Specjalista techniczny11.09.2020 15:42
Pracownik
Witam,
jestem pracownikiem tej firmy od siedmiu lat i z całą stanowczością nie zgadzam się z opinią Asystenta specjalisty. Biproen jest firmą inżynieryjną, pracuje tu kilkanaście osób w zdecydowanej większości pracujących tam wiele lat co już daje pewien ogląd na to, że nie jest to zły zakład pracy. Znakomici współpracownicy ludzie z ogromną wiedzą techniczną, gotowi ją przekazywać dalej. Każda młoda osoba zatrudniająca się w tej firmie ma zagwarantowane zdobycie wszechstronnego doświadczenia spowodowanego pracą zarówno przy projektach, modernizacjach i budowach obiektów energetycznych jak i badaniach i rozruchach. Bywa się zarówno na elektrowniach wodnych, konwencjonalnych jak i stacjach energetycznych w pełnym zakresie napięć SN i WN. Bardzo szybko można stwierdzić w czym się czuje najlepiej i w tym się specjalizować. Znakomity zakład pracy dla ludzi młodych z niewielkim doświadczeniem jak i bardziej doświadczonych chcących zadbać o swój rozwój no i portfel. Pracowałem wcześniej w trzech innych firmach i nie spotkałem się nigdy z sytuacją w której to pracodawca sam od siebie daje podwyżkę bez wcześniejszego żebrania o parę złotych, a tu niespodzianka. W zasadzie co roku dodatek do pensji jest i to nie taki mały. Oczywiście wszystko zależy od zaangażowania. Szef jest osobą z ogromnym doświadczeniem z automatyką EAZ i choć nie ma na to wiele czasu wciąż na obiektach się pojawia i pracuje jak każdy inny pracownik przez co jest wiarygodny. Jest to osoba bardzo wymagająca, ale za to sprawiedliwa. Wszystkie możliwe dodatki jak diety, kilometrówki i inne są wypłacane w pełni i oficjalnie. Wypłaty jak się należy uwzględniające ewentualne nadgodziny, zaangażowanie, poświęcenie i dodatkowe premie za zakończone tematy, wszystko według mnie sprawiedliwie. Żeby nie wyszło zbyt sielankowo to i kilka negatywnych spostrzeżeń. Siedziba firmy mimo, że są w niej robione wielkie rzeczy jest mocno "niereprezentacyjna". Trzeba się nastawić na wyjazdy delegacyjne z reguły od poniedziałku do piątku, ale czasem trwające dwa tygodnie, bardzo rzadko dłużej. Praca często pod presją czasu (wymaga to nadgodzin). Potrzeba samokształcenia się (to w zasadzie na plus bo rozwija), bo niestety tu trzeba coś z dziedziny elektrotechniki wiedzieć. Nie jest to wielka firma więc trudno się tu ukryć osobom kombinującym "jak tu się nie narobić". Jako pracownik bez doświadczenia trzeba przejść przez wszystkie etapy wdrażania się w energetykę zaczynając od drobnych montaży (co procentuje w późniejszym etapie kariery - bardzo przydatne przy projektowaniu jak i rozruchach, ale może być frustrujące jeśli ktoś uważa, że skończył studia więc ręki sobie już nie pobrudzi). Trzeba się napracować i coś od siebie dać, ale ma się pewność, że będzie to wynagrodzone.
Ja uczciwie polecam. Firma ciągle poszukuje młodych jak i bardziej doświadczonych inżynierów oraz monterów dając wiele profitów, ale oczekuje czegoś w zamian. To tak w skrócie i chyba tyle.