Odp: szkodliwy proceder
Witam
Przesyłam na ręce Pana naczelnika korespondencję jaką wysłałem do salonu mercedesa przy ul. Gottlieba Daimlera 1
w Warszawie. Mam nadzieję, że jej treść nie pozostawia wątpliwości.
Dodatkowo chcę wyjaśnić, że występuje jako Kamil Jaszek tylko z obawy o własne zdrowie.
Sprawa jest bardzo poważna z uwagi na skalę całego procederu i wysokich kwot z jakimi się to wiąże.
Sam nie jestem bezpośrednio powiązany z tą sprawą i moje prawdziwe dane niczego do sprawy nie wniosą, ponieważ
moja wiedza na temat opisany w korespondencji jest szczątkowa i zamyka się w opisanych poniżej treściach.
Dnia 28 listopada 2016 10:45 kamil_jaszek nap
isał﴾a﴿:
Uprzejmie proszę powiadomić Pana Prezesa Przemysława Rajewskiego o całej sprawie. Wycofywanie składników majątku
firmy powinno odbywać się na określonych zasadach i potwierdzone powinno być odpowiednimi dokumentami. Salon
Mercedesa oddając w prywatne ręce majątek firmy złamał procedury dotyczące wycofywania majątku firmy jakim są
przedmiotowe lampy samochodowe umożliwiając generowanie nielegalnych dochodów Panu Markowi Sobańskiemu. Wątpię aby
Pan Marek pokwitował odbiór lamp i odprowadził podatek z ich sprzedaży.
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Jakkorzystniewycofywacskladnikimajatkufirmowego2696344.
html
Dnia 26 listopada 2016 19:04 kamil_jaszek napisał﴾a﴿:
Witam
Mam wątpliwą przyjemność przedstawić kilka niepokojących faktów dotyczących prosperowania z dość dużym
rozmachem procederu renowacji i handlu zdemontowanymi lampami od Mercedesa. Nie jest w mojej naturze
donoszenie, jednak wspomniana w liście osoba zarobione w opisany poniżej sposób wykorzystuje do niszczenia
innych.
Otóż od kilku lat ma miejsce proceder wyprowadzania z salonu uszkodzonych lamp, które to po sklejeniu zostają
sprzedane do warsztatów samochodowych specjalizujących się marką Mercedes, łatwo się domyślić o jakich
warsztatach mowa. We wcześniejszym etapie tego przedsięwzięcia, jakieś pięć lat temu, wąskie grono pracowników
mających dostęp do warsztatu dorabiało sobie dzięki możliwości wynoszenia i sprzedaży uszkodzonych lamp. Obecnie
proceder ten został zagarnięty, pod patronatem kierownika, przez Pana Marka S., który to dzięki dość szerokim
powiązaniom skutecznie wprowadzał owe uszkodzone lampy ponownie na rynek. Łatwo się domyśleć jakie kwoty
mają tutaj zastosowanie w obliczaniu obrotów z przedmiotowego procederu a która to kwota w prosty sposób może
zostać uznana za wielkość strat jakie poniósł koncern Mercedes.
Zwracam się do zainteresowanej firmy z uwagi na szkody jakie mogło by wyrządzić innym pracownikom
przeprowadzenie kontroli z zewnątrz.
Mając na względzie dobro ogółu uprzejmie proszę o dyskretne zbadanie sprawy a jestem przekonany, że znajdzie się
wiele dowodów na to, że ten list to nie żart a cała sprawa będzie miała swój szczęśliwy finał.
P.S.
Z uwagi na soje bezpieczeństwo pragnę pozostać anonimowy dlatego zamiast prawdziwych danych personalnych
użyłem pseudonimu.
Z poważaniem
Kamil Jaszek