ANIFLEX Sp. J. Głowacka i Wspólnicy.

Tomaszów Mazowiecki

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 3 ocen.

Opinie o ANIFLEX Sp. J. Głowacka i Wspólnicy.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ANIFLEX Sp. J. Głowacka i Wspólnicy.

zainteresowany

Pojawiają się ogłoszenia o pracy o charakterze biurowym. Czy warto składać papiery? Do jakiego działu?

MC

To nie forum o mnie tylko o firmie. A co do ciebie wybacz że cię nie zaprosiłem :). Haha

haha

Napisał to człowiek, który wypił całą wódkę na swoje niedoszła wesele. Marcin masz jaja chłopie...

MC

I więcej wzajemnego szacunku wam życzę:)

MC

He co tu się wyprawia. Nie będe tu nikogo usprawiedliwiał. Ten portal jest właśnie po to by sobie wyciągnąć wnioski z pewnych spraw jakie miały czy mają miejsce. I regulamin tego serwisu jest tu jasnym odzwierciedleniem tego co tu zachodzi. Żyjemy w państwie prawa i wolności słowa i karzdy z nas ma prawo do wypowiedzi. I wyrarzenia opini na pewne tematy i sprawy. Czy tam pracuje czy już nie. Jeśli komuś to przeszkadza to prosze poprosić o usunięcie tej firmy z serwisu GO WORK.PL. Nie zamieżam się ukrywać pod żadnym nickiem jak to tu większość robi. Tchyrzem nigdy nie byłem i nie jestem o czym wielu z was się przekonało. Opinie też nie będe wystawiał bo już jest ich tu wiele. Pozdrawiam Marcin C.

Pazdan

Doceniam to, że zawsze wypłaty są na czas i to, że nie muszę się martwić że nagle stracę pracę. To jest dla mnie najważniejsze mając na utrzymaniu rodzinę. Pewne niedogodności są wszędzie. To, że są zwolnienia o byle co to jakieś oszczerstwa. Z tego co kojarzę to w ostatnim czasie jeden chłopak został zwolniony bo nie docenił dawanych mu kilku szans a nie chodził do pracy. Z tej pracy ciężko wylecieć mimo, że bywali tacy co powinni wylecieć przez swoje wybryki. Te śmieszne komentarze, w których tak wlewacie brudy są zapewne pisane przez młodych gniewnych, którzy rodzin nie mają i jest to ich pierwsza praca, więc myślą że wszystko im się należy. A już pieprzenie o tym, że nie jesteśmy pracownikami tylko numerami to śmiech na sali. Skąd Ty to wziąłeś człowieku? :D chyba się farby nawdychałeś :D

KC

Poniekąd się zgodzę z opinią ( miodka ). Co do kierownika produkcji to jest długi temat. Z pewnością było by inaczej gdyby potrafił się czasem stanowczo postawić szefostwu co do pewnych spraw. Bo na niego też spływa zbyt wiele obowiązków i jest na każde skinienie palcem. Chłopak 34 lata i już siwy jest. Na pracownikach jest nacisk i presja, pracownik pracujący w stresie nigdy nie skupi się na swojej pracy tylko będzie myślał czy znowu za coś mu z premii nie potrącą. W tej firmie są 3 osoby które tu są od początku jeszcze z pod starej nazwy. Bez których ta firma praktycznie nie istnieje. Dyrektor i dwóch głównych kierowników. Co do pracowników co coś odwalają to zawsze przez takich idiotów cierpi reszta. Tak było z zakazem palenia słuchaniem radia i korzystaniem z telefonów. Telefony to akurat trafny zakaz bo praca to nie czas na siedzenie na fejsie tylko pracowanie i pilnowanie tego co się robi. Porządki i dbanie o czystość również, tylko nie kary finansowe a np. zostajesz po godzinach i sprzątasz stanowisko pracy. Zbyt wiele jest tam dziwnych kar. I dziwnego podejścia do pracownika nie ważne jakie stanowisko tu zajmuje. Strach rozmawiać w obawie o konsekwencje . I jakie kol wiek umowy ustne tu długo nie obowiązują . Pozdrawia pracownik który rano wstaje z uśmiechem na ustach że już tam nie pracuję. :)

KC

Po co te komentarze i straszenie konsekwęcjami. Największym atutem tej firmy jest terminowość wypłat. Tego nikt im nie zarzuci nawet najwięksi przeciwnicy. Co do całej reszty szkoda słów. Odnośnie sytuacji opisanej przez Apacz. To gdyby nie kierownik produkcji i chyba jakiś drukarz z tego co pamiętam sytuacje załagodzono.

Xyz

A ja w tej firmie pracuje kilka lat i jest mi bardzo dobrze, pozdrawiam wszystkich serdecznie.

KC

Kabaret , Weście się za robotę :)

M

A co do Pana... komentarze umieszczane przez ten Nick naruszają regulamin Gowork, w związku z tym skierowaliśmy sprawę na drogę prawną....z największą przyjemnością ( dla mnie ) niedługo się spotkamy... Będzie Pan miał możliwość potwierdzenia raz jeszcze słów które wypowiadał Pan do tej pory ale już w naszej obecności

M

Czekamy z niecierpliwością.....z największą przyjemnością dowiem się za co Panu nie zapłaciłem. Ale gorąco proszę aby o tym nie zapomnieć....szkoda aby okazało się że to wszystko to tylko puste słowa

Eh

A propo wyjazdów handlowego wierzcie sobie lub nie ale w tamtych czasach 99% tego działu nie chciało jechać na ta wycieczkę. Hajs jaki był na to przeznaczony chcieliśmy zamienić na premie dla wszystkich pracowników lub nagrody rzeczowe . Niestety nie udało sie a dodatkowo do nas były pretensje ze noe chcemy jechać i uwierzcie mi nasłuchaliśmy sie wtedy jacy jesteśmy niewdzięczni :) . Wiec drogi dziale produkcji nie jest tak jak sobie myślicie ze handlowy jest zachłanny i taki zły . Więcej razy sie wstawia za wami niz wam sie wydaje, i możecie wierzyć lub nie dział handlowy szanuje wasza prace i współczuje tego co sie dzieje tam na dole. Niestety na gorze życie nie jest usłane różami a z kibla nie pachnie fiolkami :) góra jest pod większa kontrola i obserwacja niz dol . Tak ze pozdro pincet

Apacz

I czekam na odpowiedź na moje pytanie

Abc

Ludzie co was obchodzi kto ile bierze składanki, przeciez tez mozecie brac tylko wam sie nie chce,niedługo będziecie tu pisać co kto jadł na przerwie, komuś nie pasuje to niech sie zwolni a nie obrabiacie bezpodstawnie komuś tyłek.

abc

Masz rację ze wszystkim a co do sprzątaczki to nie mały tylko największy szpicel. Wszystko musi wiedzieć i wszędzie wsadzi nosa. Płacone ma dodatkowo za te informacje chyba. Pazerność na składankę ma największą byle wszystko zabrac dla siebie bo musi mieć najwięcej

Ronin

witam bnyłem pracownikiem ten firmy mają wobec mnie zl;aegłości sprawę skieruje do www. lawSecure.pl z wrocławia oni tam wszystko mi teraz załatwią - sprawe przyjmują za darmo . polecma wszystki m roman

Niepokorny

Dużo rzeczy wiesz ale widać że od dawna nie pracowałeś na dole. Zawsze robol był robolem i tu to widać doskonale. Pracujemy staramy się a w głowie wątpliwość. Bo atmosfera jest taka że nigdy nie mamy pewności że coś dobrze robimy. A nawet jeśli to szybko nas się uświadomi że jesteśmy w błędzie. Reklamacja jak jest to pracownik nigdy jej nie widzi tylko dostaje informację przy wypłacie że była. Dobrze wiemy jak jest. Przed wypłatą robi się zawsze ruch. Chodzenie i szukanie komu i ile zarypać. Doskonale o tym wiesz. Bo odkąd poszedłeś na górę uważasz się za kogoś lepszego czopku. I wszystkich nowych uczulam i tych co chcą tu pracować nie rozmawiajcie ze sprzątaczką, bo wszystko sprzeda na górę. Taki mały szpicel. Pozdrawiam

K

@Niepokorny Chyba nie przeczytałeś tego co napisałem że zrozumieniem. Załóż swoją firmę i zatrudnia ludzi, droga wolna. Ciekawe czy wtedy będziesz tak tak samo mówił/pisał. Czepiasz się zakazów, powiedz mi przez kogo są wprowadzane? Raczej nie z powietrza, ale przez pracowników którzy nadużyli zaufania przełożonych. Dobre wiesz o czym jest mowa skoro pracujesz w firmie. Fakt że mi też się nie spodobała akcja z nagrodą dla handlowego. Jednak zawsze możesz sprawdzić jak to jest na "górze " i się wykazać przekonamy się wtedy czy tak łatwo się tam pracuje.

Niepokorny

Część osób podejmuje wyzwanie upaprania sobie nosa i zrobienie z siebie czopka:). Tu się awansuje jak w Macdonaldzie. A jak byś przeczytał poprzednie wpisy to byś wiedział że -50 nie jest tylko za źle wykonaną prace. W większości od nastroju pewnej pani z góry. Zakazów narobili jeszcze trochę nas uwiążecie przy maszynach. Wyliczanie każdego centymetra. Kopanie po śmietnikach, czy czasem ktoś nie za dużo wywalił. Kamer jak w jakimś obozie. Jeszcze trochę nie będzie się można wystać w spokoju, bo będzie pozycja z wagi. Kolegów i koleżanek nie ma bo nie wiadomo komu już można tu zaufać. Zasuwaliśmy po godzinach rekordowy utarg. Handlowy na weekend do Włoch. A produkcja nie dostała kasy za akord z nad godzin bo Góra stwierdziła że to za dużo pieniędzy by nam tyle zapłacić. i nie chodziło to o 30zł jak to kierownik produkcji opowiadał . Jest bardzo wiele straw które powodują że i jak niebawem odejdę ale puki co jeszcze sobie poobserwuje, co się dzieje w tym cyrku.

K

Nie podobało się wam w firmie to się zwolniliscie. Mam nadzieję że w nowej firmie będziecie mieli lepiej. Pracuje w firmie już jakiś czas. Czasem jest lepiej czasem gorzej jak w życiu. Nie ma pracy idealnej. W firmie są wewnętrzne rekrutacje i istnieje możliwość przejścia do innego działu. Część osób podejmuje wezwanie i najczęściej dobrze na tym wychodzą. Jeżeli ktoś przychodzi do pracy żeby odbębnić swoje 8h nikt mu tego nie zabrania. Tylko niech się nie dziwi że później ma "-50" bo robota jest zrobiona ma odczep się. Za dobrze wykonaną pracę na pewno nikt wam pieniędzy nie zabierze. Chyba cześć z was myśli że firma produkcyjna składa się z jednego działu. Jednak jest to raczej układ naczyń połączonych. Są tu ludzie których lubię, uważam za kolegów i koleżanki. Oczywiście trafiają się "cukiereczek" w negatywnym tego słowa znaczeniu jak i pozytywnym. Tych drugich serdecznie pozdrawiam.

!

Krótko mówiąc firma NIE DO POLECENIA

.

To co piszecie to prawda tylko i tak to nic nie zmieni. Nikt nie zejdzie z góry nie da wam podwyżki nie zaproponuje lepszej stawki, a o to wam wszystkim chodzi . Szacunek do pracownika już dawno jest zapomniany przychodzisz zrobić to co Ci każą i tyle. Każde nie powodzenie będzie zawsze zrzucone na pracownika bo kozła trzeba znaleźć i pokazać kto tu rządzi .

Abudabi

Kolegów nie ma i nie będzie w żadnej z firm a dla czego? Bo brak zasad w pojonych przez rodziców białe to białe a nie jak ktoś twierdzi że czerwone bo mu góra karze. Ale cóż zrobić takie czasy coraz więcej dekli.

Gargamel

Pani J. z handlowego widać jest na tak wysokim poziomie że ho ho albi jeszcze wyżej. Skoro jesteś ślepa bo masz oczy w dupie wiadomo u kogo. Nie wiesz co się dzieje na dole bo masz takie ambitne pomysły to się nie odzywaj. Poza tym w tej firmie nie ma kolegów są tylko znajome twarze. Sam tak stwierdził jeden z kierowników zmiany. Nawet wszyscy wiedza który. Nic dziwnego, że ludzie uciekają jak widzą co sie dzieje. Przychodzi nowy pracownik do pracy i z góry ma lepsze warunki niż ten co robi od lat.

Apacz

Jak się bronią. Podajcie kilka augmentów powodów dla których warto do was przyjść do pracy.

Papasmerf

Mordka nie przejmuj się.

Rozsądny

Składka na mózg dla Czepialskiego ;) kto nie ma ochoty ten nie daje, proste.

Czepialski

To na co składkę robimy niedługo?

A

Każdy kolejny komentarz sprowadziłby tę dyskusję do jeszcze niższego poziomu... Powodzenia :)

Apacz

Nigdy nie miałem nie mam i nie będe miał tam kolegów a tym bardziej nie jesteś nie byłaś i nigdy nie będziesz moją koleżanką. Nie musisz się przedstawiam tylko jedna osoba w tej firmie ma takie chore pomysły. Wykluczając dzień dziecka. Ale zajebistym trzeba być cały rok a nie od święta. Nagrody pochwały. A gdzie jest ten ciężko pracujący pracownik produkcyjny. Prawda boli.

A

Drogi kolego pod nickiem Apacz ... ani groźba, ani "coś" (jak piszesz) ... tak jak wspominasz ty i wielu twoich byłych/obecnych kolegów i koleżanek, tak i ja mam prawo do wyrażania własnej opinii ;) Oczywiście mogę wchodzić z tobą w polemikę na temat tego, czy warto czy też nie pracować w firmie Aniflex ... tylko po co?? Piszesz - cytuję: "Obecnie pracuje w firmie gdzie do pracy nie idę bo muszę a chce", - i BRAWO ty, ja też w takiej firmie pracuję :) ... Pozdrawiam serdecznie - Justyna :)

Apacz

Zgadza się nie ma się co przejmować. trzeba się zwalniać i iść tam gdzie człowieka szanują nawet zarobić troszkę mniej czy więcej jak się uda byle mieć święty spokój. Praca bez stresu owocuje lepszymi wynikami i osiągami. I szef i pracownik są zadowoleni z efektu. A tak to jedno drugiemu na złość robi. A do tej pani pod nickiem (A) To miała być jakaś groźba czy coś że jak ludzie tu wam prawdę napiszą to co nie będzie imprezy dla dzieci? Żenua. Tylko że to my wszyscy na to pracujemy. Tu imprezka a po weekendzie nadal to samo. Produkcja do odwalania czarnej roboty i ponoszenia konsekwencji nie powodzeń, a biuro no wycieczki za granice i nagrody za rekordowe utargi i przerobienie pracy. A robole co? Figa delikatnie mówiąc nawet dziękuje ani pocałujcie nas w d....e nikt nie powie. Większość wie o czym mówię i co się stało. Na całe szczęście już tam nie pracuje ale takiego dziadostwa nie zapomnę i poniżenia jakiego tam się doświadcza.

Abudabi

Szacun,ja już tego problemu nie mam aby wyczekiwać na jakieś śmieszne testy czystości czy grzebania w koszu i liczenia odpadu bo zbliża się 10 i trzeba skroić z 50 zeta z premii. Są firmy gdzie można spokojnie pracować bez stresu i więcej zarobić ale trzeba tyłek ruszyć i poszukać, a nie siedzieć i płakać nad rozlanym mlekiem.

Czepialski

Ogólnie w ostatnich latach pracownik nic nie znaczy. I bardzo mało jest firm tym bardziej w Tomaszowie w których pracownik jest traktowany z należytym mu szacunkiem tylko jak niewolnik. Właśnie tak jak tu. Przekraczasz bramę zakładu i jesteś tylko numerem. Najgorsze jest również i to że sługusy szefostwa w formie kierownika Gada i sprzątaczki o wszystkim donoszą, atmosfera może i miła ale ściany mają uszy. Dla tego najlepiej z nikim nie rozmawiać. I tu się psuje klimat. Kamery ,czujniki, liczniki, wagi. Wszystko to służy do pełnej inwigilacji pracownika. W takim układzie nawet najbardziej doświadczeni pracownicy tracą wiarę w swoje umiejętności i odchodzą. Bo zatrudnia się laika i po 2 tygodniach zarabia więcej niż ten z wieloletnim doświadczeniem. A kierownikowi produkcji nie wolno wierzyć w ani jedno jego słowo. Po koleżance z J. z logistyki 2 największy brązowy nos.

abc

Warunki pracy dobre ale szacunek do pracownika żaden. Przez caly rok mają pracownika gdzieś ale jak przychodzi wigilia to wszyscy jesteśmy jedną wielką rodziną. Jedna wielka kpina. Krew zalewa jak się to słyszy. Nic tylko się śmiać.

Apacz

Wszystko się zgadza. Wszyscy ci co odeszli nauczyli się jednego. Wiedzą jak postępować z pracodawcą. Pracodawco szanuj pracowników bo tak szybko odchodzą. Nie ten to inny pracy jest od groma. Obecnie pracuje w firmie gdzie do pracy nie idę bo muszę a chce. Tam kiedyś też tak było. W firmie której ciągle zmienia się kadra nigdy nie będzie dobrze i nigdy nie będzie jakości bo brak doświadczonych pracowników. I po co opinia. Firma która wiecznie szuka pracowników nie koniecznie się rozwija. Bo tu w przeciągu krótkiego czasu zwolnili się prawie wszyscy doświadczeni pracownicy. Tylko kierownictwo się nie zmienia ale i na nich przyjdzie pora. Też odejdą

Minion

Jak jest coś nie tak to standard -50 A i uważajcie na test białej rękawiczki drogi jest podobno:))

Minion

Szacunek dla pracownika. Jaki szacunek? BRAK. Pracowałem tam dość długo i miałem okazję zaobserwować co kasa robi z człowiekiem. A przecież nie tylko szefowa pracowała na ten sukces że tak teraz wygląda ta firma. Która jak ostatnio zaobserwowałem leci w dół. To my pracownicy swoją ciężką pracą po godzinach w weekendy pracowaliśmy na to wszystko, a nas się jeszcze próbowało na pieniądzach oszukać. Jaki szanujesz pracownika tak i on szanuje ciebie. Tylko wprowadzano systematycznie zakazy i nakazy, człowiek ma pracować jak maszyna. Nie planowane zwolnienia mniejsza premia. Urlop mniejsza premia. Polecam tą firmę ale tylko tym co ich nie lubię. I wieczne zwalanie winy na pracownika jak jest coś nie tak. Nikt nie ma racji tylko szefostwo. Ludzie otwórzmy oczy takich pracodawców trzeba tępić jak chwast. Bo oni nami się nie przejmują że mamy dziecko chore problemy rodzinne zdrowotne tylko to co ich jest najważniejsze. I mam gdzieś czy ta opinię ktoś usunie czy nie, ale taka jest prawda. I bardzo dobrze że są takie strony jak najwięcej takich. Pozdrawiam i 100 razy się zastanów ty właśnie ty co zastanawiasz się czy iść tam do pracy. Tam już nawet ludzie nie mają imion tylko numery>

Minion

Ta wiecznie zadowolona to ta co ma najbardziej brązowy nos

Buzik

Wszyscy macie po -50

Aniflex Sp.j. Głowacka i Wspólnicy

Dziękujemy za podzielenie się subiektywną opinią na temat pracy w Spółce Aniflex. Wierzymy, że każdy z potencjalnych kandydatów będzie miał okazję poznania warunków pracy w firmie i tym samym wyrobienia sobie własnej opinii na ten temat.

takadziwnapraca

Nie narzekam :) wyrazilam swoja opinie na temat przedsiebiorstwa. Do tego sluzy ten portal, a prace juz dawno zmienilam :) byc moze komus moja opinia pomoze w podjeciu decyzji pomiedzy wyborem pracy. Ja zrobilam blad, poniewaz wybralam wlasnie ta firme, a moglam postapic inaczej. Aczkolwiek dopatrzylam sie pewnych pozytywnych aspektow tam pracujac. Mam teraz przynajmniej wieksza swiadomosc przy negocjowaniu stawki oraz uwaznie slucham tego, co mowi osoba przeprowadzajaca ze mna rozmowe kwalifikacyjna ;) poza tym firma jest dobrym przykladem pokazujacym, jak przedsiebiorstwo NIE powinno wygladac. To tez mozna w przyszlosci wykorzystac :)

:)

A ta wiecznie zadowolona to koleżanka z marketingu :)

A

... A odnośnie rozmów kwalifikacyjnych... Ja swoją wspominam bardzo dobrze... :) Warto... przynajmniej spróbować :)

A

Do wszystkich niezadowolonych i "cierpiących" z powodu atmosfery i do tych niewdzięcznych... Do zobaczenia w sobotę na imprezie zorganizowanej dla Dzieci... WASZYCH dzieci

A

Wszystkim narzekającym warto przypomnieć, że zawsze macie alternatywę i wolny wybór (także w kontekście wyboru miejsca pracy)

X

Niestety muszę się zgodzić z powyższą opinią. Starzy pracownicy odchodzą a nowi pracują ma odczekać się. Szefostwo wie wszystko najlepiej. Jak tak dalej pójdzie nie będzie miał kto pracować w firmie. Chyba jeszcze nie wiedzą co ich czeka w niedlugiej przyszłości...

takadziwnapraca

Jeżeli w ogłoszeniu jest napisane, że panuje tam świetna atmosfera, to jest to jak najbardziej naciągane. Druga sprawa: "realny i osiągalny system premiowania"- zapomnijcie. Firma na pewno z potencjałem, świetnym parkiem maszynowym, ale po pierwsze nie traktująca poważnie pracownika, po drugie zarządzający nie chcą słuchać tego, co pracownicy chcą powiedzieć. Naprawdę masę rzeczy można tam zrobić, usprawnić, ale najpierw szefostwo musiałoby zacząć słuchać, a po drugie zacząć doceniać pracownika. Jeżeli ktoś jest ambitny, to nie polecam. Jeżeli ktoś ma wszystko w nosie i chce tylko poudawać, że pracuje i wziąć jakiś tam hajsik "byle by coś było i żeby stara nie truła, że siedzę w domu", to polecam. Jak najbardziej :D :D Pozytywną stroną tej firmy są na pewno ludzie. Większość to osoby sympatyczne i pomocne. Ale z racji narzucanej presji przez właścicieli te cechy gdzieś ulatują i są zastępowane złośliwościami i twierdzeniem: "nie wiem, to nie należy do moich obowiązków". Przez to tej "fajnej atmosfery", która jest tak opiewana w ogłoszeniach, nie widać. A szkoda. Tak, jak napisałam wcześniej. Firma ma mega potencjał. Szkoda tylko, ze nie wykorzystany. Aha, i radzę uważać na rozmowach kwalifikacyjnych przy negocjacjach dotyczących stawki. Wstyd się przyznać, ale zostałam brzydko zmanipulowana. No, to tyle.

xyz

warto.

Zostaw opinię o ANIFLEX Sp. J. Głowacka i Wspólnicy. - Tomaszów Mazowiecki

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ANIFLEX Sp. J. Głowacka i Wspólnicy.