anty abfoto - 2013-04-12 14:17:56
Również odradzam pracy w tym oborniku. Na spotkaniu rekrutacyjnym do tej pracy które prowadził PAN [usuniete przez moderatora] obraża ludzi, uważa że jest najmądrzejszy i tak naprawdę jak zauważy ze ktoś słownie się broni to wcina się i nie słucha ludzi. Jest to człowiek który uważa że robi wszystko idealnie, a tak naprawdę to ma tylko stanowisko jako DYREKTOR i nie potrafi postępować z ludźmi. Praca w jednym ze sklepów to jest koszmar, PAN [usuniete przez moderatora] na spotkaniu informuje że praca jest wykonywana w jednym miejscu, a tak naprawdę co 2 tygodnie pracownik jest przenoszony od sklepu do sklepu, obiecane są premie które potem są obcinane bądź niewypłacana. Najbardziej nie polecam pracy na magazynie, gdzie pracownicy są traktowani jak zwierzęta i własność szefów, na rozmowie rekrutacyjne PAN [usuniete przez moderatora] informuje że praca jest od godz 10:00 do 18:00 i czasami trzeba zostać dłużej, nie wierzcie w to, prawda jest taka że czasami się pracuje do godz 18 a nadgodziny trzeba cały czas robić przymusowo, czyli zostaje się zazwyczaj tak 3-4 godz dłużej, gdzie nadgodziny są wypłacane dopiero po zwolnieniu się. Jeśli chodzi o pensje to jest to 1500 zł netto + do 1000 zł premia, czyli to wychodzi 2500 zł netto, ale średnio można zarobić 1600 zł netto, premię można bardzo łatwo stracić, PAN [usuniete przez moderatora] dba oto by pracownicy nie dostali premii, człowiek może pracować cały miesiąc naprawdę ciężko niszcząc swoje zdrowie, odmówi chociażby to że nie zostanie dłużej w pracy bo musi np. iść do lekarza, ich to nie obchodzi, praca nie została skończona i premię zamierają lub nakładane kary pieniężne, i nie jest to 50 czy 100 zł kara pieniężna to 500-600 zł. PAN [usuniete przez moderatora] nie potrafi rozmawiać z pracownikami, po za tym kontakt przez telefon jest bardzo utrudniony, nie potrafi przekazać informacji telefonicznie tylko pisze głupkowate i niezrozumiałe sms, jeśli dzwoni bądź pisze PAN [usuniete przez moderatora] lub jeden z szefów rano np. o godz. 7:00 by na 8:00 przyjść do pracy bo coś tam trzeba zrobić, to nie możesz powiedzieć że się nie wyrobisz bądź nie możesz, ich to nie interesuje, jesteś ich własnością i masz być, a jak nie przyjdziesz to tracisz premię i krzyczą, mało tego trzeba tłumaczyć się jak dziecko czemu nie przyjechałeś na czas. Można dużo opowiadać jeszcze na temat tego co się dzieję. Nie polecam i ostrzegam, bo można dużo stracić.Witam Wszystkich Pro AB Foto!
Szkoda ze pan [usuniete przez moderatora] nie potrafi przewidziec kogo zatrudnia do firmy !.
Wiem, ze podczas wielu rozmow rekrutacyjnych do sklepow pan [usuniete przez moderatora] nie zawsze kierowal sie aby zatrudnic wyksztalconych, madrych, pelnych wiedzy o sprzecie i handlu ludzi. Czasami kierowal sie sytuacja rodzinna danego kandyta, "ot swoj chlop", lubi pomagac.
Podczas rekrutacji wiem ze nie obiecywal "zlotych gor" ale
realnych zarobkow. Najwidoczniej ktos od czasu do czasu "zamarzyl i zawiesil sie" i ze spotkania zarejestrowal tylko ile maksymalnie jako przyszlosciowy kierownk moglby zarobic.
Szkoda gadac!
pozdrawiam bo slyszalam wiele rozmow,
byla asystentka
ps. Pani [usuniete przez moderatora] jezeli Pan to przeczyta to prosze wiedziec ze Panu bardzo, bardzo wspolczuje.