Atencjone
Biznes i pomysł: Zajebiste.
Prowadzący (J & A): normalni ludzie - i szacun dla nich za to co stoi w Krzecinie obecnie, choć jak wiemy wczesniej sie tam hajcowało. I to ostro.
Narzedzia pracy: ponadprzeciętne
Ponizszy komentarz nie ma zamiaru obrazić powyższych osób, a jedynie wskazać, że w tym co mówią / piszą ludzie coś jest. Jest też moim osobistym żalem w temacie podziękowania R[usunięte przez moderatora] za współpracę.
Komentarze pisane anonimowo, nie powinny być brane pod uwagę.
Żeby zarządzać produkcją, trzeba mieć o tym pojęcie. Jesli ktos nie zna podstaw (gradacja metali, dobór narzędzi, rysunku technicznego etc. , to Nawet systemy typu Lean (których gdy ja tam byłem nie było), nie poprawią jakości produktu oraz funkcjonowania firmy.Stwierdzam to z całą odpowiedzialnością, gdyż po odejściu z firmy 2x3 certyfikat Lean pozwoliłem sobie zdobyć. Były gniazda, ale sposób zorganizowania produkcji to był Chaos. Po zwolnieniu Wiecie Kogo ludzie odetchneli psychicznie. Wiem, ze gdzie indziej juz sie na tym człowieku poznali. Wypadałoby również mieć choć blade pojęcie o obchodzeniu się z elektroniką (mówię tu o jej przechowywaniu czy dotykaniu rękoma). Lean, to nie tylko produkcja, ale tez biuro.
Jestem takiego samego zdania jak większość ludzi, czyli że firma zarządzana jest nieprawidłowo (nie przez Jacka ani Anię). Żeby wszystko śmigało, nie potrzeba ogromnych nakładów finansowych ani super kadry zarządzającej. Najprostsze rozwiązania są najlepsze. Widać to w duzych korporacjach, która tnie kadrę menadżerską a stawia na prostotę i pracowników średniego szczebla.
Fluktuacja kadr, którą obserwowałem, nie poprawia wizerunku firmy ani jej funkcjonowania. Próbowałem zwócić na to uwagę. Niestety jak większość - dostałem Bana. pozostaje pytanie; czy tylko jeden człowiek jest nieomylny a reszta jest Be ? Pracując w 2x3 wskazałem że pracownicy boją się przyjść do zarządu (mam tu na mysli Anię i Jacka) i mówić otwarcie o problemach czy funkcjonowaniu firmy. A Tych dwoje powinno wiedzieć co się dzieje w zakładzie w pierwszej kolejności. kadzenie, mamienie, wytykanie innym błędów to jedyny zaobserwowany przeze mnie sposób działania. A szkoda, ponieważ w 2x3 pracuje / pracowało wielu zdolnych ludzi.
Wierzę jednak, że to się kiedyś zmieni i Obydwoje wymienieni przeze mnie ludzie otworzą oczy. Wystarczyłby outsourcing dwóch niezależnych firm konsultingowych i dam sobie rękę uciąć że problem zostałby zdiagnozowany. Na koniec żartobliwa prośba jak od Jechowców: "przebudzcie się".
Byłem jedną z wielu osób którym się chciało. Taką jak Rysia. Bezkonfliktową, otwartą i gotową poświęcić się temu pracodawcy. Ale nie mogłem patrzeć jak nowa kadra, czy ściemniacze trwonią pieniądze zarządu oraz czekać na wypowiedzenie (sick!). Nie będę komentował zwolnienia Rysia, bo brak mi słów. Dobry człowiek, oddany firmie w 100% i technicznie przygotowany do ciągnięcia produkcji. Szkoda jak cholera.
Rysiu, nie będę tobie pisał że jesteś super czy inne takie bzdety. Znasz swoją wartość chłopie. i bez dyskusji.
PS: Mam też ogromny szacun do:
-Rafała - grafikę dziaba jakby się urodził z PS w kołysce
-Pauliny - jest bardzo dobrym managerem
-Panow z produkcji (w tym Artura) - pozdrowienia Chłopaku
-Ani i Moniki
-Pana "Grzyba" (gratulacje !)
I wielu innych oddanych ludzi terazniejszych i byłych pracowników.
Wasz sercem, choć z gór - Choszcznofil Grzegorz
PS: nie trolujcie, nie piszcie że to [usunięte przez moderatora]..a firma i inne takie. Fakty.