Gls Trans Sp. z o.o.

Adres: Bolesława Krzywoustego 74, 51-166 Wrocław

NIP: 8952143403 KRS: 0000683456

Gls Trans Sp. z o.o.
3 118 6 1

Opinie o Gls Trans Sp. z o.o.

Piotr

Brak kontaktu z kurierem . poszukiwanie własnej przesyłki gdzie raczył ją zostawić ten niby kurier, po dwóch dniach jak już zlokalizowałem gdzie przesyłka została zostawiona to musiałem sobie po nią podjechać jedyne 14 km a w tym samym dniu co byłem po przesyłkę to kurier ten jeździł w mojej okolicy. według mnie powinien zmienić pracę. Moje sugestie dla Gls Trans Sp. z o.o.: Zwolnić kuriera i przyjąć taką osobę która przykłada się do swojej pracy w przeciwnym wypadku firma GLS straci swój wizerunek

Płaa

Najgorsza firma kurierska biedy kurier nie był wstanie poinformować mnie kiedy dostarczy paczkę a jak zadzwoniłam do niego to stwierdził że dzisaj był u mnie tylko nikogo nie zastał w domu ale prawda jest taka że czekałam na kuriera jak durna i nawet nie wyszłam z domu

Paweł
Zweryfikowany użytkownik

Najgorsza fima kurierska we Wrocławiu. Od 07.01.2019 do 11.01.2019. kurier "próbował" mi doręczyć 3-krotnie (07.01. ; 09.01. ; 10.01. ) ciężką paczkę do domu. Próbował , bo biedaczek nikogo nie zastał w domu ( może w tym czasie biedaczek wypłakiwał się w rękaw mamusi ) bo u mnie go nie było ani razu. Na szczęście nie pracuję na etacie bo 3 dni urlopu szlag by trafił - a tak tylko mnie. Odradzam usługi mieszkańcom Gajowic we Wrocławiu - bo punkt odbioru znajduje się w P.H. AR-SANIT ARMATURA SANITARNA GRABISZYNSKA 67 przy skrzyżowaniu Grabiszyńskiej z Zaporoską - w pobliżu nie ma możliwości zaparkowania samochodu- masz ciężką paczkę to ją " (usunięte przez administratora) " noś przecież za nią zapłaciłeś.

ratownik
Zweryfikowany użytkownik

O kurierze nic nie powiem- bo go nie widziałem. 2 przesyłki nie dostarczone. Brak awizo, brak telefonu do mnie ze będzie przesyłka. Paczki odesłane do nadawcy do Hiszpanii. Rozmowa z konsultantem - rzucił słuchawka i się rozłączył. Wchodzę na drogę prawną z żądaniem odszkodowania za straty z powodu niedostarczonej przesyłki. Ludzie trzeba skończyć z takimi podmiotami co maja w d..e klienta. Płace za usługę i ma być wykonana. Jak tego nie potrafisz zrobić to zwijaj manatki i rób co innego.

Natalia

Kurier stwierdził, że nie ma nikogo w domu, mimo tego, że cały dzień na niego czekałam. Rozmowa z nim zakończyła się na jego lekceważoncym zwrotem "proszę pisać skargę". Nikomu nie polecam, dramat.

anonymous
@Natalia 17.08.2018 12:59

Pani Natalio, potwierdzam to, co Pani pisze. Jest to niewątpliwe najgorsza firma kurierska. Czekałam w godzinach 11.30-16.30 na kuriera, zgodnie z przesłanym mailem. Po 13. dostałam maila, ze kurier zostawił moją ponad 10-kilogramową przeszłkę w ParcelShopie, ok. 500 m od mojego domu. Napisałam skargę, że oczekuje na przesyłkę w domu w dniu, kiedy miała ona być dostarczana (door-t -door service). Odpowiedzi nie otrzymałam w ogóle. Zwróciłam się do firmy bitiba, od której kupiłam jedzenie dla zwierząt, z prośbą o pomoc. Nic nie wskórali. Gdy zamawiam towar, patrzę na dostawcę i unikam GLS. Innym radzę robić to samo. Może wtedy zaczną szanować Klienta. A - i telefon Klienta jest po to, aby z niego skorzystać. zadzwonić i się umówić. Inne firmy, np. dpd, potrafią.

Malwina
@anonymous 20.08.2018 21:00

Dokładnie inne firmy dzwonią jedna rada dobra unikać ich u nas miał być wczoraj mąż czekał ja z synem w szpitalu a o 21 info ze paczka w innym miejscu jak mam odebrać?? Dzwonię i tylko słyszę ja rozumiem ja rozumiem możemy przywieźć w parę dni wtf?? Parę dni jak to miało być wczoraj?? To powinno być priorytetowe tym bardziej że kurier nawet nic nie odnotował jak ostatnio ze nie ma takiego domu!!

Olaf
@Malwina 04.10.2018 08:34

Pozwole sobie dodac ze w europie zachodniej kurier wrecz nie ma prawa dzwonic do odbiorcy i zawracac mu glowy a paczki albo od razu sa dostarczane do punktow ParcelShop albo ewentualnie po prosbie odbiorcy po pierwszej próbie. Dodam takze ze tam nie istnieje cos takiego jak paczki pobraniowe. I nie jestem kurierem ale branze znam od podszewki. Nie ma cie w domu to zwrot do nadawcy. Na szczescie w polsce niedlugo bedzie podobny system wraz ze zwrostem cen o ponad 100% . Pozdrawiam

skotii
@anonymous 20.08.2018 21:00

nie wiem na ile to ważne ale jest to dyskusja na temat pracy w firmie kurierskiej a nie o firmie kurierskiej. Na przyszłość proszę czytać wątek przewodni

Ewia
@Olaf 09.10.2018 17:04

A co w takim razie jak siedzisz w domu w przedziale czasowym, który wskazuje kurier i po 6h dzwonisz na infolinię gdzie po 20 minutach relaksującej muzyki łaskawie informują Cię, ze nie ten kurier odebrał Twoja paczkę i zostanie dostarczona w dniu jutrzejszym?

jakiśtam
@Natalia 17.08.2018 12:59

Dramat ? To eufemizm droga Pani. To jest masakra zmieszana z arogancją, butą i zwykłym chamstwem. Wczoraj od rana czekałem na paczkę po otrzymaniu od nadawcy potwierdzenia wysłania z numerem nadawczym, śledzeniem itp. Ok, na razie wszystko ładnie. Jest info na stronie śledzenie paczki, że " paczka w doręczeniu". Też ładnie. I tu się zaczyna... Dzwonię na infolinię aby poznać numer telefonu kuriera. Ponieważ nie ma szans się doczekać postanawiam napisać maila. Odpowiedzi brak. Mail drugi - tym razem z firmowego mojego konta. Jest odpowiedź. Dzwonię do kuriera i słyszę " będę po południu". Jest popołudnie, jest 17-ta i kuriera brak. Dzwonię, nie odbiera. Dzwonie, zrzuca mnie. Piszę sms z zapytaniem, brak odpowiedzi. Dzwonię, dzwonię, dzwonię... no to sobie podzwoniłem i poszedłem spać. Dzisiaj dzwonię - nie odbiera. Piszę maila do centrali - nie odpisują. Dzwonię na infolinię i słyszę, że ona nie jest winna, że kurier nie odbiera. Wiem, ale czy nie wydaje się pani, że należy przeprosić, ustalić co się stało i oddzwonić ? Cisza w słuchawce. Po chwili - o co panu chodzi, przecież powiedziałam że pewnie przyjedzie w poniedziałek. Czyli poniedziałek będzie kolejnym dniem, kiedy muszę warować aż zlituje się ten kurierzyna. To, że nie mogę przez to pracować nikogo już nie interesuje. Do czego zmierzam ? Czy nie jest arogancją butą i chamstwem to podejście do klienta ? Tak, regulamin znam i szkoda, że nie ujęli tam słowa przepraszam i większej dozy zadbania o komfort klienta. Kontakt z tą panią był..przypomniały mi się czasy sklepów mięsnych w komunie. Dowody na zaistnienie tej sytuacji ? Moje maile i telefony w bilingach. Rozmowy z infolinią są nagrywane, zatem dzisiejsza o godz 10;36 jest pewnie do wglądu. A wystarczyło wydusić jedno zdanie: przepraszamy, zaraz ustalę dlaczego nie odbiera telefonów, co się stało i oddzwonię do pana z informacją o której w poniedziałek przewidziane jest doręczenie. W zamian było - jestem doradcą klienta i nie poradzę nic że kurier nie odbiera telefonów. Już poinformowałam pana że będzie prawdopodobnie w poniedziałek. Cóż, będę omijać szerokim łukiem tę " firmę" Wysłałem dziś mailowe zapytanie o kontakt do kogoś nadzorującego, zobaczymy czy udostępnią.

wściekła

Omijać szerokim łukiem !!! Oczekiwałam na paczkę za pobraniem, kurier nie raczył się nawet skontaktować - wchodzę w status a tam - Odbiorca odmówił przyjęcia paczki, co jest totalną bzdurą ! Dzwoniłam na infolinię, gdzie otrzymałam informację, że zostanie podjęta kolejna próba dostarczenia paczki...... i jak się okazało, wróciła do nadawcy. Kurier wpisał taka notatkę, żeby nie musiał jej dostarczyć. Żenada !

jakiśtam
@wściekła 21.12.2018 08:03

Żenada ? To eufemizm droga Pani. To jest masakra zmieszana z arogancją, butą i zwykłym chamstwem. Wczoraj od rana czekałem na paczkę po otrzymaniu od nadawcy potwierdzenia wysłania z numerem nadawczym, śledzeniem itp. Ok, na razie wszystko ładnie. Jest info na stronie śledzenie paczki, że " paczka w doręczeniu". Też ładnie. I tu się zaczyna... Dzwonię na infolinię aby poznać numer telefonu kuriera. Ponieważ nie ma szans się doczekać postanawiam napisać maila. Odpowiedzi brak. Mail drugi - tym razem z firmowego mojego konta. Jest odpowiedź. Dzwonię do kuriera i słyszę " będę po południu". Jest popołudnie, jest 17-ta i kuriera brak. Dzwonię, nie odbiera. Dzwonie, zrzuca mnie. Piszę sms z zapytaniem, brak odpowiedzi. Dzwonię, dzwonię, dzwonię... no to sobie podzwoniłem i poszedłem spać. Dzisiaj dzwonię - nie odbiera. Piszę maila do centrali - nie odpisują. Dzwonię na infolinię i słyszę, że ona nie jest winna, że kurier nie odbiera. Wiem, ale czy nie wydaje się pani, że należy przeprosić, ustalić co się stało i oddzwonić ? Cisza w słuchawce. Po chwili - o co panu chodzi, przecież powiedziałam że pewnie przyjedzie w poniedziałek. Czyli poniedziałek będzie kolejnym dniem, kiedy muszę warować aż zlituje się ten kurierzyna. To, że nie mogę przez to pracować nikogo już nie interesuje. Do czego zmierzam ? Czy nie jest arogancją butą i chamstwem to podejście do klienta ? Tak, regulamin znam i szkoda, że nie ujęli tam słowa przepraszam i większej dozy zadbania o komfort klienta. Kontakt z tą panią był..przypomniały mi się czasy sklepów mięsnych w komunie. Dowody na zaistnienie tej sytuacji ? Moje maile i telefony w bilingach. Rozmowy z infolinią są nagrywane, zatem dzisiejsza o godz 10;36 jest pewnie do wglądu. A wystarczyło wydusić jedno zdanie: przepraszamy, zaraz ustalę dlaczego nie odbiera telefonów, co się stało i oddzwonię do pana z informacją o której w poniedziałek przewidziane jest doręczenie. W zamian było - jestem doradcą klienta i nie poradzę nic że kurier nie odbiera telefonów. Już poinformowałam pana że będzie prawdopodobnie w poniedziałek. Cóż, będę omijać szerokim łukiem tę " firmę" Wysłałem dziś mailowe zapytanie o kontakt do kogoś nadzorującego, zobaczymy czy udostępnią.

Col

Ta firma to porażka. Zamawiałam 3 razy kuriera i nigdy nie zadzwonili, ani nawet nie wysłali smsa. Nawet się nie fatygują na 2. piętro tylko wrzucają avizo do skrzynki i twierdzą, że "nikogo nie zastali". Unikam ich jak ognia!!! Moje sugestie dla Gls Trans Sp. z o.o.: Powinni rzetelnie wykonywać swoją pracę!!!

jakiśtam
@Col 02.01.2019 01:20

Porażka ? Podziwiam łagodne słownictwo. To jest masakra zmieszana z arogancją, butą i zwykłym chamstwem. Od rana czekałem wczoraj na paczkę po otrzymaniu od nadawcy potwierdzenia wysłania z numerem nadawczym, śledzeniem itp. Ok, na razie wszystko ładnie bo następnego dnia jest info na stronie śledzenie paczki, że " paczka w doręczeniu". I tu się zaczyna... Dzwonię na infolinię aby poznać numer telefonu kuriera. Ponieważ nie ma szans się doczekać postanawiam napisać maila. Odpowiedzi brak. Mail drugi - tym razem z firmowego mojego konta. Jest odpowiedź. Dzwonię do kuriera i słyszę " będę po południu". Jest popołudnie, jest 17-ta i kuriera brak. Dzwonię, nie odbiera. Dzwonie, zrzuca mnie. Piszę sms z zapytaniem, brak odpowiedzi. Dzwonię, dzwonię, dzwonię... no to sobie podzwoniłem i poszedłem spać. Dzisiaj dzwonię - nie odbiera. Piszę maila do centrali - nie odpisują. Dzwonię na infolinię i słyszę, że ona nie jest winna, że kurier nie odbiera. Wiem, ale czy nie wydaje się pani, że należy przeprosić, ustalić co się stało i oddzwonić ? Cisza w słuchawce. Po chwili - o co panu chodzi, przecież powiedziałam że pewnie przyjedzie w poniedziałek. Czyli poniedziałek będzie kolejnym dniem, kiedy muszę warować aż zlituje się ten kurierzyna. To, że nie mogę przez to pracować nikogo już nie interesuje. Do czego zmierzam ? Czy nie jest arogancją butą i chamstwem to podejście do klienta ? Tak, regulamin znam i szkoda, że nie ujęli tam słowa przepraszam i większej dozy zadbania o komfort klienta. Kontakt z tą panią był..przypomniały mi się czasy sklepów mięsnych w komunie. Dowody na zaistnienie tej sytuacji ? Moje maile i telefony w bilingach. Rozmowy z infolinią są nagrywane, zatem dzisiejsza o godz 10;36 jest pewnie do wglądu. A wystarczyło wydusić jedno zdanie: przepraszamy, zaraz ustalę dlaczego nie odbiera telefonów, co się stało i oddzwonię do pana z informacją o której w poniedziałek przewidziane jest doręczenie. W zamian było - jestem doradcą klienta i nie poradzę nic że kurier nie odbiera telefonów. Już poinformowałam pana że będzie prawdopodobnie w poniedziałek. Cóż, będę omijać szerokim łukiem tę " firmę" Wysłałem dziś mailowe zapytanie o kontakt do kogoś nadzorującego, zobaczymy czy udostępnią.

Qwert

Dwie paczki zamawiałam które miały być dostarczone przez GLS. Za pierwszym razem przyszła mi wiadomość że kurier przyjedzie danego dnia więc w domu wszyscy czekali na kuriera. Wieczorem przyszło mi że nie było nikogo w domu i paczkę muszę sobie sama odebrać bo nie będą podejmować kolejnej próby. Druga paczka jest nadal w doręczenia. Jest to samo. W domu jest dużo osób które wiedzą że przyjedzie kurier i czekają a później okazuje się że kurier nikogo nie zastał. Raz nawet przejechał koło domu. Zostawił paczkę dla sąsiada a do mnie przyszła wiadomość że nie było nikogo w domu. Mimo że kuriera widziałam z podwórka. Nie polecam.

Magda
Zweryfikowany użytkownik

Nie polecam kurier bezczelny opryskliwy miałam odebrać przesyłkę za 93 zł miałam sto zł kurier bez pieniędzy bez możliwości płatności kartą masakra Moje sugestie dla Gls Trans Sp. z o.o.: Nie polecam kurier bezczelny opryskliwy miałam odebrać przesyłkę za 93 zł miałam sto zł kurier bez pieniędzy bez możliwości płatności kartą masakra

Anna

Większość z Państwa piszę, że miała wiadomość kiedy kurier będzie a mi nawet na maila czy komórkę wiadomości napisać nie mogli kiedy będą. Dopiero sprawdzając numer przesyłki okazało się że kurier zostawił ją do odebrania w punkcie odbioru. Nie wyrażałam na to zgody. Zapłaciłam za przesyłkę i podałam adres domowy. Dlaczego moja paczka a więc moja własność jest w obcych rękach. Zapłaciłam za towar w paczce. Najgorsza firma kurierska w Polsce.

Monika

Nie polecam, najgorsza firma kurierska z jaką mialam okazję się spotkać. Kurier na moim terenie to zwyczajny oszust, który przez dwa dni nie potrafi doręczyć paczki. Pierwszego dnia dostałam maila, że kurier z moją przesyłką będzie w godzinach 8-13, akurat miałam wolne więc cały dzień byłam dostępna pod wskazanym adresem. O godzinie 9 dostałam wiadomość, że paczka jest do odebrania w punkcie ponieważ kurier nikogo nie zastał. Zdenerwowana od razu zadzwoniłam pod podany numer do kuriera, który nawet nie zaprzeczał, że w ogóle nie był pod moim blokiem i powiedział, że jeszcze dziś doręczy moją przesyłkę w godzinach pomiędzy 16-17. W tych godzinach, ani w żadnych innych, się nie pojawił i nie odbierał telefonu. Następnego dnia zadzwoniłam rano i zapytałam co z moją przesyłką, czy on ją dostarczy, czy sama muszę jechać ją odebrać do punktu. Kurier odpowiedział, że będzie z moją przesyłką za pół godziny, zgodziłam się ale powiedziałam, że dzisiaj nie mam całego dnia i żeby zjawił się w tym czasie. Po godzinie dalej się nie pojawił, zadzwoniłam kolejny raz, powiedział, ze będzie za 10 min bo musi podjechać na punkt. Oczywiście po tym czasie również nie przyjechał i już nie odbiera telefonu ode mnie. Zadzwoniłam do tego punktu w którym miał zostawić paczkę, Pani powiedziała, ze moja paczka tam jest i kurier zostawił ją tam wczoraj.... Od póół godziny dzwonię na infolinię tej "firmy" ale niestety tam również nie mogę się dodzwonić ... Kompletny brak szacunku do klienta plus bezczelne oszukiwanie.

Lucyfer

Wczoraj dostałem maila, że paczka będzie dostarczona między 12.00 a 17.00. Nie została dostarczona. Dziś to samo, z tym, że o 13.53 dostaję maila, że PRZESYŁKA DOSTARCZONA na mój adres. A przecież nikogo nie było. Na zmianę czekaliśmy przy oknie. Mamy 2 niezależnie działające dzwonki. O 14.17 następny mail: przesyłka NIEDOSTARCZONA - żeby poznać szczegóły, trzeba sprawdzić śledzenie paczki - więc sprawdzam, a tam info, że paczka do odbioru w punkcie oddalonym o 4km. Za malutką przesyłkę zapłaciłem 13zł po to, aby w godzinach szczytu szukać ParcelShopu.

punisher
Zweryfikowany użytkownik

Mój kurier jest na chorobowym a zastępca niestety próbuje cwaniaczyć wożąc dwa dni paczkę na samochodzie odwozi paczki co 2 dni do Wrocławia zamiast codziennie. Brak z jego strony aktualizacji statusu paczki jak również niechętnie podpisuje potwierdzenia nadania '- wiadomo o co chodzi w razie co to on paczki nie odbierał. Reklamacja na usługi tego pana już poszła no i niech się pilnuje. Moje sugestie dla Gls Trans Sp. z o.o.: Proszę poprawić koniecznie jakość uslug.

Mochsbsn

Stanowczo odradzam Piszesz kurierowi smsa z samego rana, że jesteś dostępny cały dzień w domu poza okresem od 16 do 16:30 Odpowiedzi zwrotnej brak, a o 16:10 dostajesz tylko maila, że nie zastał cię w domu, więc odwiozl paczkę do punktu parę km ode mnie i tam mam ją sobie samemu odbierać :)

Kpina

Odradzam usługi tej pseudo firmy kurierskiej.

Remi

Uważajcie jak zamawiacie za pobraniem najpierw sprawdzajcie paczkę czy jest cała. Ja zapłaciłem, a kurier trzymał paczkę suchą stroną do mnie dał mi po zapłaceniu, a druga strona cała mokra i uciekł do busa jak tylko mi ją dał. Miał tak zaparkowanego, żeby szybko uciec. Napisałem sms do niego, że nie ładnie i zastanawiam się nad napisaniem negatywnej opinii, ale myślałem, że przeprosi i daruje mu, a on odpisał "Pisz sobie facet co chcesz". Takich kurierów bez kultury mają w Zachodniopomorskim Gryfice. Rezygnuje z GLS. Nie chcę takich ludzi mieć koło domu.

Halina

Najgorsza firma na rynku!!! Otrzymałam paczkę z zagranicy trzy miesiace temu ( zakup na aBey) wcześniej o dwa tygodnie niż było zapowiedziane (więc ktoś przyjął z domowników nie wnikając w szczegóły) ...a w paczce sieczka , przyjechał kurier spisał protokół i powiedział że ktoś się odezwie....trzy miesiące czekania i wydzwaniania z mojej strony (wisiałam na słuchawce jak głupia) NIC !!! Dodzwoniłam się dzisiaj....HURRRA!!!! Powiedziano mi że musze skontaktować się z nadawcą by uruchomić procedury. Teraz musze znaleźć tłumacza by napisał pismo po angielsku do nadawcy ... aby dowiedzieć się że już po terminie??? . Nigdy więcej !!!

Weronika

Pan Arkadiusz - kurier, miał doręczyć paczkę w konkretnym dniu do godziny 15;30, mimo bycia cały dzień w domu paczka nie dotarła, podanego numeru nie odbierał ( dzwoniłam o godzinie 15 ), następnie przy sprawdzeniu statusu okazało się ze nie doręczono ponieważ nikogo nie było w domu, godzina proby doręczenia paczki 14:59, a na infolinie czeka się mniej więcej do 40 min - jednym słowem firma nie poważna, brak profesjonalnego podejścia. Nie szanują klientów a kurierzy których zatrudniają to jakaś porażka. NIE POLECAM.

Ania i Dawid

Najgorsza firma kurierska na rynku. Nie polecam nikomu. Na paczke czekalam caly dzien w domu a wieczorem śledząc paczke okazało się, że kurier byl a nas nie bylo w domu.Co bylo klamstwem. Nie dało dodzwonić sie do kuriera przez 2 dni. Status paczki nie zmienial sie przez 3 dni. Przypadkowo (po 4 dniach) spotkany na osiedlu kurier gls nie mial paczki, poinformował, że paczka moze byc w punkcie w sklepie na osiedlu. Paczka tam byla. Oczywisvie nikt przez 4 dni nie poinformowal gdzie jest paczka,status sie nie zmieniał, miała być w poniedziałek,a sama znalazłam ją w czwartek. A co z faktem że zaplaciliśmy za usluge doręczenia paczki do domu!!! Nie do kiosku ruchu gdzie koszt jest 4,99 a nie 12zl. Kpina z klienta!!! Moje sugestie dla Gls Trans Sp. z o.o.: Informowanie klienta gdzie jest paczka i doreczanie jej pod adres, a nie wpisywanie kłamstw i bez ani jedenej próby doręczenia zostawianie jej w punkcie i nie informujac o tym klienta.

Joanna

Najgorsza firma kurierska na rynku. Kurier nawet nie pofatyguje się z paczką, tylko wpisuje że odbiorca jest nieobecny i zostawia paczkę w punkcie odbioru. Nie polecam

georgezorz
Zweryfikowany użytkownik

Tragedia .Dwa dni kurier nie jest w stanie doręczyć przesyłki. Cały dzień czekam na niego w domu a po kilku telefonach do centrali informują mnie że kurier był i mnie nie zastał. Po co kłamać klientów najlepiej od razu przerzucać paczki do punktów odbioru a nie udawać że się dostarcza do klienta. Zmarnowane dwa dni na oczekiwanie na przesyłkę.Zdecydowanie odradzam wszystkim Moje sugestie dla Gls Trans Sp. z o.o.: Kurier powinien kontaktować się z klientami za pomocą informacji telefonicznych(rozmowa sms) tak jak jest w innych firmach kurierskich

Marcia66203

Jak dla mnie porażka totalna, od roku jakby wszystko się u nich popsuło. Kiedyś paczki były z dnia na dzień . A teraz moja paczka od tygodnia leży na magazynie. Odradzam

Karol

Rano dostałam maila, że kurier ma moją paczkę. Cały dzień czekałam na przesyłkę, byłam w domu. Nikt do mnie nie zadzwonił ani nie napisał, w pewnym momencie dostałam maila, że nikogo nie było w domu i trzeba iść na pocztę odebrać. Nie płacę za kuriera po to, żeby lecieć na pocztę. To jest jakiś żart.

Kosmo

Od pol roku jestem kutierem gls .jak czytam te opinie tych niedorozwinietych klientow co mysla ze ich paczka jest jedyna i kurier ma lekko z co drugim sie uzerac to mi sie noz otwiera w kieszeni. Zamiast siedziec na (usunięte przez administratora) w domu i zamawiac pierdoly rusz (usunięte przez administratora) i kup sobie w sklepie a nie gon kuriera ktory ma sie dostosowac do ciebie czasowo bo wielmozna pani zamowila a poznie nie odbiera telefonu i jeszvze pretensja. A po za tym praca stresujaca wiec mieczaki do domu.ktos idzie na kutiera to wie ze trxeba zapier od rana donocy:)

Ruda
@Kosmo 12.05.2018 12:39

Kosmo, gdyby nie ci niedorozwinięci klienci, nie miałbyś pracy!!! A jeśli nie odpowiada ci taka, to ją zmień! GLS jest najgorszą firmą kurierską świata. Od tygodnia czekam na doręczenie, kurier SŁUŻBOWEGO telefonu nie odbiera i ogólna niemoc. Nikt nie może nic poradzić, że przesyłka nie jest dostarczana, ja już z nimi normalnie nie rozmawiam, tylko drę się do słuchawki, bo po drugiej stronie same betony. A z kurierem chciałam się dogadać, żeby przechwycić przesyłkę na jego trasie, to chyba dobrze dla niego... Nie wszyscy ludzie są nieprzyjaźni kurierom i rozumieją ich pracę, pod warunkiem, że pracują uczciwie!

Leoncio
@Kosmo 12.05.2018 12:39

Jesteś zerem Kosmo nie kurierem. Już sam Twój tekst bez szacunku dla klientów Cię dyskwalifikuje i to tak naprawdę z każdej pracy

ja
@Kosmo 12.05.2018 12:39

(usunięte przez administratora) i niedorajda życiowa jesteś, tyle w temacie

Piotr
@Kosmo 12.05.2018 12:39

Jak panu tak cieżko i tak się pan niebywałe poświęca , to proszę iść do najlbliszego szpitala i przeprowadzić oberwane chirurgiczną , bo pewnie jest pan neurochirurgiem - neurologiem , w tym GLS tylko się pan marnuje !!!

Ja
@Kosmo 12.05.2018 12:39

Gdyby zamawiali w sklepie ty bys nie mial pracy.

Beata
@Kosmo 12.05.2018 12:39

Niestety kurier nawet nie dzwoni mogłabym się dostosować bo zamawiam rośliny które według Pana rosną wszędzie i można kupić w każdym sklepie.Praca z klientami zawsze jest ciężka bo różni ludzie się zdarzają tak samo jak kurierzy ,ale trochę kultury ktoś również mógłby Pana nazwać niedorozwiniętym i chyba nie byłoby miło.

haha
@Kosmo 12.05.2018 12:39

nikt nie zmuszał Ciebie do zostania kurierem GLSu czy innej firmy kurierskiej -- > od razu widać kogo zatrudniają pośrednicy i działający na 1 osobowej działalności - jeśli kurier ma adres i nawet go tam nie ma, lub nie wyrabia się w danej godzinie - informuje, że spóźni się bo .... (powód). To, że jest Tobie ciężko nikogo nie obchodzi (zmień pracę jak ciężko Tobie). Klienci mogą zamawiać, co chcą i jak chcą w ilości jakiej chcą - jeśli spełniają warunki umówione z handlowcem - to Tobie jako kurierowi - za przeproszeniem (usunięte przez administratora) do tego .... i jako (jak wspomniałem wyżej) podwykonawca na takiej czy innej śmieciówce pozostaje do wywiązywania się ze swoich zadań, które narzuca Tobie GLS - jeśli nie ogarniasz - to komentarze zostaw dla siebie, zmień pracę no nie wiem wyjedź :) Najgorsze jest to, że większość kurierów jest zatrudniona u ludzi, którzy świadczą usługi logistyczne na rzecz GLS - GLS jako firma narzuca właścicielowi takiej firmy lub osobie wykonującej takie zadania w ich imieniu - pewne warunki - i jeśli taki właściciel ma w (usunięte przez administratora) to i zatrudnia baranów bez mózgu - to potem macie opinie i sytuacje jakie macie w opiniach ... Możecie pisać do GLS itd..., ale raczej dużo nie zwojujecie nie podając żadnej informacji, kto jest właścicielem danej trasy - chyba, że macie to szczęście, że taki właściciel trasy robi taki gnój. Tak jest też w innych kuerierkach :) w mniejszym lub większym stopniu - jak wspomniałem wyżej - po wypowiedzi kuriera tego czy innego - oni mają was w (usunięte przez administratora) - i pracę też - a warunki -- hehe jakie warunki :) jeśli np gls zapłaciłby parę razy konkretną kasę na rzecz poszkodowanych za nie wywiązywanie się z warunków umowy - zmieniłby podejście - ale na to też nie macie, co zbytnio liczyć - bo to niemieckie przewoźniki - a jak wiemy niemcy u nas rządzą i krzywdy sobie nie dadzą zrobić :) peace

Niezadowolona klientka
@Kosmo 12.05.2018 12:39

Szanowny Panie, Tutaj współpraca powinna być obustronna. Jeżeli podany jest nr kontaktowy do kuriera, to on także powinien odbierać telefon lub odpisać na smsa. Chyba temu służą dane kontaktowe...właśnie do kontaktu. Ja dzwoniłam do kuriera kilka razy, zaraz po otrzymaniu smsa, ze dana przesylka będzie dostarczona w danym dniu - bez skutku. Wyslalam wiec dwa smsy - znowu bez skutku. Po czym otrzymałam sms-a już popoludniowa pora, ze kurier był i rzekomo mnie nie zastal i ze przesylka czeka w innym miejscu. Musialam tam jechać specjalnie autobusem. A przesylka była dużych gabarytow. Czy tak wiele oczekiwałam, jak kontaktu????

adfasdf

Zdecydowanie w mojej opinii najgorsza firma na świecie

Dzik

Witam kurierów , takie pytanie mam o której zaczynacie prace w GLS ? Chodzi mi o której kurier musi być najpóźniej na magazynie? Pozdr

Klaudia

Kurier Paweł bardzo miły, sympatyczny i zawsze uśmiechniety Moje sugestie dla Gls Trans Sp. z o.o.: Żadnych Lubię atmosferę w Gls Trans Sp. z o.o. za: To że kurier Paweł przyjeżdża, bo jak inni przyjeżdżają to tylko dają paczkę i idą bez dzień dobry bez niczego

ang

nie wiem na (usunięte przez administratora) wam te zmiany dat jak nawet pracownikowi nie potraficie przekazac informacji na jej temat.

zibisound

Oceniam tą firmę negatywnie, bo najpierw było info o dostarczeniu paczki w godz:15-18 a po 18 dostałem SMS, że paczka jest do odebrania w sklepie Bystry Jasio!!! czekałem na 3 paczki w tym dniu i dwaj kurierzy je dostarczyli. zapłaciłem za paczkę z dostarczeniem do domu i nie mam czasu ganiać po dzielnicy i szukać sklepu Bystry Jasio !!! czas oczekiwania na konsultanta to ok 15 min!!!, co jest niedopuszczalne i konsultantkę słyszałem b.słabo!!! Kurierzy mają telefony i standartem powinna być opcja, że dzwonią do odbiorcy i ustalają czas dostarczenia paczki!!! Nie polecam tej, dziadowskiej firmy, podobno hamerykańskiej!!! Moje sugestie dla Gls Trans Sp. z o.o.: Po pierwsze, standard usługi "telefon kuriera do odbiorcy" w celu informacji o czasie dostarczenia paczki.Skrócenie czasu oczekiwania na konsultanta do ok 3 min a nie 10-15, jak jest teraz! Poprawa połączenia z abonentem, bo jest słaba słyszalność! Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie: Zrealizować to, co napisałem wcześniej!

pracownik

Witam wszystkich czytających opinię na temat firmy kurierskiej GLS. Z przyjemnością podzielę się swoją opinią i doświadczeniem z tą firmą jako pracownik. Dla uściślenia podam, że opinia dotyczy Oddziału GLS w Radomiu. Poszukiwałem pracy. Znalazłem ofertę pracy - kierowca - kurier - na jednym z portali oferujących pracę. Nie było w ogłoszeniu żadnej wzmianki, na temat nazwy tej firmy kurierskiej. Zaryzykowałem. Po kontakcie telefonicznym, zostałem zaproszony na szkolenie. Stawiłem się w wyznaczonym terminie i czasie. Byłem przekonany, że szkolenie będzie miało jakieś konkretny cel. Okazało się, że postawili mnie przy taśmie i kazali ściągać przesyłki zgodnie z oznaczeniem trasy. Po pewnym czasie w pośpiechu, jeden z pracowników pokazał mi jak się loguje na urządzeniu, a następnie skanuje paczki. To trwało zaledwie kilka minut. Po ściągnięciu paczek z taśmy, układałem z pracownikiem zgodnie z trasą. Gdy już wszystko było gotowe, to okazało się, że nie ma pojazdu do rozwiezienia tych przesyłek. Trwały poszukiwania pojazdu z wypożyczalni, a gdy już się jakiś znalazł, to trzeba było jechać i tracić czas na odebranie tego wypożyczonego pojazdu. Klienci oczywiście czekali na swoje przesyłki. Po kilku godzinach wyjechałem na trasę z pracownikiem. To nie była jazda, tylko pogoń, żeby nadrobić stracony czas. W czasie przejazdu, nie było już mowy o szkoleniu, tylko o jak największej ilości przekazanych paczek. Kilkakrotnie wspomniałem na temat umowy (o dzieło, zlecenie lub umowę o pracę). Za każdym razem słyszałem o kłopotach z pojazdami i nie było czasu na spisanie umowy. Byłem zapewniany, że to kwestia 2-3 dni, a umowy jak nie dostałem tak nie dostałem. Przepracowałem 11 dni w GLS Oddział Radom. Nie dostałem umowy i nie wypłacili mi żadnych pieniędzy. To nic, jeśli ktoś lubi sytuacje stresowe, to niech się tam zatrudni. Pojazdy wysłużone, awaryjne, dwukrotnie czas spędzałem w warsztacie, gdzie naprawiali busa, zamiast się szkolić lub rozwozić przesyłki. Jednego razu dostaliśmy z pracownikiem pojazd. Rzęził jak grzechotnik. Stres towarzyszył nam przez całą drogę, zastanawialiśmy się, kiedy się popsuje, czy wrócimy do bazy o normalnej godzinie. Jeśli mowa o godzinach pracy, to początek od 06:30, a koniec to już można wskazać nienormowany czas. Biorąc pod uwagę liczne usterki i awarie pojazdów, to pierwsze dni pracę kończyłem po 22:00 W czasie tych przepracowanych dni, zauważyłem nowe osoby, które "szkoliły" się przy taśmie. Jakie było moje zaskoczenie, gdy po zakończeniu sortowania przesyłek, osób tych już nie zobaczyłem na hali (sortowni). Jeśli ktoś myśli, że praca będzie super, bez żadnych przygód, to się naprawdę pomyli. Załatwianie pojazdu zastępczego z wypożyczalni, to nie kierownika sprawa, tylko kierowcy-kuriera. Załatwianie warsztatu samochodowego, żeby naprawił uszkodzony pojazd, to również sprawa kuriera-kierowcy. Kierownik tylko poinformował nas, że postara się coś pomóc i na tym sprawa się kończyła. Sam z pracownikiem - Kurierem - poszukiwałem w internecie warsztatu, wydzwaniałem, ustalałem w jakim zakresie otrzymamy pomoc i co ważne ile czasu potrzebne będzie do uzyskania tej pomocy. Mogę więc napisać, że wyruszając w trasę, jesteś zdany tylko na siebie. W czasie tej krótkiej pracy z GLS Radom, widziałem kilka osób, chętne do podjęcia pracy. Niestety, rezygnowały one w błyskawicznym tempie. Zostałem posądzony o uszkodzenie (zarysowanie) dwóch elementów nadwozia w wypożyczonym pojeździe. Podobno naliczona została kara za, cytuję "malowanie dwóch elementów nadwozia." Tym pojazdem jeździłem sam, nie parkowałem w ciasnych uliczkach lub między pojazdami. Zawsze było dużo miejsca na manewry. W końcowym efekcie, dowiedziałem się, że szkodę tą rozliczą sami, bo ja nie mam żadnej umowy. Odszedłem z pracy, bo miałem dość zdewastowanych pojazdów, braku organizacji pracy, poszukiwania pojazdu zastępczego na ostatnią chwilę, zamiast otrzymać pojazd sprawny i gotowy do wyjazdu w każdej chwili. Wydzwaniałem do kierownika z zapytaniem, kiedy się ze mną rozliczy. Byłem za każdym razem zbywany. W czasie ostatniej rozmowy, oświadczył kierownik, że będzie mi musiał potrącić za, cytuję: "uszkodzoną lampę." Byłem zaskoczony, gdyż najpierw była mowa o uszkodzeniu i malowaniu dwóch elementów nadwozia, a teraz o uszkodzonej lampie. UWAGA< najwyraźniej poszukiwał kierownik pretekstu, żeby się ze mną nie rozliczyć, żeby pozbyć się mnie bez wypłacenia pieniędzy za wykonaną przeze mnie pracę. Od ponad półtora miesiąca nie mogę doczekać się pieniędzy, nie wspomnę o udokumentowaniu rzekomej szkody, którą mi przypisali. Gdybym był poinformowany w odpowiednim terminie o zaistniałej szkodzie, to bym zawiadomił Policję, że nieznany kierujący zarysował mi pojazd. Na dodatek okazało się, że ten pracownik, który wypożyczał pojazd z wypożyczalni, nawet dokładnie go nie sprawdził, a później to na kogoś zgonić cała winę. Teraz już wiem, dlaczego unikają podawania nazwy firmy w ogłoszeniach. Szukają naiwnych.

Olaf
@pracownik 24.06.2018 17:28

Kurierzy nie sa zatrudniani przez gls a przez przewoznikow i glsowi nic do tego dopoki nie zaczna sie sypac skargi na kuriera.

Zostaw opinię o Gls Trans Sp. z o.o. - Wrocław

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Zachęcamy do podzielenia się swoimi pozytywnymi wrażeniami na temat pracodawcy.
Każda rekomendacja jest motywacją i wyróżnieniem dla firmy. Pamiętaj, że Twoja opinia ma znaczenie.

Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Gls Trans Sp. z o.o.