarzy i szlabany ochronne i robią sobie z Firmy KGHM FIRMĘ RODZINNĄ I FIRMĘ PRYWATNĄ… Oto WALKA Z NEPOTYZMEM WEDŁUG PARTII KACZYŃSKIEGO…
A LUBIŃSKA POLICJA? Oczywiście nie podjęła kompletnie żadnych działań wobec spożywania alkoholu w Firmie PEBEKA, bo oczywiście trzeba bronić interesów SPÓŁEK SKARBU PAŃSTWA i nie narażać się PARTII RZĄDZĄCEJ...