Trzy Światy (3 Światy)

Gliwice

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 74 ocen.

Opinie o Trzy Światy (3 Światy)

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Trzy Światy (3 Światy)

Administrator

Jak od momentu waszej ostatniej aktywności wygląda sytuacja tej firmy? Inni użytkownicy chętnie dowiedzą się najświeższych informacji o Trzy Światy (3 Światy) jako pracodawcy.

Daniel

Czy dowiem się jak aktualnie pracuje sie w firmie? Mam zamiar aplikować.

Pacia

Witam, w owym Hotelu, miałam tam praktyki miesięczne. To był chyba mój najgorszy miesiąc w życiu. Kierownicza strasznie wykorzystywała nas, niekiedy wracałam z koleżanką z płaczem. Kierownictwo specjalnie ułożyło grafik, aby brakowało nam godzin przepracowanych, więc musieliśmy po tym całym miesiącu, iść jeszcze raz, aby nadrobić godziny. Naprawdę, jeśli już szukacie pracy czy praktyk, pomińce ten hotel.

BadDream
@Pacia 30.11.2017 09:46

Podpinam się.Nie polecam nikomu praktyk. Zamiast nauczenia się czegoś przydatnego obrzydla nam praca w hotelu.Mialysmy nauczyć się obsługi klienta, nauczylysmy się jak myć podłogę, odkurzac I myć naczynia.Nigdy więcej.Znajdzcie kogoś kto chce Was czegoś nauczyć i pomoc A nie kogoś kto wysluguje się Tobą na każdym kroku bo mniej roboty. Nie pozdrawiam

Szukasz pracy?

Administrator

Mamy nowy rok 2018. Jakie zmiany zaszły przez ostatni rok w Trzy Światy (3 Światy)? Czy warunki pracy oferowane przez pracodawcę są dla Was satysfakcjonujące?

Mania

Czy zmieniło się cos w firmie? Bardzo pasowałaby mi praca w tym miejscu. Trochę zastanawiam się negatywnymi opiniami chociaż to było dawni i może jest jakaś zmiana?

Marta

Czy ktoś z forumowiczów może wypowiedzieć się o Trzy Światy (3 Światy) jako o pracodawcy? Jakie warunki zatrudnienia są proponowane? Rzetelne informacje będą cenne dla potencjalnych pracowników Trzy Światy (3 Światy).

emilka

Trzy gwiazdkowy hotel otoczony jest piękną zielenią, pośród której kryje się oczko wodne oraz letni ogródek i to na pewno są jego zalety z tego co słyszałam. Ale w zasadzie to na plus jest to, ze można spokojnie i z rodziną wyjechać w to miejsce i odpocząć.

J.M.

Ja tam niby miałem być kimś w rodzaju managera, naganiacza na rynku niemieckojęzycznym, pilota wycieczek i specjalisty od obsługi klienta niemieckiego. Gdybym przyjął tę pracę, oznaczałoby to harówkę po kilkanaście godzin na dobę. Byłem wtedy po półtorarocznym stażu w Niemczech. Zapytany o wymagania płacowe, odpwiedziałem skromnie: 2 tys. zł brutto. I wyśmiali mnie... Że niby mogą mi dać tylko 1200 na umowę o dzieło... I znalazłem lepiej płatną pracę najpierw za granicą, a potem w Polsce w korporacji. Drogie kierownictwo hotelu: zastanówcie się, proszę, dlaczego młodzi ludzie wolą pracować za granicą albo przejść do korporacji? Może winne wasze skąpstwo i chamstwo?

pip

Mi się wydaje, że to nie ma znaczenia zarówno nowych pracowników jak i starych potrafią źle potraktować. Zawsze możesz spróbować, a później najwyżej zrezygnować.

anonim

(usunięte przez administratora)

były pracownik

Jakbyś nie zauważył to napisałem: "nadmieniam, że należycie się wywiązuje ze swoich obowiązków. A po drugie co to za tekst: " nikt raczej Ci nie powiedział że będzie kolorowo, łatwo i przyjemnie bo tak nigdy nie jest w żadnej pracy" - nie wymagam aby było lekko i przyjemnie ale nie wyobrażam sobie pracować także tam gdzie jest bardzo ciężko, bardzo nieprzyjemnie, atmosfera taka gęsta, że można ją kroić nożem, że wszystkiego się odechciewa i to wszystko fundują za najniższą stawkę oraz śmieciową umowę... - i jak by mi tak na początku powiedzieli to na pewno bym tam nie zaczął pracować :D! A co do pracy to może być ciężka ale też i przyjemna :P. Aktualnie pracuje na stacji paliw i nie narzekam nie ma lekko ale jest ok. I to mi wystarcza. I mimo, że pracodawca ma wymagania, czasem się czepia ale złego słowa nie napisze bo nie czuję się ani zaszczuty, ani poniżony. Czyli co nawet wymagać można w normalny sposób.

były pracownik

Jak się ma to do tego, że pracodawca nie wywiązuje się z obietnic danych na samym początku? Wodzeniem za nos. Braku słowności. Jeżeli się obiecuje godziwe warunki pracy a później ich pracownik nie otrzymuje? A nadmieniam, że należycie się wywiązuje ze swoich obowiązków... A może to pracodawca przecenia możliwości pracownika??? Chciałby coraz więcej za mniej...

Miśka

Zastanawiam się czasami czy ludzie przychodzą do pracy bo naprawdę chcą pracować czy myślą że będą siedzieć , ładnie wyglądać i jeszcze dostawać za to wynagrodzenie. Pracowałam w 3światach i mile wspominam czas tam spędzony, nabrałam doświadczenia, pracowałam ze świetną ekipą i nawet jeśli faktycznie szefostwo czasmi miało jakieś pretensje to tylko dlatego,że to jest Ich biznes, z którego utrzymują rodziny i logiczne dla mnie jest to, że chcą oprowadzić go na najwyższym poziomie. Jestem pewna że osiągną wiele:)

kelnerka

Bardzo przykrym epizodem w moim życiu była praca tam. nigdy więcej,ludzie ze zmywaku mają więcej kultury osobistej niż szanowna pani kierownik.. ludzie zmieniają się tam co kilka dni,co mówi samo za siebie.zgadzam się i potwierdzam wszystkie negatywne stwierdzenia napisane na tej stronie !

pracownik
@kelnerka 11.09.2015 22:56

Dla nas również bardzo przykrym doświadczeniem jest przyjmowanie do pracy osób, którym poświęcamy tak dużo uwagi i czasu aby jak najszybciej mogli nabrać doświadczenia i pozostać w naszym zespole. Niestety nie zawsze jest to mozliwe, z uwagi na różne względy, najczęściej przecenianie swoich możliwości. Z tego tytułu nie obrażamy nikogo,a o wielu którzy tutaj piszą niejedno można byłoby powiedzieć, ponieważ w internecie juz nikt nie jest anonimowy.

byłypracownik

@jarzebinka. oczywiście lojalność powinna być pewna, ale w momencie gdy człowiek szanuje człowieka.Nie raz usłyszałam coś niemiłego na swój temat.Tam nie szanują nikogo. I z całego serca nikomu nie polecam pracy tam.nie raz, nie dwa wychodziłam stamtąd z płaczem. Niech im się wiedzie jak najlepiej,tylko niech zmienią podejście,bo to co robią, jest po prostu chamstwem. Pracując w osiedlowym sklepiku,szefowa miała do mnie większy szacunek i więcej miłych słów, niż Dyrektor Hotelu :)

byłypracownik

Wiem, że o pracodawcach nie mówi się źle, jednakże jestem zniesmaczona w jaki sposób mnie potraktowano. nie szanują cudzego czasu. Zarzucają innym brak profesjonalizmu, a sami nie mają jej za grosz. Może i hotel jest zarządzany w miarę dobrze, ale niestety bez ludzi- nie będzie funkcjonował.

Inna

A najbardziej mnie smiesz jak mysla ze sa madrzy i dodaja pozytwne opinie na portalach roznych pod wymyslonymi mazwiskami albo nazwiskami bylych pracownikow

pracownik

Oczywiście najlepiej niech każdy sam spróbuje ;) Bo ja też i tak właśnie zrobiłam :D! Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że zawiodłam się sromotnie, pracodawca niesłowny. Nie zostały dopełnione obietnice dane na początku dot. zasad zatrudnienia. W późniejszym czasie mydlił oczy słabym dochodem. Dlatego radzę sobie wszystkiego od samego początku dopilnować. Pozdrawiam obecnych i byłych pracowników - oczywiście tych miłych niższego szczebla :D!

eli

okropienstwo. Hotel "mniej niż zero" choc to nie powinno tyczyc hotelu, a pani "szefowej", ktora patrzy tylko jak ponizyc człowieka. nie rozumie ludzi, nie pozwala wytlumaczyc bledow jezeli takowe sie popelnilo, nie ma z nia zadnej dyskusji. dyskryminuje kazdego kto zarabia mniej niz ona sama. dla niej ludzie to po prostu pustaki, ktorym nie nalezy sie zaden szacuenk. bywa ze szantazuje ludzi i przez to niektorzy nie maja odwagi sie zwolnic. prezes jest w niej "zakochany" wiec nie dostrzega jej wad i nie widzi jak pomiata pracownikami. on sam nie jest lepszy, ale on przynajmniej nie obraza pracownikow tak jak ona. Ta pani potrafi zabrac dniowke (nie zaplacic) naprawde z byle powodu nie patrzac na to czy ktos ma na utrzymaniu dzieci (ona sama nie ma dzieci wiec nie ma wyobrazenia). szkoda, ze sobie nie potrafi potracic z pensji gdy popelni jakas gafe, a innym tak latwo zabiera. zachowania pań w biurze szkoda komentowac... zal mi tych, ktorzy tam zostali...

Travellove
@eli 03.12.2014 17:22

Zgadzam sie z negatywnymi opiniami na temat hotelu jak i całego personelu.Hotel brudny zaniedbany,kuchnia ochydna brudna niemyta przez najdłuższy czas jaki sie da, wszystko nie zabezpieczane, dotykane rękoma.Personel nie miły, miły tylko pomiędzy sobą.Zgadzam sie z tym ze nie powiem kto patrzy tylko by gnoić ludzi..!! Jestem osoba młoda a zwiedziłam więcej swiata i mam więcej pieniędzy niż ta Pani a No tak.. przecież wszyscy sa gorsi... nie polecam tego hotelu do pracy lub praktykę.Mozna niezle zepsuć sobie humor i obrzydzić sobie prace w hotelu. Nigdy więcej.Opinie pozytywne piszą pracownicy i ich znajomi.. wstyd. Nie polecam.

bampa

pracowałam krótko, parę miesięcy da się przeżyć, ale bardzo dużo negatywów - jeśli ktoś ma wybór, lepiej od razu szukać gdzie indziej. - pensja - nigdy nie wiesz, ile dostaniesz. ktoś pisał, że pracownik może się nie zgodzić, na obcięcie dniówki, jeśli szefostwo nie ma argumentu.. tak, zwłaszcza jak pracujesz na umowę o dzieło, a ilośc przepracowanych godzin, jest ustalana dopiero po zakończeniu miesiąca, na podstawie uroczego zeszyciku, do ktorego wpisujesz się po przyjściu do pracy - olbrzymie pole, do manipulacji. - ogromny bałagan - w połowie miesiąca grafik na ten miesiąc wciąz nie jest ustalony i ciągle się zmienia. parę razy zdarzylo mi się przyjść do pracy i zostać odesłaną, bo pani manager rypnęła się w grafiku. nie możesz zaplanować sobie tygodnia do przodu, bo po prostu nie wiesz, kiedy trzeba bedzie lecieć na dyżur. z drugiej strony jesli w trakcie wolnego dnia zadzwonią po ciebie - masz leciec, jak niewolnik, inaczej potem są awantury. grafik ustalany też bezsensowanie - pani menager nie panuje nad tym co robi, ile osob potrzeba i czasami na dyzurze jest jedna osoba, ktora nie wyrabia, a czasami piec, ktore nie mają co robić. - brak przeszkolenia - po rozpoczeciu zostawiają cię samemu sobie, brak wskazówek, informacji, pomocy. Wszystkiego trzeba się domyślac samemu, potem sa awantury, że nie dzialasz wedlug standardow, o ktorych nikt cie nie poinformowal. - szefostwo - pani manager wprowadza naprawde ogromny balagan. wszystko jest chaotyczne, nie ma jasnego podzialu obowiazkow, nikt nic nie wie. zarzadzenie stoi na bardzo niskim poziomie. atmosfera jest nieciekawa - pani menager nie odnosi sie do pracownikow z szacunkiem, bywa bardzo niemila i nieprofesjonalna, takze w stosunku do klientow. ogolnie: jesli ktos potrzebuje na roboty na gwalt - da sie przezyc, choc nie jest to przyjazne miejsce, ale w zyciu nie podjelabym tam pracy na dłuzej.

kelnerka

W całości się podpisuje pod wypowiedzią powyżej, także krótko tam pracowałam, niestety nie miło wspominam tą pracę, pełno tak naprawdę niepotrzebnego stresu :/!

Pracownik

Ja tam na szczęście krótko pracowałam, szczęściem udało mi się znaleźć coś innego :) Prezes nie słowny, czepia się o byle pierdołę, ale wiadomo właściciel to dba o swoje. Brak w nim wyrozumiałości względem pracownika, nawet jeśli nie ma racji a często tak się zdarza. Więc najlepiej odgórnie przyjąć, że szef zawsze ma rację i lepiej nie wchodzić z nim w żadne polemiki bo to i tak nic nie da :/! Babki w biurze niesympatyczne, wchodzisz tam to aż Ci wszystkiego odechciewa, tak jakby im za karę kazali tam siedzieć, szczególnie taka jedna co po lewej siedzi, wygląda jak taki babochłop ... żałosne :(! Współpracownicy z nim różnie bywa, są sympatyczne osoby i mniej sympatyczne. Rotacja jest olbrzymia więc często się zmieniają. Nie czułam się tam dobrze, jak przychodziłam do pracy to z bólem brzucha :/ Bardzo na mnie ta praca działała stresująco :( Ale to przede wszystkim przez szefostwo, które wprowadza taką atmosferę :/ Mimo, że mnie osobiście nie stała się tam żadna większa krzywda, to traktowanie innych pracowników momentami dalece odbiegało od moich wyobrażeń.

kelnerka

Cała kadra to brak szacunku dla pracowników,pretensje do kelnerek że pracek leży krzywo na takerzu. Prezes ma pretensje do kelnerki że nie wie jakie on je pierogi,kadra nawet sama sie już nie orientuje jakie pierogi wychodzą na sale. Czekają na każdy błąd pracownika żeby poniżyć... Na prawde nie polecam miejsca pracy z takimi ludźmi,bo sie odechciewa pracy w gastronomi.

NICK

Tutaj wyrażamy swoje osobiste opinie, wiadomo najlepiej samemu ocenić tam pracę po swoich doświadczeniach. Ja długo tam nie zagnieździłem, straszny bałagan, atmosfera nie miła, jest kilka sympatycznych ludzi, ale to zdecydowanie mniejszość :/! Na krótki czas może być to praca ale na dłuższą metę nie polecam :(!

Pracownik

Myślę, że o tym obiekcie najlepiej świadczy duża rotacja i pojawiające się ciągle nowe oferty pracy (bo wiele mądrych ludzi od razu rezygnuje). A dlaczego część zostaje, bo na początku się łudzi, daje szansę, a później to już z przyzwyczajenia, lęku, że nie znajdzie innej pracy. Każdy ma swoje powody... Ale zadowolonych pracowników tam na pewno nie poznałam :(!

naiwny

szkoda, ze nikt nie wspomnial, ze szefostwo nagle nie placi za pojedyncze dniowki pracownikom z byle powodu, najczesciej jakiegos zmyslonego i tym sposobem mozna latwo policzyc jak sie tak w miesiacu 10ciu pracownikom utnie takie przepracowane ZA DARMO dniowki ile hotel zaoszczedzi pieniedzy. oczywiscie pracownik o tym, ze nie dostanie zaplaty za przepracowany dzien dowiaduje sie dopiero w momencie odbierania wyplaty i z pania manager nie ma dyskusji, bo ona wie najlepiej. zero wytlumaczenia "dlaczego", robia z ciebie idiote, a sprobuj czlowieku walczyc o siebie i swoje prawa, to ci powie, ze zaraz w ogole ci nie wyplaci... szok. jeszcze bylem swiadkiem jak dziewczyne z restauracji zaczela wyzywac od lachmanow, ze ma brzydkie buty i w co ona sie ubrala (chyba zapomniala, ze nie kazdego stac na markowe ciuchy), a to przeciez hotel powinien zapewnic jakies stosowne stroje personelowi, tak jak robia to w innych miejscach czy na strefie, czy kfc, czy w tesco, po prostu WSZEDZIE! a wlasnie co do ubioru, to pokojowki maja fartuchy zapewnione przez hotel, szkoda tylko, ze one sie tego wstydza w zym chodza ubrane, bo te fartuchy sa dziurawe, zakladam, ze nie da sie juz ich doprac, wyglaaja jak zwykle "szmatki". dziwi mnie, ze szefowa pozwala by tak ubrane pokojowki "robily przy gosciach", a przeszkadzalo jej jakie buty miala dziewczyna na restauracji? obiecano mi umowe o rpace po 3 miesiacach i na gadaniu sie skonczylo, dowiedzialem sie za to, ze jak mi sie pasuje to "do widzenia". pracowalem na niegdys strefie i tam byly lepsze warunki pracy niz u tej pani. nie do pomyslenia

rrr

szacunek - chyba piszesz o Pani Dyrektor nie o Pani kierownik. Ten kto potrzebuje pieniędzy na pewno będzie tam pracować. Co do Pani Dyrektor niestety wygórowane oczekiwania co do personelu. Praca kelnerki polega na ciągłym pracowaniu - bez przerwy, mimo że nie ma klientów. A to obrusy wyprasować, towar z dostawy przyjąć, szklanki pucować, ekspres czyścić(który i tak sprawnością nie grzeszy), przy klientach o ile są mówić o SPA bo inaczej kawe się stawia i płacić za rachunki niezadowolonych klientów jak powyżej ktoś napisał lecz post został usunięty. Dla mnie normalna rzecz? Wydaje mi się że najgorzej mają Panie pokojowe traktowane jak dno społeczne. Daje przykład: na zmianie mają być 2 Panie które sprzątają cały hotel po przyjeździe dużej ilości gości. Maja czas do 14 gdyż o tej godzinie przyjezdzaja nowi. Z tego jedna Pani pokojowa nie przychodzi do pracy. I ta która chce zarobic dyma za defakto 4 osoby ktore tak naprawde powinny być zatrudnione na taki Hotel. Dochodzi oczywiście posprzątanie biura (bo Pani Dyrektor i reszta nie umyją po sobie kubeczków), mycie sali, dostawa pościeli, mycie holu, zamiatanie jesienia lisci jak nie ma konserwatora, mycie dołu restauracyjnego beczek itp.itd. I jak ta biedula ma sobie dać rade? Często i gęsto nie dają rady - bo jak sprostać oczekiwaniom? Najśmieszniejsza praca na recepcji. Przychodzi kolejna duszyczka do pracy na 6 rano biegnie na kuchnie wyłożyć jedzenie gościom hotelowym, robi 'jajecznice", kiełbaski (oczywiście wg. schematu pozostawionego przez górę - oby było poukładane tak jak ma być). Oczywiście dziewczyna spogląda co jakiś czas czy gosc hotelowy nie chce już wyjechać (śniadanie szału nie robi). Biegnie na recepcje wymeldowuje gościa. Biegnie na kuchnie bo skonczyła się jajecznica. Paru gości skonczyło śniadanie - biegnie na recepcje. W tym czasie przychodzi Pani Dyrektor po pieniądze z poprzedniego dnia. Rozlicza się i oby się wszystko zgadzało. Już spokojnie po śniadaniu gości idzie sprzątać. Po posprzątaniu po śniadaniu ma chwilę na "relaks' odczytanie maili, wysylanie ofert, gdy nie ma kelenerow odebranie towaru. I tak w koło macieju. Potem przychodzą kelenrzy i ludzie z kuchni. Kazdy zabiera się za swoja prace i lepiej być cicho. Na recepcji cuchnie nie wiadomo czym a w ziemie jest tak zimno że mozna się nabawic choroby. Pokoje dla gości hotelowych - DRAMAT! małe telewizory ktore łapią chyba tylko tvp 1 i 2. Smierdzi w łazienkach, okna się nie domykaja, z prysznica leci zimna woda i ogolnie w ziemie jest zimno ( przyczytajcie na booking.pl opinie gości). Jak wytłumaczyć rodzinie z malutkimi dziecmi ze dzis bedzie zimna woda? Czy z smierdzaca lazienka nie da sie nic zobic? Ten Hotel powinien być jakimś postojem robotniczym bo co z tego że ma SPA - jak i tak do niego nikt nie chodzi? Poczytajcie sobie na innych stronach opinie o tym hotelu i kadrze zarządzającej ktora siedzi w biurze i z tygodnia na tydzien staje się coraz gorsza. Brak szacunku do pracownika maja tylko osoby z biura ktore z uwagi na brak towarzystwa spoza swojego otoczenia muszą wyrzywać sie na innych. PS. MŁODZI LUDZIE PO SZKOLE NIE TRAĆCIE CZASU NA TO CHAMSTWO BO TYLKO ZRAZICIE SIĘ DO PRACY W GASTRONOMII I HOTELARSTWIE. PS.DO KADRY KTÓRA NIE OMIESZKA SIĘ WYPOWIDZIEĆ - ŻAL MI WAS

szacunek

Mogę pracować bo za to mi płacą. Raz bywało łatwiej, raz gorzej. Popatrzę na to z obiektywnej strony nikogo nie obrażając, bo to nie na poziomie. Nie na poziomie również było zachowanie Pani kierownik, która po prostu nie szanuje swoich pracowników. Muszę się zgodzić, że szef powinien wymagać/upominać, ale powinien to robić z wyczuciem taktu i z szacunkiem do drugiej osoby. Nie jest istotne kto jaki "mundurek" nosi, czy wdzianko kucharza, czy recepcjonistki, czy pokojowki - pod każdym z tych ubrań kryje się CZŁOWIEK! A o tym Pani kierownik zapominała, bądź nawet nie usiłowała sobie przypomnieć! Nie raz tam polały się łzy, ale nie dlatego, że trzeba było ostro zasuwać, ale o to, że nie było tego najważniejszego - szacunku! Ton jak do psa, czujesz się nikim! Zamiast do pracy przychodzić z uśmiechem i pozytywnym nastawieniem (co bardzo pomaga w pracy bo w miłej atmosferze się lepiej pracuje!) to cżłowiek przychodzi smutny, odechciewa mu się wszytskiego, jest zestresowany, przez stres popełnia błędy, boi się "Co znowu będzie"?! Człowiek traci energię, jest rozkojarzony, a gdy dłużej już nie może... odchodzi. I nie dlatego, że trzeba robić! Ale dlatego jak jest traktowany. Z całym szacunkiem do Pani kierownik, bo jak wiadomo - pod mundurkiem Pani kierownik kryje się CZŁOWIEK (byle więcej empatii!) POZDRAWIAM

misia

na tym portalu na pewno są same ,,wybitne'' opinie dotyczące każdej firmy, lepiej wybrać nie można.....

goscccc

witam,czy ktos moze sie wypowiedziec o zawodzie recepcjonistki w tym hotelu?

była recepcjonistka
@goscccc 29.07.2014 13:48

Praca recepcjonistki wiąże się z wieloma obowiązkami. Na początku nie ma tego zbyt wiele ale z czasem dokładają coraz więcej... A później meldowanie gości to tylko dodatek:-) Pani dyrektor często zmienia zasady funkcjonowania recepcji.. A to robimy listę a to nie robimy... A jak nie robimy to źle... Nie potrafi jasno sprecyzować swoich oczekiwań tylko trzeba samemu się domyślać... Jak ma dobry humor to praca na recepcji jest całkiem fajna... Ale niestety humor pani dyrektor (pani kierownik również) zmienia się dość dynamicznie. Generalnie jak ktoś potrafi myśleć i Jest arestywny to da sobie radę.

honey money

hmmm, wyrażenia.... gnojona, żeby,kupę , nic dziwnego że osoba która tak się wyraża nie wie do czego służy ten portal, w ramach wyjaśnień do opisu miejsca pracy i warunków pracy a nie obrażania ludzi..... i może stawka 5zł czy 7zł była adekwatna do do osoby która się wypowiada wyżej, swoją drogą wstyd pisać coś takiego o miejscu gdzie się pracowało, trzeba iść przed siebie i życ dalej ale jak widać, zawiść ludzka nie ma granic i to dla takich osób, którym w życiu nic nie wychodzi są takie portale jak ten...! dramat

Zostaw opinię o Trzy Światy (3 Światy) - Gliwice

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Trzy Światy (3 Światy)