*GoWork nie weryfikuje każdej opinii przed publikacją, jednak analizujemy zgłoszenia i usuwamy wszystkie treści naruszające regulamin.
Nowy wpis
Hermann
12.08.2019 15:51
Inne
Może dlatego, że nikt z nami nie chce tu rozmawiać, a poniższe opinie po prostu wykształtowały jasny przekaz, nie dba się o pracowników, to prawda? Komunikacji zero?
Nowy wpis
FHU MAXBUD BOBULA KAMIL
15.02.2019 12:35
Inne
Polecamy współpracę z firmą
Nowy wpis
tifex
05.05.2016 16:32
Inne
Też nie widziałem tej oferty, może była ale zniknęła @andrzej, ale mają inne, tylko, że już trzeba mieć wykształcenie wyższe np na Specjalistę do spraw badań nieniszczących.
Wiecie może czy w firmie obecnie szukają monterów rurociągów na zagranice?
ewelinkaw24
15.10.2015 08:18
Inne
Szukam pracowników budowlanych. Zakwaterowanie, wypłaty w terminie.
Obecnie montaż płyt k/g.
(usunięte przez administratora)
Wywiadu udzielił/aAnna Socha
03.04.2015 12:22
Ostatnio dość głośno było o firmie Polimex-Mostostal, proszę powiedzieć dlaczego?
Polimex przez ostatnie dwa lata przechodził restrukturyzację, zarówno finansową jak i organizacyjną. Dziś Polimex-Mostostal to zupełnie inna firma. Jeszcze w 2012 r. zakres realizowanych przez nas projektów był bardzo szeroki, od budownictwa ogólnego, poprzez przemysłowe, drogowe, energetyczne i petrochemiczne. Dla przykładu, Polimex jest generalnym wykonawcą Muzeum Historii Żydów Polskich, Muzeum Chopina, Europejskiego Centrum Solidarności czy stadionu warszawskiej Legii. Obecnie Polimex-Mostostal działa jako holding wyspecjalizowany w dwóch rynkach: energetycznym i petrochemicznym. Realizujemy dwa strategiczne projekty - budujemy bloki energetyczne w Kozienicach i Opolu. W zakresie budownictwa petrochemicznego realizujemy inwestycje dla Orlenu, Lotosu, Totala. Przez dwa lata kojarzono nas głównie z problemami płatniczymi i nieustającą restrukturyzacją. Dziś naszym głównym celem jest powrót do rentowności, dostosowanie organizacji do potrzeb biznesowych i znacząca poprawa wizerunku firmy.
Powiedziała Pani, że PxM jest holdingiem. Jak ten holding wygląda?
Polimex-Mostostal jest spółką-matką, która ma dwie główne spółki-córki, Polimex Energetyka i Naftoremont-Naftobudowa. To są kluczowe spółki operacyjne. Mamy jeszcze w Grupie Kapitałowej spółkę PRInż-1 odpowiedzialną za budownictwo infrastrukturalne.
Na jakie stanowiska najczęściej rekrutujecie?
Najwięcej projektów rekrutacyjnych mamy na wysokospecjalistyczne stanowiska do budownictwa energetycznego, na projekt Kozienice (budowa bloku energetycznego – red.) i na projekt Opole (budowa dwóch bloków energetycznych – red.) oraz nowe projekty petrochemiczne. Tak więc zapraszamy do nas kandydatów z dobrym doświadczeniem w zakresie elektryki, automatyki pomiarowej, gospodarki wodnej, odpowielania, odsiarczania
Przeważają specjalistyczne stanowiska, to znaczy, że praktykanci i stażyści raczej nie znajdą u Państwa ofert dla siebie?
Nie mamy opracowanego programu stażowego ponieważ duża restrukturyzacja temu nie służyła. Ale na budowie w Opolu mamy już kilkunastu stażystów. Stażyści pomagają w prowadzeniu dokumentacji projektowej, archiwizowaniu informacji. Co najważniejsze – uczą się pracy na budowie. Na staże przychodzą do nas studenci z tytułem inżyniera, po czwartym roku wyższych szkół technicznych albo absolwenci. Mają bezpośredni kontakt z największym projektem energetycznym w Polsce, budowanym w wielkim konsorcjum, z bardzo wymagającym zamawiającym. Taka wiedza dla studentów jest bezcenna. Na pewno będziemy się przymierzać do zatrudniania inżynierów na staże na innych projektach, w tym Kozienice, ale póki co tam musimy zwerbować niezbędnych wysoko wykwalifikowanych inżynierów do różnych dziedzin.
Jak przebiega rekrutacja w Państwa firmie? Z jakich kanałów korzystacie?
Korzystamy z ogłoszeń, ale stawiamy także na własne kontakty. Jeśli biznes potrzebuje kogoś nowego, to nie znaczy, że będziemy takiej osoby potrzebować za pół roku, tylko właśnie teraz. Dlatego często koledzy z biznesu sami werbują ludzi i później „oddają ich w ręce” HR. Jeśli te dwa kanały nie przynoszą efektu, to angażujemy firmy rekrutacyjne. Mamy wybrane te, które specjalizują się w naszej branży i mają wiedzę o prowadzonych przez nas i konkurencję projektach.
Jak wygląda standardowy proces rekrutacyjny?
HR otrzymuje wniosek o zatrudnienie nowego pracownika na dane stanowisko. We wniosku jest oczywiście profil oraz konkretne wymagania dotyczące rekrutowanego pracownika. Niekiedy się zdarza, że wraz z wnioskiem dostarczane jest od razu kilka CV. Jest to bardzo cenne, ponieważ polecenie jest bardzo istotnym elementem przyspieszającym cały proces rekrutacji. Z reguły zbieramy aplikacje kandydatów, weryfikujemy je i gdy mamy już sporządzoną krótką listę przystępujemy do rozmów i wybieramy dwie, trzy osoby, które przedstawiamy przełożonemu. Kolejny krok to ocena merytoryczna kandydatów. Po tym wybieramy osobę, którą chcemy zatrudnić. HR Biznes Partner odpowiedzialny za dany obszar biznesowy składa ofertę kandydatowi. Jeśli ten ją przyjmie, to ustalamy z kandydatem dzień rozpoczęcia pracy, podpisujemy umowę, zapewniamy narzędzia pracy i startujemy. Staramy się dobierać kandydatów, dla których korporacyjne zasady obowiązujące w całej formie nie są zjawiskiem obcym.
Co jesteście Państwo w stanie zaproponować nowemu pracownikowi?
Opiekę medyczną, kartę benefit, multisport. Mamy także fundusz socjalny, który niejednokrotnie zadziwia nowych pracowników. Dlaczego? Ponieważ płacimy za „wczasy pod gruszą”.
Czy pamięta Pani najtrudniejszą, bądź najdłuższą rekrutację, która miała miejsce w Polimeksie?
Tak, cały czas się toczy (śmiech). W Polsce budują się obecnie cztery elektrownie, dlatego popyt na niektóre wysoko wyspecjalizowane stanowiska jest ogromny, a podaż niska. Na takie stanowiska jak: elektrycy, automatycy, rekrutacja trwa pół roku lub dłużej i zdarza się być nieskuteczna. W tym roku na pewno będziemy się także koncentrować na zbudowaniu bazy dobrych project managerów. Jest na rynku wielu bardzo dobrych inżynierów, którzy potrafią budować, ale nie wszyscy są w stanie skoncentrować się także na rentowności przedsięwzięcia. Reasumując szukamy nie tylko managerów-budowlańców, ale jednocześnie także managerów-przedsiębiorców.
Czy stosują Państwo oceny pracownicze?
W Grupie Polimex-Mostostal ocena pracownicza łączy się z rocznym systemem motywacyjnym. Mamy system zadaniowy, co oznacza, że pracownicy dostają zadania, a po roku ich wykonanie i jakość realizacji ich podlega ocenie. Nieco inaczej jest w przypadku pracowników fizycznych - ich system zadaniowy oceniany jest co miesiąc. Zadanie wynikające z harmonogramu rzeczowego musi być wykonane i wtedy uruchamiany jest fundusz premiowy. W przypadku pracowników umysłowych na projektach, jest to system powiązany bezpośrednio z utrzymaniem lub poprawą wyniku projektu.
A „życie po pracy”, organizujecie Państwo jakieś spotkania, imprezy integracyjne?
W tym roku o tym nie myślimy. Trwa 10 i ostatnia tura zwolnień grupowych, więc na pewno to nie jest odpowiedni moment do inwestowania w szeroko pojętą zabawę, chociaż wiemy, że integracja jest bardzo ważna, szczególnie w tak dużej firmie. W tym momencie nie jest to naszym priorytetem.
Zwolnienia grupowe to zawsze nieprzyjemny temat. Jak trudno jest podjąć taką decyzję?
W restrukturyzacji, poza czynnikiem ekonomicznym i organizacyjnym, bardzo ważne jest zachowanie obiektywnej oceny co do wytypowanych pracowników do zwolnień. Dobór kryteriów, które są tworzone przez pracodawcę i stronę społeczną odgrywa znaczącą rolę. Jest to proces bardzo wrażliwy społecznie, przede wszystkim przy selekcji pracowników, żeby rzeczywiście wybrać najsłabszych pracowników albo stanowiska nieuzasadnione ekonomicznie. Bardzo łatwo jest zagubić wyczucie i ze zwolnień masowych zrobić działanie hurtowe, a czasem trzeba wniknąć nawet w życiorys człowieka.
Proszę powiedzieć z jakiego przedsięwzięcia jesteście Państwo najbardziej zadowoleni?
Z doprowadzenia do porozumienia z wierzycielami finansowymi i podpisania umowy restrukturyzacyjnej. To ogromny sukces. Kolejna kwestia to bezbolesne przeprowadzenie restrukturyzacji organizacyjnej, czyli stworzenie struktury holdingowej i powołanie dwóch spółek: Polimex Energetyka i Naftoremont-Naftobudowa. Stworzenie tej struktury odbyło się w sposób bezbolesny, mimo, że z jednej strony musieliśmy przeorganizować ludzi, część z nich przenieść z Polimex-Mostostal do spółek segmentowych. To nie był łatwy proces, bo trzeba było tłumaczyć, że nic nie tracą, będą pracować na tych samych zasadach. Każda zmiana łączy się z obawą, lękiem. Nam się udało. Mimo, że równolegle prowadziliśmy zwolnienia grupowe.
A pod względem technicznym? Co jest największym sukcesem?
W ubiegłym roku rozpoczęliśmy wspomnianą budowę dwóch bloków energetycznych w Opolu na zlecenie Grupy PGE. Budowa idzie zgodnie z harmonogramem. Bardzo dużym sukcesem jest też kontynuacja współpracy z francuską grupą energetyczną Total, dla której pracujemy w Antwerpii. Podpisaliśmy kolejny projekt z Francuzami. To bardzo duże przedsięwzięcie, wymagające w szybkim czasie skompletowania ekipy, która na określony czas, ale nie taki krótki, będzie oddelegowana do pracy za granicą.
Czego możemy Państwu życzyć?
Dużo rentownego biznesu i odpowiednich kompetencji do jego realizacji. Stawiamy na ludzi zaangażowanych, lojalnych wobec ogólnofirmowych zasad, nastawionych na wysokie tempo pracy, efektywność, jakość i ukierunkowanych na rozwiązywanie problemów. To firma dla ludzi, którzy chcą coś zmienić i mieć na te zmiany wpływ, co z kolei wymaga bardzo dużego zaangażowania i pozytywnej energii.
Dziękujemy za rozmowę.
nie warto
02.03.2015 19:31
Inne
wpis 7 pozycji wcześniej (k - 2014-07-23 01:42:28) powinien być podbisany kw Każdy kto bywał na zebraniach z pracownikami (na których dowiadywaliśmy się że jest tak dobrze że jest świetnie i najlepiej i w okóle, że aż nie ma na wypłatę) rozpozna ten styl.
Bunt
23.02.2015 09:09
Inne
Firmy w działce budowlanej w obecnych czasach sporo ryzykują pakując się w jakieś większe konkursy i przetargi. Nie można mieć pewności co do płynności wielu instytucji czy podwykonawców. Po euro 2012 bałagan jaki się narobił jest naprawdę wielki. A wystarczyłoby być bardziej człowiekiem a nie potworem nastawionym na wyłudzenia - oczywiście nie oskarżam tutaj personalnie firmy... szkoda tych strat.
omlet
09.02.2015 03:47
Inne
No własnie, jak sobie teraz radzi polimex mostostal, bo ja również naczytałem sie w Internecie wielu dziwnych artykułów i mam wrazenie, że chyba zarabia sie tutaj minimalna krajową i w dodatku pensje nie zawsze są na czas. Sporo ludzi narzeka, a chyba firma wychodzi z dołka, nie? Możecie napisac cokolwiek o ich aktualnej sytuacji, zleży mi na informacji od pracownika.
marko
25.01.2015 17:46
Inne
Polimex mostostal to znana firma, ale w Internecie mają takie sobie opinie, jest sporo artykułów o problemach finansowych, także zapytam jak obecnie oni sobie radzą? Czy macie pensje wypłacane na czas? W ogóle na ile mozna teraz obecnie liczyć, czy aby nie ma tu pensji w okolicach minimalnej krajowej?
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Tawik
26.11.2014 09:23
Inne
To miałem na myśli, że tendencja zaczyna się zmieniać. Ale na przyszłość musimy się ustrzec przed braniem kontraktów których nie będziemy w stanie zrealizować (jako kraj, jako firma). W ten sposób wielu podwykonawców upadło, którzy w swojej ofercie naprawdę mieli sporo do oddania. A zadecydowała i tak uczciwość innych ludzi. Mam nadzieję, że tacy w branży już istnieć nie będą.
k
23.07.2014 01:42
Inne
Ja pracuje i moge powiedziec ze mimo ogromnych trudnosci polimex engineering czyli spadkobierca cpp i nie tylko, powinien wysc na prosta. Szeroko pojety zarzad dziala pelna para. Nie mozna mowic na sto procent ale walczymy o utracone tamaty jak i nowe i idzie to coraz lepiej. Jestem tylko szeregowym pracownikiem ale wierze w ta firme a niech kazdy mysli wg wlasnego rozumu
mix
22.07.2014 15:09
Inne
Pojawiło się ostatnio kilka ogłoszeń o pracę z PXM. Zastanawiam się czy wysłać CV i jakoś odwagi nie mam czytając jaka tam sytuacja. Mam więc pytanie do tych co tam pracują: czy są chętni do pracy? ktoś przysyła CV? bo może wyolbrzymiam i nie należy się przejmować tylko słać.
IBL
22.07.2014 10:19
Inne
Czy ktoś mógłby mi napisać czy Polimex Engineering to bezpośredni spadkobierca/ następca CP Polimex-Mostostal? Ktoś może coś napisać o tej firmie?
nie pracownik
09.07.2014 19:45
Inne
Czytam te wypowiedzi o zatopionym statku i wymiotować mi się chce o pochlebstwach dla tych co to do końca niby próbowali walczyć żeby ratować niby pracę dla innych. Oni myśleli tylko o sobie żeby ratować się przed odpowiedzialnością a gdzieś mieli pracowników. Ja nigdy nie pracowałem w tej firmie ale składałem do nich swoją ofertę pracy. Jak firma miała się dobrze to kolesie nawzajem się zatrudniali, a jak zaczęła padać to w okresie przełomu roku 2013 i 2014 dzwonili do mnie zapraszając na rozmowę, a jak widzę to był okres upadku i nie rozumiem poco chcieli zatrudniać.
Cieszę się że już po wcześniejszych doświadczeniach z inną firmą nie zrobiłem tego błędu i nie zmieniłem pracy, bo nagle zaraz został bym na lodzie, a ci wszyscy kolesie i tak mieli nową pracę po układach, a mnie została by czapka i pod kościół.
anonim
09.02.2014 13:36
Inne
(usunięte przez administratora)
feniks
09.02.2014 13:38
Inne
Poszukajcie w internecie Profesor (usunięte przez administratora)
pozdrawiam serdecznie:):):):)
ostatni Mohikanin
09.02.2014 12:18
Inne
Ruszyła budowa bloków 5 i 6 w elektrowni Opole Polscy Projektanci mogą obejść się smakiem projektować będą włosi niemcy hiszpanie to załatwila nam unia europejska pod wodza niemiec banki niemieckie majace uddziały w polsce skutecznie wykonczyły Polimex-Mostostal jedyną polska spółkę która miała pakiet wiekszosciowy w kontrakcie opolskim, celowe utrudnianie rozpoczęcia budowy miało na celu wcześniejsze wykonczenie Polimexu Niemiecka firma pt. Alsthom zagarnęła wszystko doszło do rozbicia centrum projektowego pomimo ze były tematy i kadra ale poprzez uklady bankowe nie było pieniędzy na pensje teraz jest inna firma w miejsce centrum które rozpadło się na wiele pomniejszych spółek nie liczacych sie na rynku projektowym.Reasumując jak mieli projektować i budować Polacy to rozpoczął sią wielki szum o C02 i jego emisji skargi do komisji unii europejskiej i nastąpiło wycofanie się z budowy co pociągnęło za sobą rozpad Polimexu i gdy to się stało to wtedy alsthom zagarnął wszystko czyli pieniadze zasilą inne kraje a nie Polskę została ponadto rozbita jedność projektowa w Polsce Szanowni Koledzy Projektanci Polska to kraj kolonialny aż przykro na to patrzeć smutne to i przykre perspektywa jawi sie ponuro tania sila robocza brak własnego przemysłu całkowita zaleznośc od obcych kapitów i gospodarek Polacy nie potrafia sie jednoczyc w trudnych sytuacjach a bezwzględnie wykorzystują to cwaniacy z zachodu czego najlepszym dowodem jest historia budowy EL. Opole bl.5 i 6
nemo
06.02.2014 14:41
Inne
Każdy chce pracować i normalnie żyć bez względu na to gdzie pracuje chce normalności i stabilizacji życzę wszystkim kolegom i koleżankom którzy pracowali w CPPM takiej stabilizacji i mam nadzieje że dla nas którzy zostaliśmy też spełnią się te życzenia, wszystkiego dobrego :):):)
end
04.02.2014 00:44
Inne
biedna firma... nawet nie ma za co upaść
WBP-wypłata będzie później
02.12.2013 22:25
Inne
Dzwońcie do PIP (porady prawne)- wszystkiego pod katem prawnym się dowiecie od ręki!!!!
nemo
06.02.2014 14:53
Inne
Nie zamartwiaj się kolego życzę Ci żebyś Ty wszystko ogarnął powodzenia:):):)
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Polimex - Mostostal?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
xx
26.11.2013 17:50
Inne
Czy to prawda że były Prezes DJ sam się zwolnił - przed upływem okresu wypowiedzenia?
gość
01.12.2013 09:08
Inne
Tam już chyba została grupka osób, wszystkiego nie ogarną; Kozienice chyba zaprojektują te Panie, które do tej pory były konserwatorami powierzchni płaskich....
Augustus Germanicus
11.11.2013 10:40
Inne
Poszukuje kontaktu z obecnymi pracownikami CP.
Zachodnia firma inzynierska oferuje stanowiska dla osob z doswiadczeniem w inzynierii.
[usunięte przez moderatora]
Większość z byłych pracowników CPP ma profile na Linkedin oraz Profeo, tam nas można znaleźć:)
xxx
11.11.2013 09:41
Inne
Masz rację zefel tak było, a to co opisujesz było rezultatem zarządzania biurem przez konkretne osoby, a nie był to tylko zarząd był to również marketing, handlowcy, kontroling, specjaliści od dezorganizacji produkcji.. osoby, które nie miały doświadczenia rynkowego, które o energetyce zawodowej i przemysłowej nie mieli pojęcia, którzy to promowali usługi biura u naszych potencjalnych klientów nie mając żadnego pojęcia o ich potrzebach, którzy brak wiedzy uzupełniali nabytym "doświadczeniem" i pychą korporacyjną. Robili nie to co powinni, robili to co potrafią najlepiej i wiele osób w tych działaniach ich wspierało, a ignorowało, pomawiało o wszelkie zło, tych którzy mieli inne zdanie, gdyż z tej energetyki wyrośli, a dzisiaj jest już za późno na cokolwiek..., trzeba pomóc tym którzy zostali!
Zefel
11.11.2013 08:31
Inne
firmę - oprócz wyższej polityki o której nie mamy pojęcia - położyły źle skonstruowane umowy, słaba pozycja biura w rozmowach z Inwestorami - przy braku wsparcia ze strony Szanownej Spółki Matki; co skutkowało tym że projektanci zamiast skupić się na projektowaniu pisali w kółko raporty dzienne, tygodniowe, miesięczne, zbiorcze i podsumowujące o przekroczonych godzinach, a w "międzyczasie" wydawali rewizje nie do końca dopracowane - bo nie ma czasu, a przecież "i tak będziemy to za niedługo rewidować".
Szkoda biura, bo przy lepszej organizacji sprawy mogły potoczyć się inaczej
Taki tam jeden...
10.11.2013 21:25
Inne
Wcale nie musiałem rozmawiać z zarządem (jak co poniektórzy), żeby przejrzeć na oczy, a co do podwyżki, to lepiej się takimi tekstami nie ośmieszaj, bo to, co dostawali szeregowi pracownicy z produkcji, którzy jako jedyni robili na wypłaty, należało się im jak psu micha - włącznie z podwyżką. Skoro masz takie poglądy, to pewnie musiałeś być jednym z tych "na górze" - widać, że o zarządzaniu takim biurem jak CPPM nie masz bladego pojęcia, no ale to przecież podwyżki położyły firmę...
ddd
13.11.2013 13:42
Inne
Wy wszyscy martwicie się jak znaleźć pracę a tu proszę niektórzy to zawsze spadną na cztery łapy (cytuję za portalem Wirtualny Nowy Przemysł:
"(usunięte przez administratora), dotychczas wiceprezes w Centrum Projektowym Polimex-Mostostal, zostanie członkiem zarządu Biprometu z grupy KGHM.
(usunięte przez administratora) członkiem zarządu Biprometu zostanie z dniem 15 listopada. Stanowisko wiceprezesa Centrum Projektowego Polimex-Mostostal objęła w 2008 r. W ubiegłym tygodniu spółka z Gliwic złożyła wniosek o upadłość likwidacyjną."
Czyżby Bipromet był następny....
anonim
09.11.2013 23:26
Inne
(usunięte przez administratora)
Jurant
10.11.2013 13:06
Inne
Problem w tym że szeregowy pracownik nie rozmawia z zarządem tak często jak widocznie ty rozmawiałeś. Nie ma co ludzi obrażać za to, że mieli nadzieje na ocalenie tej firmy, bo w dzisiejszych czasach żadna firma niema lekko. Zakładam że bardzo się opierałeś przyjmując podwyżkę, wiedząc że możesz położyć finansowo tą firmę :P
Taki tam jeden...
07.11.2013 21:32
Inne
Teraz wam się zachciało dochodzenia swojego, ale jak w Centrum już ponad rok temu zaczęły się szopki z wypłatami, to jakoś nikt (poza nielicznymi wyjątkami) nie raczył nawet pisnąć. Jesteście żałośni.
ff
08.11.2013 10:01
Inne
Każdy jakoś wierzył Zarządowi i paru innym decydentom że będzie lepiej. W przekonaniu wielu miało dojść do wyjścia z tej sytuacji. Jeżeli uważasz za żałosne to że jednak ludzie próbowali i chcieli aby ta firma wyszła na prostą to jesteś pewnie jednym z tych którzy się cieszą z obecnego przebiegu sprawy (a takich jest bardzo wielu w "zaprzyjaźnionych" firmach. Zauważ że ludzie następnego dnia mieli już pracę w innych firmach i nie siedzieli w CPPM dlatego że nie wiedzieli co ze sobą zrobić tylko dlatego że próbowali coś naprawić. Niestety Ci wszyscy ludzie zostali wprowadzeni skutecznie w błąd. Kilka osób miało nosa i po prostu wcześniej zareagowało nie wierząc w idee które okazały się bez pokrycia.
fromHel
07.11.2013 14:20
Inne
Na dzień dzisiejszy zostają tylko sąd i media. Z sądem masz maksymalnie 7 albo 14 dni od złożenia wypowiedzenia, żeby złożyć pozew. Radzę sobie dobrze sprawdzić w przepisach. Powyżej terminów ustawowych sąd w niczym już nie pomoże - przyczyny formalne. A sprawdziłeś czy fundusz świadczeń był opłacany?
Nikt nic nie powie oczywiście głośno jak jest, ale warto sprawdzić w innych instytucjach jak ZUS i skarbówka, jak się mają sprawy, żeby potem nie było zaskoczenia przy załatwianiu czegokolwiek u nich.
Media pewnie i się podniecą... ale przez chwilę. Odpuścić nie można, bo w końcu to dotyczy życia pracowników i ich rodzin. To nie są jakieś zabawy tylko normalne życie
ff
07.11.2013 13:20
Inne
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł na odzyskanie czegokolwiek niech się dzieli informacjami. Są chyba takie drogi: sąd - ale chyba niewiele pomoże po upadłości,
fundusz świadczeń (po upadłości) jednak dla PxM byłoby to najwygodniejsze ponieważ zamyka sprawę, zebranie się do kupy sąd i męczenie PxM jako głównego odpowiedzialnego za cały ten (usunięte przez administratora). Upublicznienie tego co się dzieje - każą pracować a potem nie płacą i zwijają interes (praktyka zaciągnięta z Bangladeszu chyba), może jakieś media w to wciągnąć ? - chyba jest jakiś sposób na tych cwaniaków. Robić wszystko aby nie zostało to bez echa.
fromHel
07.11.2013 09:36
Inne
No cóż... coś się kończy, coś się zaczyna. Niestety CP kończy żywot w bardzo kiepskim stylu. Wszystkich pracowników tej firmy, gorąco zachęcam do dochodzenia swoich praw pracowniczych. Szczególnie jeśli chodzi o zaległe pobory. Dlaczego mielibyście darować komuś wypracowane przez was pieniądze? Ze względów prawnych po ustaniu stosunku o pracę należy bardzo szybko odwiedzić PIP i napisać pozew do sądu pracy, a potem go złożyć w terminie ustawowym.
To że nowy PREZES naopowiadał bzdur i doczekał się "nieprzewidzianego" efektu restrukturyzacji, nie dziwi. Jeśli ma się takie podejście do ludzi, to czego się spodziewać.
Wątpliwym pocieszeniem może być myśl, że on i WBP są następni w kolejności do "zmian i restrukturyzacji". Z nimi najpewniej ktoś inny zrobi to samo. A dla panów z Wa-wy gratulacje. Najprawdopodobniej wymyślili sobie bardzo sprytny plan na ratowanie korporacji w bardzo oryginalny sposób - pozamykać dotąd istniejące spółki które były na minusie, utworzyć nowe z czystym kontem, przeciągnąć do nich co się da i kogo się da, a na koniec zapomnieć i ich długach i zobowiązaniach. Tylko akurat to ostatnie nie bardzo wyjdzie, jeśli weźmiemy pod uwagę udzieloną pomoc od państwa i wkurzonych wierzycieli. Sąd wcale nie musi się szybko godzić na upadłość.
Więc ludzie walczcie o swoje pieniądze które wypracowaliście.
Pozdrowienia dla wszystkich
cicho
06.11.2013 19:47
Inne
Centrum Projektowe Polimex-Mostostal złożyło wniosek o upadłość likwidacyjną
Taki tam jeden...
02.11.2013 01:43
Inne
Jakież to polskie: Teraz wszyscy po fakcie mądrzy i mocni w gębie, ale jak należało się odezwać i walnąć pięścią w stół, to - nie licząc jednego "pyskacza" - nikogo odważnego nie było.
Wniosek? Sami po części doprowadziliście do upadku tego biura - taka jest prawda.
Myśleć trzeba było - owszem - ale co najmniej półtora roku temu. Teraz pretensje możecie mieć tylko sami do siebie, że w ogóle na to wszystko pozwoliliście.
Taki tam jeden...
02.11.2013 12:52
Inne
Dokładnie - taki jestem mądry, bo widziałem to wszystko na własne oczy.
Zefel - właśnie wszyscy wychodzili z takiego samego założenia i dlatego nikt nic nie robił. Ludzie stali jak te cielęta na zebraniach, a głos zabierały góra trzy osoby z załogi. Korytarz huczał, wszyscy byli wielce niezadowoleni, ale jak przyszło co do czego, to odwagi już nie mieli.(usunięte przez administratora)
Lolita
01.11.2013 20:46
Inne
Heya chłopaki :) co się dzieje z tą stroną ? (usunięte przez administratora):(
Ogólnie sytuacja w CPPM jest beznadziejna i juz raczej sie nie poprawi :(
xxx
31.10.2013 15:37
Inne
No i weather report ma to o czym marzył, pozbył się tych którym chciał dołożyć!!
Jednak trzymaj się dzielnie , a sąd wyroki wydaje najczęściej korzystne dla pracowników. Kto będzie syndykiem?
weather report
31.10.2013 17:46
Inne
Jak to? Nie mam racji? To nie jest "dołożenie" - to są fakty.
Wierz mi, wcale o takim rozwoju sytuacji nie marzyłem .Dla mnie, jak dla wszystkich, to jest tragedia.
weather report
31.10.2013 13:58
Inne
No i firma rozwalona. Teraz zabierają się za przegląd projektów i kontraktów. Teraz?! Ci panowie myśleli, że wezmą nas za mordę. Nie byliśmy zajezdnią tramwajową (nikomu nic nie ujmuję - chodzi o proporcje). No ale to są ludzie wynajęci przez Polimex, który sam jest jednym wielkim gównem. Teraz powinniśmy ich podać do sądu i wpisać do księgi Guinnessa za mistrzostwo świata w tempie zakopywania firmy do grobu. Za zaległe świadczenia na pewno podamy ich do sądu. Jeszcze do tego przygotowując nowe umowy o pracę kręcą bata na tych nieszczęśników, którzy postanowili zostać. Szczyt wszystkiego!
ostatni oddech
31.10.2013 14:44
Inne
Jak dokładnie mają teraz wyglądać umowy ? jak to wszystko będzie ?
bede
30.10.2013 19:52
Inne
bede tesknił, powodzenia wszystjim
obserwator
30.10.2013 17:33
Inne
Szkoda tych, których nikt nie chce, których los zależny jest od ...??? Szkoda, że tak kończy się formalna historia biura o ponad dwudziestoletnim doświadczeniu, powstałego w garażu, biura którego realizacje funkcjonują do dzisiaj bezawaryjnie, dają zatrudnienie i pozostaną świadectwem działań wtedy jeszcze nie zakłóconych "korporacyjnym porządkiem".
bylypracownik
30.10.2013 14:14
Inne
Byle prezesostwo (usunięte przez administratora) beda sie smażyć za to co zrobili z ta firma. do tego, do konca ukrywali stan zadluzenia przed wszystkimi pracownikami. wstydu nie maja
BYTOM
30.10.2013 08:52
Inne
No to po firmie. Szkoda, byli dobrzy projektanci. Ciekaw co zarząd zrobi.....
JArząbek
29.10.2013 23:02
Inne
Zapraszam wszystkich "wychodzących" do PIPu oraz Sądu Pracy. Niech "Nowy" Prezes ma co robić, bo za pewne będzie się nudził taką małą ilością pracowników.
proj
30.10.2013 07:19
Inne
Może drugą książkę napisze pod tytułem "Jak zrobić projekt bez projektanta" ? Za takie dzieło to go nagroda Nike czeka.
Winnych mogą szukać zwłaszcza, że nie płacili pracownikom przez ponad rok, a teraz się dziwią że nie ma komu robić ? Po takim wystąpieniu na którym mówi że na wypłaty zaległe trzeba sobie dopiero zarobić to kariery ten gość nie zrobi. Może na zajezdni tramwajowej to był skuteczny tutaj niestety ale musiał się zmierzyć z inną grupą ludzi.
Zostaw merytoryczną opinię o Polimex - Mostostal S.A.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.