Dla mnie to zakłamana firma. Osobiście byłem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną z Manpower, na początku jasno sformuowałem pytanie : Czy na infolinii trzeba będzie sprzedawać ? Odpowiedź była mniej więcej nie. Szkolenie: bardzo krótkie i niepełne już pierwszego dnia pracy, robisz rzeczy o których nie było mowy, których nie było na szkoleniu - mowa o projekcie Cyfry plus i NC plus - byłem w drugiej turze, ćwiczenia praktyczne system max 4 godziny i to pół dnia spośród pięciu dni. W ogóle nie było odsłuchów ani nie rozmawialiśmy przy pomocy konsultanta - JEDNA WIELKA IMPROWIZACJA - Test oczywiście zdałem, ale i tak uważam że nawet po teście i tym "szkoleniu" trzeba improwizować wymagania są niesamowite, jeśli chodzi o wiedzę to wymagają, żebyś wszystko łapał w locie - a wiadomości jest naprawdę dużo, wpierw trzeba coś z siebie dać - tutaj mówię o firmie, później wymagać. Drugiego dnia przyszedłem specjalnie wcześniej, była długa odprawa, zapisałem się na aukcje out, akcje ałt, no i też zaprosiła nas ta Pani [usunięte przez administratora] od szkoleń do pokoju, tak machnęła kilka zdań co trzeba gdzie zaznaczać oczywiście nic nie pokazując, bez żadnych ćwiczeń w systemie, ale najlepsze było to, że przed ałtami wzięła mnie jak to ona mówi "zapraszam Cię do Siebie" - no i zaczęła mi zadawać pytania: Jakie są pakiety w NC plus? " - Jakim klientom możemy włączyć Multirooma? - na znaczną większość pytań odpowiedziałem, nie zrozumiałem po co taka wypytywanka i później powiedziała : OK, możesz usiąść. Później z tego wszystkiego zapomniałem, który to był program do rozmów, - to był mój drugi dzień pracy - i znów usłyszałem : Zapraszam Cię do mnie. - no i kazała mi pójść do domu. Powiedziała mi, że logowałem się 40 minut no tak, ale w tych 40 minutach była odprawa na której musieli być wszyscy, później po odprawie tym, którzy zgłosili się na bezpośrednie przedłużanie umów, czyli dzwonienie do klientów Cyfry plus i przedłużanie na nowych warunkach NC plus, ponadto nadmieniam, że w tym małym pokoiku tak z 10 minut na nią czekaliśmy i z jakieś kilka minut to ona mówiła bardzo szybko co i jak robić. Jak mi kazała pójść do domu? to sobie poszedłem, ale przemyślałem to wszystko no i nie poszedłem na drugi dzień? O byle jaką pracę w Warszawie na umowę zlecenie jest łatwo czy to ochrona czy inne, kwestia ile???
To tak naprawdę, kwestia tygodnia czasu. Jak oceniam DataContact, jeśli chodzi o szkolenie to w skali od 1 do 10, to szkolenie jak na taką ilość materiału i sposób organizacji na 3, co się na to składa brak odsłuchów - brak dokładniejszych objaśnień jak już coś ci pokazują to pokazują to bardzo szybko, jeśli chodzi o organizację to w skali od 1 do 10 to daje 4, ruszają z nową akcją taką jak ałty a założę się że nie tylko ja nie wiedziałem pewnych rzeczy, no i dzwoniąc do klienta też konsultanci nie wiedzą co gdzie kliknąć, a później wałki wychodzą. Uznałem, że jeśli chce się kogoś zwolnić, to i tak znajdzie się haka, w końcu nie ja jeden latałem po sali jak głupi i stałem w kolejce się dopytywać. Pracowałem przy wielu projektach w innych firmach ale zawsze w każdej firmie i praktycznie na każdym projekcie jest coś takiego jak odsłuch krótszy lub dłuższy, lub tak zwane rozmawianie z klientem przy pomocy doświadczonego konsultanta. Jeśli chodzi o całokształt firmy to się nie wypowiem, za krótko byłem, a to, że nie spodobałem się Pani [usunięte przez administratora], to nie moja wina, w końcu nie każdy jest idealny, może warto dać komuś szansę.