Marketing Investment Group

Kraków

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 55 ocen.

Opinie o Marketing Investment Group

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Marketing Investment Group

mariusz

Rozmawialem z nimi jak szukalem pracy na kolejne wakacje. Oferuja smieszne pieniadze za prace fizyczna na stanowisku zwyklego magazyniera. no ale co tu duzo oczekiwac.(usunięte przez administratora)

Stokrotka

O tzw. centrali KRK Na stanowiskach menadżerskich pełno niekompetentnych ludzi dużo osób bez niezbędnych umiejętności(mistrzostwem świata są maile od menadżerów rynków zagranicznych, google translate bije po oczach). Duży brak decyzyjności wśród kadry kierowniczej, ogólne zasada spychologii do momentu aż ktoś coś może potwierdzi to będzie na niego jak się coś spi... Ogólnie bardzo duży bałagan organizacyjny(np. w obrocie EC żeby przyjąć zwrot klienta trzeba go rejestrować na 3 platformach, a bug wie na ilu jeszcze po stronie płatności, rozwiązania rodem z przed parunastu lat). Brak szkoleń, słabe możliwości rozwoju bez wchodzenia przełożonym do (usunięte przez administratora) Co do wynagrodzenia 2tys netto na tzw. magazynie dawali na początek, ale z tego co mi wiadomo na ścisłej centrali dają dużo mniej na start. Co do pytań o magazyniera poniżej to MIG nie ma swojego magazynu, bo trudno nazwać magazynem punkt przepakowania towaru Nad Drwiną((usunięte przez administratora) lokalizacja tylko jeden autobus tam dojeżdża 8 razy na dzień, jak ci zwieje to spacerek 1,5km do najbliższego przystanku), gdzie panowie tylko weryfikują zgodność odsyłanego towaru, wystawiają korektę i przekazują go do magazynu centralnego NoLimit w Pruszkowie. Odnośnie pracy na stanowisku ds. jakości produktu jest to przerzucanie reklamacji '(usunięte przez administratora)' sklepowych i sprawdzanie czy była uznana zasadnie przez sklep, pakowaniu i wysyłaniu do utylizacji, rejestrowaniu tego w systemie i wyrównywanie stanów. O podwyżki dosłownie trzeba sobie wychodzić trując tydzień w tydzień (usunięte przez administratora) przełożonemu, ale sporo osób po roku czy dwóch latach wciąż ma tą samą stawkę co na początku. Podsumowując są lepsi, są gorsi pracodawcy, ten jest po środku. Można wpaść na chwilę, ale na dłużej człowiek tam się nie zatrzymają.

Aplikujący

Witam. W ostatnim czasie aplikowałem do tej firmy na stanowiska asystenckie. Wymagania były na prawdę mało wygórowane, niemniej jednak nie było żadnego odzewu. Czy ktoś też miał taką sytuację? Czy może ktoś ma zbyt wysokie wykształcenie dla tej firmy? A może jest tak, jak to opisali niektórzy poniżej, że te stanowiska asystenckie np. do jakości produktu, okazują się być w rzeczywistości po prostu pozycją zwykłego magazyniera... Może jest ktoś bardziej wtajemniczony w politykę HR tej firmy? A może zagląda tu ktoś z tej firmy? Halo?! Pozdrawiam i czekam na odzew jeśli ktoś coś wie :)

miguś
@Aplikujący 26.10.2017 11:53
Witam. W ostatnim czasie aplikowałem do tej firmy na stanowiska asystenckie. Wymagania były na prawdę mało wygórowane, niemniej...

Jak masz wykształcenie wyższe (lic. mgr.) i aplikujesz na asystenta, to będzie oznaczało, że chcesz zarabiać powyżej 1400 zeta na rękę. To automatycznie eliminuje ciebie z rekrutacji :) W Migu oszczędzamy na czym się da, na ludziach najbardziej.

Aplikujący
@miguś 29.10.2017 19:23
Jak masz wykształcenie wyższe (lic. mgr.) i aplikujesz na asystenta, to będzie oznaczało, że chcesz zarabiać powyżej 1400 zeta...

Rzeczywiście, jeśli dla tej firmy 1500 zł wynagrodzenia to jest wysoki standard, to szkoda sobie zawracać głowy.

Bee

Ja brałam znów udział i tak nie zadzwonili, chociaż spełniam wymagania.

Aneta

Widzę, że na profilu społecznościowym Marketing Investment Group pojawiło się ogłoszenie o możliwości odbycia stażu w wielu z działów firmy. Można aplikować do końca października. Jeśli ktoś z Was będzie brał udział w rekrutacji, to dajcie znać. Dodatkowe informacje na ten temat mogą być bardzo pomocne.

Pani Królikowska

Praca w centrali jest stresowa, bardzo duzo odpowiedzialnosci, bardzo duzo pracy i niskie wynagrodzenie. Marketing Investment Group to firma, ktora wybiera kandydatow na podstawie tego jak niskie wynagrodzenie kandydat prosi. Dobra firma na staz max, potem uciekac. JAK NAJSZYBCIEJ. Rotacja we wszystkich dzialach jest ogromna. Kiedy pracowalam w centrali bylo okolo 270 osob. A kazdego miesiaca sie zwalnialo od 15 do 30!!!!. Wyobrazacie to obie?! 10% KADRY!!! ...udzie przychodza na okres probny i po tygodniu sie zwalniaja bo opadaja rece przed tym bezladem. Absolutny chaos ktory panuje w firmie dzieki temu ze nikt w takiej pracy dlugo nie wytrzymuje i sie zwalnia. A dopoki przyjdzie ktos nowy... Wyszkoli sie... I za miesiac sie zwolni... i znow to samo... duza rotacja... niskie wynagrodzenia. Moze cos sie zmieni w MIG'u... kiedykolwiek. Chociaz wiem ze przy takim rozumowaniu jaki ma zarzad (placmy ludziom mniej, wiecej zostanie dla nas) o "dynamicznym rozwoju" rozmowy byc nie moze. Ludzie, dobrzy i fajni ludzie, kreatywni ludzie, ktorzy tam siedza - uciekajcie jak najszybciej. Krakow ma duzo fajnych i przyszlosciowych firm z branzy - LPP, OTCF, ANSWEAR. NIE MARNUJCIE SIE w MIG!

Czasmija
@Pani Królikowska 05.10.2017 22:14
Praca w centrali jest stresowa, bardzo duzo odpowiedzialnosci, bardzo duzo pracy i niskie wynagrodzenie. Marketing Investme...

No cisnom tej biednej firmie od 2,5 roku a Firma nic. Potencjał ogromny a przy tak wynagradzanych pracownikach zysku 50% tego co mogli by mieć. Gratulacje dla właścicieli. A czas mija. Konkurencja rośnie. Marki zarabiają 50% tego co powinny :)

Zadowolony

Pracowałem na magazynie Nad Drwiną. Głównym atutem tej firmy są ludzie. Jeśli chodzi o atmosferę to naprawdę jest ona super. Zarobki i przede wszystkim warunki pracy są trochę gorszę, ale firma godna polecenia.

Bee

@Aneta jeśli chodzi o staż, to nikt się ze mną nie skontaktował, więc nie wiem.

Lajkonik

Rozwijaja sie,-). Chyba jest tak dobrze, ze nawet przy rekrutacji ( a aktualnie poszukuja kilkunastu osob...), ukrywaja sie ...https://www.pracuj.pl/praca/kierownik-sklepu-internetowego-z-jezykiem-niemieckim-krakow,oferta,5547737

Aneta

@Yup możesz powiedzieć coś więcej o pracy w e-commerce? Dodatkowe informacje będą szczególnie pomocne, gdyż właśnie trwa rekrutacja na kilka stanowisk do tego właśnie działu. Poszukiwani są m.in. kandydaci na stanowisko Analityk e-commerce oraz Młodszy analityk e-commerce. Co warto wiedzieć przed aplikacją? Co jest przyczyną dużej rotacji, o której wspominasz?

Ania

Czy ktoś pracuje w Centrali w Krakowie? Zarobki? Atmosfera?

Jpwm

Ja pracuję w jednym ze sklepów tej spółki i jako pracujący student dzienny jestem zadowolona. Wiadomo, że jaka praca by nie była, to zawsze znajdzie się jakieś minusy. W przypadku sklepu w którym pracuję, nie ma dużego nacisku na wypracowanie założonych planów w porównaniu do tego co się słyszy o innych sieciówkach.

Aneta

@Rice@Beewidzę, że próbowałyście się dostać na płatny staż do Marketing Investment Group. Czy Wam się to udało? Jeśli tak, to chętnie dowiem się więcej na temat tego jak on wygląda. Czego można się podczas niego nauczyć? Jakie obowiązki trzeba spełniać? Jak wygląda typowy dzień pracy? Dodatkowe informacje mogą być bardzo pomocne dla osób, które zastanawiają się nad odbyciem stażu i szukają właściwej firmy do jego odbycia. Co możecie im doradzić?

Sara

Czy ktoś z was ma jakieś informacje na temat pracy w 50style w Sezamie w Radomiu?

Rice

Ja aplikowalam, ale jeszcze nikt nie dzwonił :)

Bee

Czy ktoś już miał telefon w sprawie rozmowy o płatny staż?

Były pracownik

Ta "firma" to istna tragedia! Zdecydowałam się na pracę, ponieważ zapewniano mnie, że warunki w sizeerze są korzystne. Rzekomo minimalna płaca to 1600-1700, w dobrych miesiącach pracownicy wyciągają nawet i 3000 na rękę! Gdy przychodziłam podpisywać umowę pracownicy robili przy mnie scenki - kierowniczka pytała ich jak się pracuje, a pracownicy zapewniali mnie, że jest bajka, dobra atmosfera i biorą duże wypłaty (najmniej 1400 po odjęciu benefitu). Już pierwszego dnia pracy współpracownica poinformowała mnie, że jest tragedia, wyciąga 1200 na największych obrotach i więcej niż 1600 nigdy nie zarobiła. Same warunki pracy to jakaś parodia - brak jakiegokolwiek socjalu, opieki medycznej. Obiad je się wśród śmierdzących pudeł, na brudnej pufie, po której wszyscy chodzą w butach. Sklep jest mały więc w ramach oszczędności to pracownicy go sprzątają - latałam więc 3x dziennie z miotłą, odkurzaczem i mopem, ponadto myłam codziennie lustra, witrynę sklepową i KAŻDY POJEDYNCZY LISTEK NA GREEN WALLU(!). Pracownicy byli też odpowiedzialni za wieszanie banerów na witrynach i oklejanie ich. W każdym normalnym sklepie zajmuje się tym wynajęta firma, która robi to w 5min po zamknięciu, w Sizeerze robią to pracownicy przez pół dnia, ponieważ nie są do tego przyuczeni i robią to metodą prób i błędów (krzywo przyklejone napisy, potargane banery etc.). Ceny w sklepie są tak zawyżone, że przegrywa konkurencje z internetem oraz z oryginalnymi, stacjonarnymi sklepami. Większość dnia pracownik się nudzi bo nie ma klientów. Wymyśla sobie cokolwiek do roboty żeby nie stać jak kołek bo regionalny siedzi na kamerkach. Kierownik z zastępcą stoją cały dzień przy komputerze na FB i udają, że są zajęci. Przez 12godzin robiłam kółka wokół półek sklepowych, ponieważ jak tylko stanęłam w miejscu albo oparłam się o ladę to dostawałam srogi opieprz. W czasie rozmowy z klientem musiałam też mocno gestykulować i stać na baczność. Musiałam również opowiadać o historii butów mimo, że klientów to w ogóle nie obchodziło - wręcz patrzyli na mnie jak na idiotkę. Atmosfera między pracownikami jest bardzo napięta - niby się wszyscy lubiliśmy, ale było ogromne napięcie i spiny o klientów. Gdy już jakiś wszedł to dosłownie rzucaliśmy się na niego i walczyliśmy co powodowało bardzo dużo kłótni. Udało mi się wygrać w międzyczasie 2 konkursy ( z wielkim trudem i poświęceniem) - nagroda o wartości 2zł, za drugi natomiast nagrodę dostała koleżanka bo tak zdecydowała kierowniczka. Z firmy dostałam wypowiedzenie 10min przed zamknięciem sklepu! Regionalny chciał w ten sposób postraszyć innych pracowników żeby się zmobilizowali do pracy. Kierowniczka nie stanęła w mojej obronie (miałam najlepszą sprzedaż) tylko głupio przytakiwała - jak zawsze, wszystko nasza wina. Po moim odejściu przewinęło się tam jeszcze 3 innych pracowników. Miałam też dostać bony pracownicze - czekam na nie od pół roku i raczej się nie doczekam... Zdecydowanie nie polecam nikomu tej pracy.

Omijać z daleka 50 style Grodzisk

Najlepsze są "PANIE Koerowniczki regionalne" słoma z butów wystaje!!!!!

Aneta

W tym tygodniu ruszyła rekrutacja do firmy na płatne praktyki w dziale Social Media. Co możecie powiedzieć na temat tego jak wyglądają praktyki w Marketing Investment Group?

Ani butów ani kasy
@Aneta 29.03.2017 11:17
W tym tygodniu ruszyła rekrutacja do firmy na płatne praktyki w dziale Social Media. Co możecie powiedzieć na temat tego jak wy...

@aneta Od strony klienta mogę powiedzieć, że będziesz za pośrednictwem fb odpowiadać na dużą ilość zapytań zdesperowanych klientow, którzy np od 2 tyg nie mogą doczekać się odp.na email (infolinia także nie dziala). Jeżeli ktoś kupił buty za 500zl płacąc z góry i po 2 tyg nie ma ani obuwia ani pieniędzy, to i z kulturą osobistą jest różnie. Na praktykach po prostu będziesz pełnowymiarowym e-biurem obsługi klienta (poza lajtowym planowaniem i publikowaniem postów na fb czy innym insta). Nie zatrudniają chyba nikogo w normalnym wirtualnym bok-u - biorą praktykantów-dobrze zw coś jeszcze placą (przy "polityce wyzysku" tej firmy to ewenement)

Ona

Jakie zarobki specjalista ds. Produktu ??

gościówa

Starogard Gdański - 50 style OMIJAĆ Z DALEKA! Pani kierownik to jakiś skandal. Baba z kompleksami i humorami odbija to sobie przy każdej okazji na pracownikach. Zero premii, dodatki świąteczne?? Zapomnij! Tylko wieczne narzekania i marudzenie, zero szacunku do podwładnych. W dodatku jest złodziejką, nadwyżki niezgłoszonego towaru zalegają tam w magazynie, a może już i w jej domu.

MM

Praca dobra dla studentow z uwagi na elastycznosc dopasowania grafiku. Po studiach nie ma tam czego szukac. Brak jakiejkolwiek perspektywy awansu, rozwoju itp. Dofinansowanie do pakietu sportowego na zenująco niskim poziomie. bony swiateczne i wszelkie inne dodatki nie istnieja. Ilosc pracy i obowiazkow kompletnie nieadekwatna do otrzymywanego wynagrodzenia. Aha i pamietajcie ze mycie toalety i sprzatanie to tez zakres waszych 'obowiązkow'

Aneta

@Bluemógłbyś bliżej opowiedzieć o warunkach panujących w firmie? Na jakie benefity mogą liczyć pracownicy?

Blue

Wyzysk, wyzysk i jeszcze raz wyzysk w tej firmie! Odradzam tam pracę! Zarobki po prostu śmieszne na wykonywaną tam pracę i nawal obowiązków. Robią wszystko żeby tylko nie dac premii pracownikowi! Kompletna porażka...

Yup
@Blue 02.02.2017 11:51
Wyzysk, wyzysk i jeszcze raz wyzysk w tej firmie! Odradzam tam pracę! Zarobki po prostu śmieszne na wykonywaną tam pracę i naw...

Bardzo duza rotacja w ecommerce. Kasa mega średnia ale ludzie spoko

Wyszło Szydło z Worka

Kierownicy regionalni nie są obiektywni, faworyzują pracowników, oszukują na premiach, zlecają zadania którymi oni powinni się zajmować , można coś wywalczyć ale trzeba mieć pewne atrybuty kobiecości ;) i takim sposobem pana regionalnego można sobie okręcić wokół palca wtedy można mieć wszystko......mowa tu szczególnie o regionalnych na pomorzu.

pani q

. Firma jest ogromna a brak jakichkolwiek dodatkow. Nie ma nic na swieta,nie ma multisportow ani ubezpieczenia grupowego. Jesli chodzi o wynagrodzenie to wszystko w migu podawane jest brutto. Jako dotadca np masz 1400 brutto plus 240 brutto premii uznaniowej plus 1% od utargu. Utarg odlicza sie w posie netto a Ty i tak masz z tego 1% brutto:) . Z tym ze jesloi chodzi o premie 240zl to moga ja uciac za zle zachowanie (jak w szkole podstawowej) albo za zle wyniki inwentaryzacyjne. Plany do wyrabiania sa z kosmosu. przy wyrobionym celu otrzymujemy 2% premii. Wtedy pieniadze sa przystepne. Mig rowniez nie umie nic poradzic na kradzieze. Generalnie oczekuja wynikow ale w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] maja pracownikow. Kwartalnie otrz6mujesz bony 20% na nike adidas reebok 40% na lotto umbro itp. Z tym, ze jest to oczywiscie od kwoty pierwotnej. Czyli np kupujesz airmaxy ktore kosztowaly 499zl teraz kosztuja 299zl to 40% masz od kwoty 499 zl. Firma nie potrafi tez szkolic pracownikow , nie umie przekazywac wiedzy i generalnie radz sobie sam:). Na stanowiskach kierowniczych ludzie ktorzy sie zupelnie do tego nie nadaja. Kierownik jest od tego zeby wspierac i walczyc o swoj zespol. A nie od tego zeby tylko wymagac zeby robili robote za nas. Jak dla mnie szalu nie ma i jezeli ktos szuka to nie polecam.

xyz

Asystent ds. księgowości - płatne praktyki. Jestem studentką i po aplikacji na ww. stanowisko zaproszono mnie na rozmowę kwalifikacyjną. Czego można się spodziewać?

ehe

No a jakie są wypłaty dla specjalistów ds. produktu? Pewnie, że trzeba mieć jakieś zdanie odnośnie konfekcji i akcesorii męskich, a skoro są stawki adekwatne do zadań. Najważniejsze jest to, że zarobki są adekwatne do powierzanych obowiązków, a to dobry znak.

Knurr

Hejka, proszę o opinie na temat stanowiska związanego z obsługą inwestycji budowlanych w MIG. Pozdrawiam,

qwes

Powaznie?? A wiesz ile tam zarobi? ;>

qwes

Asysten biura reklamacji - czy ktoś wie na czym polega ta praca w MIG?

hyc
@qwes 09.06.2016 15:39
Asysten biura reklamacji - czy ktoś wie na czym polega ta praca w MIG?

zwykły magazynier!...

Fam

Pracowałem w tej firmie, w jej sklepie obuwniczym ok. 3 lat temu. Pełny wyzysk, 8zł/h za ciężką i męczącą pracę. Sprzedajesz buty za 500 zł/ para (w okresie letnim, w zimowym to nawet powyżej tysiaka) a dostajesz za to 8 zł/h, a w godzinę możesz sprzedać kilka takich par. Do sprzedaży dochodzi czyszczenie salonu i chodzenie po sklepie (nie można za długo stać w jednym miejscu, trzeba chodzić). Za oparcie się na stole na którym stoi kasa, za rozmowę z innymi pracownikami (nie wolno ze sobą rozmawiać, trzeba się z tym ukrywać) za stanięcie na pufie, aby np. dosięgnąć do jakiejś wysokości by coś wyczyścić czy podać, za to, że za często się ktoś przegląda w lustrze - za to wszystko grozi reprymenda i mailowa chłosta, którą wysyła się wraz ze zdjęciem "czynu" i danymi delikwenta do wszystkich należących do tej firmy. Bonusy - baaardzo marne i rzadko przyznawane , w porównaniu do innych sklepów obuwniczych to można powiedzieć, że bonusami są kupony na to, aby firma mogła jeszcze zarobić na tym biednym pracowniku, bardzo niskie zniżki (małe, max 50 %) jak na towar o takiej jakości. Droga firmo - za 8 zł to powinniście dziękować tym ludziom, że chcą sprzedawać dla Was te produkty i szanować ich choć trochę, a nie traktować ich jak śmiecie. Marketing Investment Group to Polska firma, która gorzej traktuje swoich pracowników niż nie jedna zagraniczna.Trochę szacunku. Nie polecam nikomu pracy w tej firmie.

myty

Wiecie jak aktualnie nazywają stanowisko magazyniera/pracownika fizycznego? Asystent ds. jakości produktu. Masakra...

była pracownica

Beznadzieja... Nie przedłużają umowy o czym pracownik dowiaduje się ostatniego dnia... A jaki powód? Bo wolą zastąpić pełnoetatowców studentami, za których nie muszą płacić zusu...Nie ważne, że człowiek był dobrym pracownikiem wyrabiającym duży obrót dla sklepu...

mimina

Pracuję w firmie od roku w jednym ze sklepów i wcale nie zamierzam rezygnować, bo po prostu mi się ta praca podoba, chociaż faktycznie zarobki mogłyby być ciut większe. Niemniej jednak pragnę zaznaczyć, że i tak są konkurencyjne na tle innych "sieciówek". Strasznie mnie zdziwiło to co tutaj powypisywaliście, bo albo znacie tę pracę z opinii innych, którzy mają jakieś pretensje do byłego pracodawcy, albo jesteście typami ludzi, którzy za pierdzenie w stołek przez 8h dziennie chcieliby otrzymać 15 tys. Ku wyjaśnieniom: obecnie w nowym systemie motywacyjnym pensja doradcy to 1400 + 30% premii uznaniowej + 1% od sprzedaży indywidualnej. A więc 1400 + 420 + 1% od sprzedaży, co daje nam co miesiąc pełną pensję 1820 brutto i bonus za sprzedaż. Faktycznie ta uznaniowa może zostać obcięta, ale na pewno nie za kiepskie wyniki - traktuje to raczej jako straszak, bo to kierownik sklepu decyduje o jej wysokości, więc jak pracownik coś przeskrobie można mu premie obciąć - gwarantuje, że w moim sklepie nikt jeszcze nie miał tej premii zabranej w całości. System 12-h faktycznie jest męczący, ale nie zapominajmy, że ma też swoje plusy. W każdym miesiącu jest pewien nominał godzin do wypracowania, więc wiąże się to z tym, że mamy więcej wolnego. Taki pracownik na pół etatu jest więc w pracy średnio ok 14 dni. Osobiście jak mam jeździć przez 5 dni w tyg. na 8 godzin, wybieram 12 godzinny czas pracy z większą ilością dni wolnych. Przynajmniej mam więcej czasu na załatwienie jakiejkolwiek sprawy prywatnej. Umowa o pracę - o tym już hejterzy nie wspomnieli, co? Każdy ma tam umowę o pracę. Pensja jest równo 10, lub jeśli 10 wypada w niedzielę/święto, to zdarzało się, że była na koncie już 8 czy nawet 7. Praca z wskaźnikami jest czymś, co znajdziecie wszędzie w handlu. Wskaźniki są TYLKO miarą, na podstawie której jest oceniana nasza wydajność. Jedne sklepy i sieci pracują na tzw. progresji (czyli zwiększeniu obrotu YtY lub MtM) inne tak jak MIG na licznikach wejść i różnego rodzaju przelicznikach obrotu czy ilości paragonów do w/w ilości wejść. I owszem - jesteśmy z tego rozliczani, ale nikt sklepu galeryjnemu nie obetnie premii tylko dlatego, że miał niższe wskaźniki niż sklep wolnostojący, do którego ludzie przychodzą po to, żeby coś kupić, a nie "popatrzeć i porównać co jest w innych sklepach w całej galerii". Nie zgodzę się też, że wskaźniki są ważniejsze niż utarg. Żeby to wiedzieć trzeba zrozumieć jak one działają. Jeśli sklep utarguje 20 000 na poziomie PT 600, to po prostu znaczy, że ekipa zrobiła ten wynik fartownie, bez większego zaangażowania. PT określa nam bowiem ile forsy zostaje w kasie, po przejściu 1000 klientów. Można z tego wyliczyć ile było wejść i zadać sobie pytanie: czy nie dało się utargować jeszcze więcej? Stąd wrażenie, że wskaźniki są ważniejsze niż utargi, bo tak jak powiedziałam - są one miarą wydajności sklepu. Zresztą jeśli praca z wskaźnikami Wam się nie podoba, proponuję omijać handel i jego gałęzie. Wiele też zależy na jakiego kierownika sklepu traficie - a tego częściowo można się już dowiedzieć podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Nie jest tak, że kierownik nie ma nic do powiedzenia i musi kajać się przed regionalnym. W wielu sytuacjach to właśnie on decyduje, nie pozostawiając DM'owi pola do popisu. Zgoda, że są pewne naciski, są pewne standardy, a ciągle jest tu miejsce na ludzkie relacje dyskusję i przedstawienie swojego punktu widzenia. Ktoś wyżej pisał o "sztucznym uśmiechu" - serio? Nawet jak pracujesz w piekarni, gdzie nie musisz łapać klienta, musisz się uśmiechać i być miłym. Jak się komuś to nie podoba niech zapierdziela w miejscu gdzie nie ma klientów. Na przykład na budowie. Cegły nie są czułe na wdzięki i uśmiechy. Oczywiście, że są też minusy - np. zacofana logistyka, cele narzucone z góry i tak dalej, ale to nie są zmartwienia doradcy, do którego obowiązków należy obsługa klienta. Minusy znajdziemy wszędzie, bo nie ma idealnej firmy. Osobiście pracę w tej firmie bardzo sobie chwalę, bo trafiłam na świetny energiczny zespół i "ludzkiego regionalnego". PS A propos zdrobnień... Byłam kiedyś w innej sportowej firmie szkoleniowcem ze sprzedaży. Zdrobnień nie używa się nie dlatego, że takie jest "widzimisię", ale dlatego, że ludzie oczekują kupić poważny, techniczny produkt, a nie "buciki ze sznuróweczkami".

anonim

(usunięte przez administratora)

Kloops

czy ktos wie jak wyglada praca w marketingu w MIGu? Specjalista ds ecommerce, albo specjalista ds automatyzacji marketingu? jakie nastroje, wynagrodzenie, kierownictwo? Jak jest?

bimbom

Mig wymyślił nowy system motywacyjny, polegający na tym, że zarabiamy kilka stówek mniej. Brawoooooooo!!!!!!Ostatnio zrobili połowę Polski w jajo jeżeli chodzi o płace. A wymagania te same.Wszyscy powoli rezygnują z pracy a nowych chętnych brak.

Radek
@bimbom 15.03.2016 11:17
Mig wymyślił nowy system motywacyjny, polegający na tym, że zarabiamy kilka stówek mniej. Brawoooooooo!!!!!!Ostatnio zrobili po...

Prawda! Oszukali wszystkich na kase, nawet jak zrobisz plan sprzedazowy to i tak masz 400-500 mniej do reki, a co dopiero jak nie zrobisz...ludzie zwalniaja sie masowo przez te machloje.

xoxoxo
@bimbom 15.03.2016 11:17
Mig wymyślił nowy system motywacyjny, polegający na tym, że zarabiamy kilka stówek mniej. Brawoooooooo!!!!!!Ostatnio zrobili po...

Jak to oszukali? Możesz coś więcej o tym napisać? Na czym polega wg Ciebie mniejsza wypłata i to oszustwo z płacami???

ZosiaSamosia

Ile zarabiają w MIGu pracownicy w centrali? Od jakich stawek zaczynają się płace? Wie ktoś o atmosferze tam panującej i możliwościach rozwoju?

3 lata pracy (i pracuje dalej)

Hmmm, tak czytając niektóre opinie, aż ciężko uwierzyć w to wszystko...mam wrażenie, jakbym pracowała w innej firmie, a pracuje tam 3 lata. Krótko o mnie, zaczynałam jako studentka, na pół etatu. W tym roku skończyłam studia i zostałam przeniesiona na inny sklep na zastępce kierownika. Co do atmosfery osób pracujących na sklepie, trudno określić jednoznacznie, zależy od tego z kim się pracuje, były miesiące w których z przyjemnością się chodziło, a były i takie które ciężko było przeżyć... Wszystko zalezy od tego kto jest zatrudniony, to bardzo indywidualna sprawa sklepu. Pozwolone sobie zacytować kilka opinii: 1. "Nie możesz usiąść przez 12h zmianę" - ja u siebie nigdy nie miałam z tym problemu, jak się źle czułam czy po prostu byłam zmęczona to nawet jak nie miałam przerwy,wystraczyło podejść do oosby prowadzącej zmianę i powiedzieć, że chciałbyś/ałabyś usiąść - no problemo. 2. "Uśmeich musi być cyt. "Szczery i radosny"." - to chyba w każdej pracy z klientem tak jest??? 3. "Musisz patrzeć w twarz klienta z odpowiedniej odległości, wykonując gesty rękami, w przeciwnym przypadku monitoring może uznać Cię za niezaangażowanego" - na prawdę? To ten monitoring jest przeciwko pracownikom? Mi się wydawało, że ma pomagać łapać złodziei... ale jak już wspomniałam chyba w innym MIG`u pracuje... 4. "Zakaz uzywania zdrobnień" - słuchajcie dziwnie brzmi: "Może skarpeteczki do tych bucików chciałby pan kupić?" 5. "- Jeśli nie będziesz sprzedawać ok. 2 rzeczy na osobę wiąże się to z utratą premii. - Jeśli sprzedaż będzie wyższa od wskaźników kolegi z pracy, koledze zostanie obcięta premia." - wskaźniki są po to by je wyrabiać, każdy nowy pracownik wie, że działamy na odpowiednich wskaźnikach... u mnie nigdy nie zdażyło się, że ktoś mając szt. w wysokości 1,8, a drug 1,34 miał uwaloną premie bo miał mniej od tego pierwszego... 6. "mogles utargowac mało ale jesli sie wskazniki zgadzały, to bylo to lepsze, niz bys utargował duzo ale z kiepskimi wskaźnikami !" - u mnie było odwrotnie... oczywiście wskaźniki są ważne, ale w sytuacji gdy ktoś zrobił utarg dzienny na wysokim poziomie to nie było gadania, co z tego ze masz wysoki utarg jak wskaźniki słabe... u nas na prawdę liczył się w tym momencie utarg... 7. "Za wszelkie niedociągnięcia- obcinanie premii, z kolei za rewelacyjne wyniki na tle jakości obsługi itp jest pochwała pisemna i wniosek że nie będzie premii bo to prawdopodobnie "przypadkowo osiągnięty rewelacyjny wynik"." - raz w życiu obcięli mi premie za inwentaryzacje... I to nawet nie całą tylko pół (ale to każdemu się oberwało) za to. Nawet jak zdażały mi się słabe miesiące to nikt nigdy nie zabrał, nie obciął mi premii... 8. "sprzątanie przed i po otwarciu sklepu nie jest wliczane w godziny pracy." tu chyba każdy sklep rządzi się swoimi prawami, ja przychodząc wcześniej na sprzątanie, ZAWSZE miałam doliczane to do godzin, nigdy nie przychodziłam sprzątać za darmo! Zresztą nawet nie wyobrażam sobie sytuacji takiej. No cóż... każda praca ma swoje plusy i minusy. Każdemu trzeba przyznać rację, że zarobki nie są zbyt wysokie, wręcz bym powiedziała średnie. 12h stania - fakt jest męczące. Klienci - męczący często (na to nic nie poradzimy). Odrzucone reklamacje - wkurzony klient, racja sytuacja trudna. Jednak wszystko co w punktach opisałam, to na prawdę śmiem twierdzić, że pracuje w innej firmie. Darmowe sprzątanie?! Ucinanie premii?! Niedostawanie premii?! WTF??!! Każdy z moich regionalnych był spoko, jeden bardziej drugi mniej. Jak były spiny to się szło i rozwiązywało problem... I tak a pro po to nie 1400brutto, tylko w tej chwili albo 1750-1800brutto ( najniższa krajowa) + premie. Doradca zarabia ok. 1400-1700zł miesięcznie.

zainteresowana
@3 lata pracy (i pracuje dalej) 16.11.2015 15:48
Hmmm, tak czytając niektóre opinie, aż ciężko uwierzyć w to wszystko...mam wrażenie, jakbym pracowała w innej firmie, a pracuje...

Czy zarobki młodszego doradcy klienta w okresie próbnym to 1015,04zł na rękę? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Nawijajmakaron
@3 lata pracy (i pracuje dalej) 16.11.2015 15:48
Hmmm, tak czytając niektóre opinie, aż ciężko uwierzyć w to wszystko...mam wrażenie, jakbym pracowała w innej firmie, a pracuje...

No koń by się uśmiał

alkatraz

Pracowałam w MIGu przez dwa lata, jako doradca, później jako kierownik salonu. Mogę powiedzieć wiele dobrego ale też złego. Jako doradca pracowało mi się fajnie, trafiłam na cudowny zespół i świetnych ludzi. Jako kierownik.. no cóż nasz regionalny to idiota, który nie wie co się dzieje na salonach. Często jest naprawdę straszny zapieprz zwłaszcza w momencie zmian kolekcji, nie raz na śniadanie wychodziłam o 17, a pan i władca wpadnie na 15 min do salonu i zacznie się o wszystko czepiać, większej ilości godzin nie zabudżetuje bo będzie słaba efektywność więc najlepiej rozdwoić się i zapierniczać za 3 osoby ale za 1 pensję. Naprawdę średnią. Podsumowując: Plusy: + umowa o pracę, + możliwość awansu, + młode fajne zespoły, + wysoki poziom obsługi klienta, który na pewno doceni następny pracodawca Minusy - zarobki (doradca zaczyna od 1400 netto + marne premie) - targety z kosmosu - logistyka leży, firma świetnie się rozwija otwiera masę nowych salonów (sizeer, 50 style, tbl, o'neill, umbro, symbiosis) ale nie nadążają ze zmianami w centrali - musimy trzymać wzrost sprzedaży, jesteśmy ekstra, elita i w ogóle, ale jakoś w pensjach tego nie widać (podnoszone są targety tak żeby ich nie wyrabiać, ruchoma część premii to ta która zależy od wyrobienia plany więc mimo zysku salonów pracownicy nie mają więcej kasy) - w przypadku mojego regionu, regionalny idiota - naprawdę duży zapieprz (salon konfekcja + obuwie, nie mówię o tbl) - 12h stania Dobra praca dla studentów ale nie na za długo :)

z-ca kierownika

Pracowałam tam półtora roku. Świetna praca dla początkujących lub osób szukających stabilizacji (umowa o prace na dzień dobry). To była moja pierwsza praca, po około pół roku otrzymałam awans na zastępce i tu zaczęły się schody. Niestety kierownik był nierozgarnięty, na mnie spadły wszystkie obowiązki. Mimo wszystko to on zgarniał wyższą premię. Kierownik regionalny głuchy na moje ostrzeżenia że z racji na brak kompetencji kierownika zaczyna się sypać zespół i sprzedaż. Co do atmosfery to tworzy ją zespół więc tak realnie mówiąc znam sklepy w których wszyscy się lubią i znam wiele w których każdy się nienawidzi do granic możliwości. Ja nawiązałam kilka fajnych znajomości. Przez pierwsze 10 miesięcy chodziłam do pracy z prawdziwą przyjemnością, kiedy odchodziłam nie mogłam dłużej patrzeć na to miejsce. Problemem nie są zarobki czy sprzedaż ale chamstwo kupujących, nawał obowiązków. Za wszelkie niedociągnięcia- obcinanie premii, z kolei za rewelacyjne wyniki na tle jakości obsługi itp jest pochwała pisemna i wniosek że nie będzie premii bo to prawdopodobnie "przypadkowo osiągnięty rewelacyjny wynik". Minus- sprzątanie przed i po otwarciu sklepu nie jest wliczane w godziny pracy. Praca w weekendy i święta. Nigdy nie będziesz dość dobry. Idiotyczne wytyczne co do sprzedaży, liczą się wskaźniki a nie obrót. Za zbyt wysoki wskaźnik kradzieży- obcinka pensji. Godziny nocne płacone jak normalne. Grafik układany tylko pod kierownika. Nie istnieje socjal. Ogarnianie reklamacji, szykany przez prostaków (kupujących). Plus- umowa o pracę, sam tworzysz atmosferę, szansa na szybki awans a jak masz kierownika w cv to zazwyczaj łatwo jest o pracę w biurze, banku itp (większość znajomych pracuje po MIGu w PZU, biurach, bankach itp).

były już kierownik

cześć, po krótce opowiem jak faktycznie było w moim przypadku pracując na wysokości sklepu. Miałem tą niewątpliwą przyjemność pracować w jednym z największych sklepów w Polsce w zajebistym okresie - kiedy prezesi (którzy bardzo dbają o spółkę, wcześciej z o.o, później przekształcili w S.A.) ufali ludziom na dole (czyli tym którzy w pierwszej linii zarabiają na firmę) a nie centrali, która na końcu mojej pracy (kilka mcy temu) miałem wrażenie nosi za wysoko [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i nie ma kto jej wesprzeć. Działy kadr, księgowości i hr (jacek) pozdrawiam serdecznie, bo kobitki zawsze były pomocne, nawet jak się wk****. Pozostałe osoby pięknie mówiły, super obiecywały ale nic poza tym. Praca w sklepie jak wszędzie: trzeba obsługiwać klientów najlepiej jak sie da bo z tego handel żyje, trzeba posprzątać, poukładać i się słuchać. Faktycznie ludzie dostają umowy o pracę i 1400 brutto, ale i tak premią uznaniową jest to wyrównywane ponad min. krajową więc nie ma się czego bać. Jeśli jest dobra koniunktura, intensywnie sprzedajesz i dajesz z siebie więcej to nawet jako doświadczony sprzedawca możesz mieć 2000-2500 netto na konto, zawsze w terminie. Kierownik z nadgodzinami nawet 5000 netto. Co do awansu to jest gorzej - mój regionalny (zastępowałem go) mamił mnie kilka mcy awansem na który zasłużyłem wynikami, miałem kompetencje i ambicje w końcu dostałem info, że jest taka możlowość, ale dopiero po wręczeniu mu mojego wypowiedzenia. Ostatnio dowiedziałem się, że sprzedawca awansowany na trenera musi wypluć zdrowie i tyrać jak koń za takie same pieniądze, więc sami sobie odpowiedzcie. Złego słowa nie powiem na MIG, bo miałem wsparcie i swobode działania (ale sam ją wywalczyłem) i te 3 lata bede milo wspominal rodzinie. Ale wiem, ze zawsze trzeba walczyc o swoje i swojej druzyny, zwlaszcza z przelozonym. Po moim odejsciu w ciagu kilku miesiecy reszta zespolu odeszla lub zostala wyrzucona przez nowego kierownika-ulubienca-regionalnego. Wspomnienia swietne, dla mnie bomba, ale najlepiej jak sam sprawdzisz na wlasnej skorze, bo warto. A jesli nawet nie wypali, zawsze mozesz odejsc ;) Szanujcie się!

footlocker
@były już kierownik 12.06.2015 10:09
cześć, po krótce opowiem jak faktycznie było w moim przypadku pracując na wysokości sklepu. Miałem tą niewątpliwą przyjemność...

2500 doradca hahahahaha gdzieś ty pracował kierownik tyle czasem z łaski dosatnie...

footlocker
@były już kierownik 12.06.2015 10:09
cześć, po krótce opowiem jak faktycznie było w moim przypadku pracując na wysokości sklepu. Miałem tą niewątpliwą przyjemność...

hahahaha kurwa 20 000 tyś netto zaraz sie okaże ludzoie co za brednie wypisujecie. Kierownik żeby miec 3000zł musi wyruchac firme na nadgodzinach wycisnąc żeby mu zapłacili bo chcą oddawać godziny zamiast płacić jebane żydy. Kurwa pracodawca roku kto dał ten tytuł to jakieś nieporozumienie.

affganka

czy ktos cos wie o pracy w obsłudze sklepów internetowych Sizeer, 50style itd? grupy MIG? ktos pracował na takim stanowisku ?(atmosfera,premie?)

bt

pracowalem pol roku w jednym ze sklepow nalezacych do mig w warszawie. nie polecam. po pierwsze ze wzgledu na smieszne zarobki ( 1400 bruto plus rożne niby premie,) po drugie ze wzgledu na roznegp rodzaju wskaźniki do wyrobienia (konwersja, sztuki na paragon, wartosc paragonu, PT ) , .. . do momentu zatrudnienia w tym sklepie myslalem ze w handlu najwazniejszy jest utarg, ale okazuje się, ze tam było wazniejsze wyrobienie wskazników ! mogles utargowac mało ale jesli sie wskazniki zgadzały, to bylo to lepsze, niz bys utargował duzo ale z kiepskimi wskaźnikami !

nh

Witam jaka wygląda praca i płaca na magazynie? Proszę o plusy i minusy:)

Lajkonik

A jak sytuacja w biurze? Atmosfera, warunki, bonusy itp. Czy warto podejmować temat ?

wariat

Duża rotacja w każdym sklepie. Straszny nacisk na wyniki. Pensja podstawa 1400brutto+premia od własnego obrotu+premia uznaniowa+premia wskaznikowa.Jak chcą to dadzą premie.Nacisk na sztuki na paragon,wartość paragonu,konwersja.

praca centrala

niestety pensja niekonkurencyjna, bardzo słaba organizacja, ostatnio sporo osób się zatrudnia i zwalnia po niecałych 3 miesiącach...

taka

moim zdaniem tragedia. praca w sklepie Sizeer/Timberland + Ecco Galeria Kazimierz. najczęściej zmiany po 12 godzin dziennie. duży nacisk na wyniki. zarobki niewielkie, zwłaszcza przy umowie zlecenie: 9,50zł brutto za godz. do tego sztuczne podejście do klienta, bo w rzeczywistości to wciskanie kitu. ponadto nie można liczyć na to, że będzie chociaż rabat na buty bądź "obuwie pracownicze" za 30% ceny.

zuza

Spory wyzysk, cisna za byle co, sztuczna atmosfera szczegolnie w stosunku do klienta, jak ktos lubi byc koniem roboczym, pracowac ile sie da i jak sie wykonujac mnostwo rzeczy na raz jednoczesnie starajac sie sprzedac a raczej "wepchnac" cos na sile klientowi nawet gdy widzisz ze on ma juz cie dosc a potem jeszcze za to wszystko oberwac bo nic nie zrobiles i nie sprzedales chociaz narobiles sie jak chlop w polu w samo poludnie i masz miec za to obcieta premie to spoko ... Nie polecam

Zostaw opinię o Marketing Investment Group - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Marketing Investment Group