Byłem wytrzymałem kilka tygodni nie polecam. Rządy z panem blatem na czele tam to jest istny cyrk. Niech pan Ficek albo wyższe kierownictwo Geis się weźmie za to bo ten człowiek sie tam nie nadaje z resztą nie tylko on. Totalny burdel i brak organizacji pracy. Pensje jakie ja miałem jeszcze w ubiegłym roku to 1700 zł jako operator wózka wysokiego składu.. Nie spotkalem sie z czymś takim nigdzie by ktoś tyle zarabiał . Pomijając to . Były mrozy -20/25 stopni i pomimo że jest ogrzewanie na hali to firma wolała oszczędzać i wysylać pracowników na herbatki jeśli chodzi o pana Blata to katastrofa Pracowałem około 4-5 tygodni i nie było dnia by sie nie doczepił do byle czego. Nie rozmawiaj nie używaj telefonu Nie siedź tyle na przerwie Nie wnoś picia na hali. Totalny obóz i nie tylko mnie to się tyczyło a większości pracowników. Tam w każdym miesiącu jest co najmniej dwóch pracowników nowych na 5-6 etatów wózkowych. Istna porażka. Brak możliwości zrobię nadgodzin ( chyba że do wybrania w kolejnych dniach) brak Weekendów. nie wspomnę o braku lodówki a gdzie mam jedzenie trzymać ? Nie ma radia na hali Co w zakładach pracy mnie w dzisiejszych czasach jeszcze nie spotkało. istny obóz. Do puki się rządy tego chłopa nie zmienią i nie przejmie kierownictwa tam ktoś inny to skończy się tak że ten gość sam na wózku i na kompletacji tam robił. Tam tylko dwie osoby z ,, góry ,, są normalne ten drugi kierownik Artur i ten młody synek o ile jeszcze oni są.. pozdro