Miałem wątpliwą przyjemność pracować w tym (usunięte przez administratora)
Na początku szkolenie BHP w którym jasno mówi się m.in o zakazie spożywania alkoholu.
Po wejściu na halę napraw wystarczy wyrzucić (usunięte przez administratora) do któregokolwiek z pojemników , żeby zorientować się, że coś jest nie tak.
Kadra pracownicza dzieli się na starą gwardię (czerwone nosy) i "młody dynamiczny międzynarodowy zespół" do dźwigania ciężarów, szarpania się z instalacjami i zostawania na nadgodziny.
Podpisując umowę od razu stawiajcie najwyższe warunki finansowe ,bo obietnice o podwyżce po miesiącu , czy okresie próbnym można włożyć między bajki.
Premie świąteczne są dzielone wg ZASŁUG, o czym decyduje starszyzna. jeśli któryś z orków prowadzących Cię nie polubi, to możesz spodziewać się 1/3 tego co kolega, który robi im za przedłużenie ucha.
Kadra zarządzająca to dwóch ,czy trzech smutnych panów.
Niejasny system rozliczania godzin, wypłaty na czas,ale w dwóch terminach.
Nadgodziny wypłacane z tytułu umowy o pracę (podwójne opodatkowanie).
Wyjazdy w delegację są na wariackich papierach, zdarzają się sytuacje w których 2tygodniowy wyjazd zagraniczny przedłuża się do 3, czy 3,5 tygodnia i nikogo nie obchodzi fakt ,że możesz mieć np sprawę w sądzie ,czy inne sprawy urzędowe do załatwienia w tym czasie.
Zarobki? Niższa Średnia krajowa.
Wymagania? Specjalista z j.angielskim.
Traktowanie pracowników? (usunięte przez administratora)
Za granicą za pracę jak te płaci się również 4000-5000, ale np w Euro.
Wiadoma rzecz, przy podpisaniu / przedłużeniu umowy niepisana zasada jest taka, że WYPADAŁOBY przynieść chłopakom flaszkę.
Polska mentalność t.j
Kto nie pije,(usunięte przez administratora)Kabluje.
Jeśli posiadasz kręgosłup moralny i odrobinę szacunku do samego siebie - omijaj szerokim łukiem.