Adolf23.04.2026 22:58
Pracownik
Nazwisko właściciela firmy to Fait podochodzenia żydowskiego co zobowiązuje go do prowadzenia firmy w taki a nie inny sposób. !
Mianowicie pracujecie 6 dni w tygodniu , 12 - 15 h dziennie za całe okrągłe 1800 € . Śmiech na te czasy no ale żydy wstydu nie mają.
Auta większość floty totalne szroty przeglądy robione w stacji diagnostycznej robione na lewo „biała koperta” załatwi wszystko.
Gdy zgłaszasz że z autem co się dzieje serwis zostanie ci umówiony dopiero gdy auto totalnie padnie lub własne koła cię wyprzedza.
Auta z przebiegami minimum 400 tys do 700 tys piją olej litrami. A gdy sam z własnej inicjatywy dokupisz dolejesz i wyślesz rachunek za artykuły do jego auta pieniądze nie zostaną ci zwrócone.
Po prostu facet płaci grosze i liczy na to że będziesz dokładać do pracy z własnej kieszeni.
W przypadku uszkodzenia auta np. Przez brak oleju w silniku potrafi zrzucić winę na pracownika i do tego konfiskata wypłaty jak by na prawdę auto popsuło się przez ciebie bo olej wypiłeś z pragnienia po drodze.
Kwestia finansowa 350€ zaliczki tygodniowo a gdy poprosisz o rozliczenie przepracowanych tygodni jest odwlekane z tygodnia na tydzień ewentualnie dostaniesz ciut większą zaliczkę na zamydlenie oczu.
Teraz firma jest nastawiona na zatrudnienia osób z Ukrainy bo im stawka odpowiada a Polak marudzi.
Umowy z agencjami pracy mają takie że zaczynając pracę stajesz się (usunięte przez administratora) a twoim domem samochód.
Gdy zaczniesz się stawiać np że za dużo pracujesz za mało śpisz zostajesz straszony oczywiście zablokowaniem twoich pieniędzy udczicie zarobionych.
Rotacja ogromna bo kto bystry i myślący po prostu po chwili ucieka.
Gdy będziesz chciał odejść przygotuj się na brak wypłaty pieniędzy minimum przed 5 tygodni ! Dlatego że możliwe że dostaniesz mandaty.
Odradzam totalnie pracy w tym miejscu!.
Zniszczą ci nerwy , i wyssą z ciebie cała energię skoro jeździsz i jesteś pod telefonem 24/7.
Przenoszenie z projektu na projekt i z Grata do Grata który powinien już dawno stać na szrocie samochodowym.
Ryzykujesz życie w wielu sytuacjach zbite szyby brak klocków hamulcowych to codzienność pracy w Inter-tour
Ta firma powinna się nazywać Inter-szczur dlaczego ?
Bo jeździsz godzinami głodny śmierdzący szarymi autami do pokoju na lokacje za szybko po porannych kursach nie wrócisz aby wokół siebie zrobić cokolwiek czy nawet zjeść.
Wielkość planistów i agencji traktuje cię jak kogoś kto pracuje za karę.
Proste jak dla mnie po rocznej przygodzie u Żyda się nie pracuje A refleksje mam takie że (usunięte przez administratora) to był spoko gość , bo sam chętnie bym tego Joachima Fait wepchnął do komory gazowej.
Chcesz pracować jako kierowca szukaj gdzie indziej u konkurencji stawki o wiele lepsze auta również.
Inter tour to stary przewoźni który tylko liczy kasę bo ma układy z agencjami pracy , pracownik nie jest ważny bo po tobie przyjdzie Ukrainiec lub inny naiwniak na kilka miesięcy.
ZYDY DO GAZU - jestem za !!!