@klient16.09.2024 15:40
Inne
Wczoraj jechaliśmy z wakacji i postanowiliśmy wpaść do KFC, była 22:20 15.09.24, zamówiliśmy napoje oraz mięso i frytki, czekaliśmy na zamówienie około 30 minut, po czym dali nam nasze zamówienie, które zawierało cztery różne rodzaje mięsa inne niż to co zamówiliśmy.
Nasze zamówienie na mięso było takie: 4 kawałki kurczaka 4 Strips)))
A było mięso naszykowane takie: 2 Hot Wings i 2 chrupujący bites i 2 dwa kurczaka Kentucky (((((
facet poszedł dowiedzieć się, dlaczego mięso nie jest takie samo jak na rachunku, dziewczyna stała przed nim i przepraszała, po czym poprosił mnie, żebym podeszła, poszłam do dziewczyny, która zastępowała dyrektora, ona była wtedy menadżerką, a kiedy mnie zapytała, co się stało, pokazałem jej czek i zapytałem czy to samo mięso co na czeku co kupiliśmy? W odpowiedzi:odpowiedziała, że nie ma różnicy to jest podobne tego mięsa,choć się z nią nie zgadzałem, zaczęła się ze mną kłócić,chciała żebym wzięłam to mięso, którego w ogóle nie jem, było ostre i na koniec poprosiłem ją, żeby mi zmieniła mięso ona ledwo zgodziła się i kazała poczekać 15 minut. Minęło 5 minut i dziewczyna zawołała mnie, żebym wziąłem mięso, i kiedy wzięłam to zobaczyłem że mięso było surowe, ponownie podszedłem do dziewczyny, która je gotowała i to jest tymczasowa menadżerka, która mówi mi, że gotowała to 15 minut!Nie wiem, albo chcą ze mnie zrobić (usunięte przez administratora), albo robią z siebie (usunięte przez administratora)?Mówię temu menadżerowi, że mięso jest surowe, nie pierwszy raz przychodzę do Was i bardzo dobrze wiem jak te mięso wygląda .
Dzisiaj pierwszy raz widzę, że mięso nie jest ugotowane, w końcu zawołała człowieka, który zaczął sprawdzać, czy mięso jest surowe, czy też ma wrażenie, że jest ślepy, nie widzą, co z tego mięsa wychodzi krew, mojbchłopak był w szoku, myślał, że chociaż zwrócą nam pieniądze za to mięso, ale nie, zabrali mięso, wyrzucili do (usunięte przez administratora) odwrócili się i wyszli jak gdyby nic się nie stało.
Co można zrobić w tej sytuacji, żeby tak się po prostu nie stało?
Ja może jestem jedyną osobą, która znalazła się w takiej sytuacji, ale nie chcę, żeby ludzie znaleźli się w takiej sytuacji jak ja. To było w Kędzierzynie Koźlu obok CPN
Proszę bardzo pani dyrektor żeby zwracała uwagę jak stanowią się wasze pracownicy do klientów.
Myślę jak pani wrócę z wakacji to wszystko wyjaśni co się wydarzyło się tego dnia.