Recepcjonista24.03.2026 05:50
Pracownik
Nie wiem kto w tej firmie zarabia 4700 bo na pewno nie zwykły pracownik. Chyba, że zrobi z 200 godzin albo jest studentem. Skrajnie zła atmosfera. Syn szefowej jak i ona sama to ludzie, których ludźmi określić nie można. Najniższa krajowa mają tylko studencki, reszta poniżej. Szefowa głowę nosi bardzo wysoko chociaż kompletnie nic sobą nie reprezentuje. Typowy prymityw, dla niej ważne są tylko pieniądze. Prawda taka, że dorobiła się na wykorzystywaniu pracowników za skrajnie niskie wynagrodzenia. O wszystkich kontrolach z pipu jest informowana więc przygotowuje jednego pracownika do rozmowy z urzędnikiem. Pani manager w rozmowie potrafi rzucać niecenzuralnymi słowami. Dzień wolnego ze względu na chorobę? Przygotuj się na komentarz szefowej typu (usunięte przez administratora) ząbek, sraczka, co jeszcze? Tu nie ma z kim pracować". Jej opanowanie emocji na poziomie ujemnym. I zgadzam się z opiniami, że potrafi ubliżać pracownikom. Wstyd, że człowiek, za którym stoją Polskie Hotele Niezależne i Hormony Hotel to takie (usunięte przez administratora) Boli ją każda złotówka, którą musi wypłacić pracownikowi. Nie daj Bóg żebyś zrobił za dużo godzin. Jeśli Twoja wypłata będzie za wysoka w jej ocenie (mimo że mnozysz ilość godzin razy stawkę i tak zaniżona) to będzie miała pretensje do Ciebie, że tyle pieniędzy musi Ci wypłacić. Nie ważne czy brałeś za kogoś zmiany, czy ktoś był na urlopie. Najgorsze jest to, że kupuje dużo rzeczy z końcówkami terminu. Jedzenie gotowane jest z najtańszych, starych produktów. Niejednokrotnie goście zwalracali uwagę na słabe śniadania, mimo, że zdjęcia na stronie prezentują się pięknie. Warto też dodać, że jeśli chcesz tam pracować to za wczasy uodpornić się na manipulacje. Bo w tym p. Bożena jest dobra. W manipulowaniu i szczuciu pracowników na siebie. To co ona robi i jak traktuje ludzi to jawny mobbing.