Podpiszę się trochę pod opinią "anonki". Wykonałem zadanie testowe, które - według mnie - nie było akurat wymagające, ani czasochłonne. Zajęło mi ono dwa luźniejsze wieczory. Po odesłaniu zadania, dostałem zaproszenie na rozmowę. Rozmowę oceniłbym pozytywnie, rekruterzy byli mili, zadawali sensowne pytania. Wydawało mi się, że rozmowa poszła w miarę dobrze (tak samo i zadanie testowe), ale po jej odbyciu zapadła kompletna cisza. Minął miesiąc od rozmowy i nie dostałem żadnego maila zwrotnego, więc mam poczucie, jakbym zasługiwał tylko na ignorancję z ich strony. To zdecydowanie nie jest miłe. Wystarczyłaby nawet wiadomość z automatu, że zdecydowali się zatrudnić kogoś innego - przynajmniej wiedziałbym, na czym stoję, i nie miałbym wrażenia, że nie jestem warty nawet takiej informacji.
Szkoda, ale jeśli tak traktują kandydatów, to też nie chciałbym u nich pracować. Ludzie z Incuvo - pamiętajcie, proszę, że takie działania (lub brak działań w tym przypadku) o Was też świadczą.