Szczery Niewolnik Amazona 10.03.2021 21:33
Witam wszystkich. Chciałbym się podzielić z wami szczerą opinią o pracy w Amazon Sosnowiec, ten kto się chce tam zatrudnić lub już tam pracuje to proszę o przeczytanie tego wpisu i skomentowanie czy się ze mną zgadzacie, pozdro.
Podzielę się z wami osobistymi przemyśleniami.
A więc, zaczynając bez owijania w bawełnę. Amazon w SC to taki mały Sosnowiecki obozik pracy w którym robię już pół roku.
Zatrudniłem się w tym zakładzie ponieważ byłem zdesperowany i potrzebowałem natychmiastowo zastrzyku gotówki.
Na zakładzie można spotkać każdy typ warstwy społecznej, od naprawde typowych patoli, babcie po 60tce, osoby z wyższym wykształceniem jak i ludzi którym poprostu w życiu nie wyszło.Osoby które tam pracują po pare lat na najniższym stanowisku czyli pracownik magazynowy, to moim zdaniem i z moich obserwacji są to ludzie bez jakiegokolwiek wykształcenia i ambicji.
Pracuje na dziale PACK na cały etat, pod "niebieską" agencją pracy ;). Mówiąc ogólnie to tak, na wstępie powiem że nie mam na celu nikogo obrazić i wiem że nie każdy ma w życiu łatwo, lub nie każdemu się udało. Praca w Amazonie nie jest ciężka fizycznie ale jest niestety okupiona stresem i wyniszczaniem powoli człowieka psychicznie. Powiem wam co jest w tej robocie najgorsze. pierwszy przykład - Robisz na nocki 4 lub 5 dni pod rząd, prawie po 11h. Tak wyglądał kiedyś mój tydzień ale dowiedziałem się co to jest switch i już tak nie jest. Idziesz do roboty na noc--> wracasz do domu--> idziesz spać--> wstajesz do roboty---> wracasz z roboty---> idziesz spać. I tak powstaje takie błędne niewolnicze koło. Jeśli ktoś ma dzieci, żone, męża lub własną rodzine to ta praca nie jest dla niego/niej. Totalna porażka jeśli chodzi o ten temat- dlatego nazywam robotę tam "praca dla desperatów i ludzi bez życia prywatnego, pasji i zainteresowań".
Większość pracowników magazynowych jest życzliwa i pomocna - nie mówie tutaj o managerach lub liderach.
Ogólnie najgorsze w tej robocie jest to że przez PRAWIE 11h jesteś w miejscu pracy i (usunięte przez administratora) cały czas bez ustanku, na stojąco, nie ma jak się tam poobijać jeśli to kogoś ciekawi. Jedynym momentem na odpoczynek jest "przerwa" która niby ma trwać 20 min i 35 min, lecz niestety zanim pracownik dojdzie na kantyne(zależy jaki dział) itp itd z przerwy 20 minutowej robi się przerwa 10-14 minutowa.
Jeśli chodzi o posiłki - MASAKRA I OBRZYDLISTWO!!, na początku jadałem je żeby nie paść z głodu i tylko zapchać żołądek, ale teraz jak czuje smród tej surówki która jest dawana do posiłków albo "mięsa" mielonego które jest dodawane prawie do wszystkiego- spaghetti i inne gulasze to typowo ciągnie mnie na wymioty, ale czego się można spodziewać za 1zł. Czasem się trafi jakiś dobry naleśnik z sosem czekoladowym. Nie raz miałem srake że do kibla ledwo dobiegłem, polecam brać własne obiady do pudełek, na kantynie jest mikrofala.
Teraz temat norm i offtasków. Na Packu jest 2 min na zapakowanie produktu, raczej człowiek się wyrabia ale to zależy od produktu. Ogólnie po jakimś czasie robienia tam, zacząłem mieć to w (usunięte przez administratora) ale nie obawiajcie się, po czasie każdy się kiedyś wyrobi. Wiem że na innych działach jest gorzej np Pick lub CRET, tam to jest masakra ale kto tam jest lub tam trafi ten się sam przekona.
Laski które tam robią, szczególnie te ładne to nie mają co się obawiać o niską normę :D nie raz widziałem jak były "taskowane" przez lidera i sobie z nim gadały dobre 20 min a ty jako facet zap***dalasz ładnie przyglądając się temu :D.
Jeśli chodzi o jakąś pomoc managera albo lidera to tak naprawde ich nie obchodzi co masz do powiedzenia, twoje wyjaśnienia i inne bzdety - tak w skrócie.
Jeśli chodzi o wynagrodzenie, za grudzień czyli miesiąc świąteczny(dodatek 4zł do każdej godziny czy jakoś tak, już nie pamiętam) -dostałem ok.4800 za rękę (mam poniżej 26lat), a np za styczeń już 3200 do ręki bez dodatków.
Powiem wam tak moim zdaniem jest to praca na max 3-4 miesiące, dla osoby młodej która nie ma co robić w domu lub osoby zdesperowanej.
Nie chce nikogo obrazić ale wiem, że znajdą się tutaj Janusze którzy powiedzą że jest to fantastyczna robota i najlepsza jaką kiedykolwiek mieli, na zakładzie też takich spotkacie ;) ale wierzcie mi, to są ludzie z wykształceniem max podstawowym którzy całe życie robili na budowie albo coś w ten deseń.
Podsumowując moją wypowiedź powiem tak- osoby którym ta praca się podoba są to osoby podzielone na 3 kategorie: 1- pracuje na dziale lub stanowisku nie wymagającym żadnego zaangażowania i pracy fizycznej, bez normy. 2- jest to osoba przyzwyczajona do harowania całe życie, najczęściej osoba słabo wykształcona. 3- osoba która jest po prostu idiotą.
Jeśli ktoś by mnie zapytał czy polecam tą prace to oczywiste jest to że bym NIE polecił.
Jedynym plusem pracowania tam jest dobra kasa ale tylko dla osoby poniżej 26lat ! - szczerze mówiąc ta robota powoli robi ze mnie, jak i pewnie z innych wrak człowieka ze zniszczoną psychą
Pozdrawiam was wszystkich, moi drodzy Amazończycy.
Trzymajcie się Siemanko :D