Szanowny panie JERZY , z góry przeprasza ze kolejny raz dyskutuje na tym forum . Otóż zaczne od poczatku zaczołem dyskutować na temat ochrony dlatego iż sam przez pewien okres mojego życia byłem pracownikiem ochrony i boli mnie to ze firma ochroniarska która ochrania nasz zakład popełnia rażace błedy w swojm fa (usunięte przez administratora) niechce tutaj nikogo obwiniac za błedy a szczegulnie pracowników ochrony bo za błedy w wiekszej cześci odpowiadaja jej właściciele , wymienie tutaj kilka błedów kótre sam zaopserwowałem i sam odczułem na włsnej osobie; pierwszy drasrtyczny uwaga to taka iz pracownicy ochrony niestosuja ustalonych wytycznych w ustawie o ochronie osób i mienia z 22 sierpnia 1997 roku podczas legitymowania osób przebywajacych na terenie chronuionego obiektu , otóż pewnego dnia idac do pracy do naszego zakładu na parkingu idac w kierunku czutnika rcp usłyszałem teks skierowany w kierunku mojej osoby cytuje " hej ty identyfikator " poczułem sie troche zniesmaczony ale ok, ale poczułem sie nietlko zniesmaczony tekstem kótry był skierowany do mojej osoby bo to tylko swiadczy o braku kóltury osobistej pracownika ochrony ale ok , bardziej poruszyło mnie to iż nieusłyszałem z ust pracowniak ochrony powodu wylegitymowania mojej osoby i tym ze pracownik legitymujac mnie sam sie nie wylegitymował a według ustawy o ochronie osub i mnienia z 22 sierpinia 1997r pracownik ochrony ma obowiazek podczas legitymowania osoby sam sie wylegitymowac osobie kótra jest zaczymana do weligytymowania okazujac jej licece pracownika ochrony lub legitymacje służbowa i podac powód legitymowania ja nie usłyszałem ani powodu z jakiego zostałem wylegitymowany ani pracwnik ochrony sam tez mi sie nieprzedstawił co swiadczy tylko o tym iz nieznał on podstawowych obowazków pracownika ochrony z ustawy o ochrinie osób i mienia z 22 sierpnia 1997 roku, nastepna sytułacja swiadczaca o braku profasionalizmu ochrony była taka sytułacja kótrej byłem światkiem osobiscie jak dwóch pracowników ochrony wtargneło w nocy na trzeciej zmianie na chale produkcyjna wchodzac w strefe ESD bez odpowedniego zabezpieczenia , w wtargneli tam z powodu no włsnie dokonca niewiadomo jakiego otórz z tego co usłyszłem i widziałem chcieli spisac dane jakiejś kobiety procedura ta raczej wygladał załośnie i zamieniał sie raczej ona w charmider , pracownicy ochrony podczas legitymowania tej kobiety poełnili te same błedy kótre popełnił pracownik ochrony legitymujacy moja osobe a nadodatego złamali przepisy obwazujace w strefie esd, moge tu jeszcze wymieniac kulka błedów w pracy naszej ochrony ale po co z całym szaunkiem nieche obwinaic za te błedy w wiekszosci pracowników ochrony bo oni z tego co stwierdziem zabardzo niemieli pojecia o tym co robia z braku wiedzy , a za wiedze czynnosci słuzbowych pracowników ochrony ustalonych w ustawie o ochronie osówb i mnienia z 22 sierpinia 1997 roku w duzej mieze odpowiadaj ich przełozenia nieodpowedzini och przeszkalajac przed podjeciem fukncji pracownika ochrony, mało tego dodam i niedopełnieni obowiazków albo przekroczenie uprawnien pracownika ochrony wedlug ustawy o ochronie osub i mnienia grozi kara pozbawienia wolnoscie do lat 5 ale to na marginesie , napisałem to tudaj dlatego iz szkoda mi tych ludzi z ochrony bo postepujac tak dalej kiedys moga nadziac sie na mine i z braku wiedzy niezbedenej do wykonywania pracy w zawodzie pracowniak ochrony moga z tego powodu poniesc surowe konsekwecje , z powazaniem SCS