Infor (Polska) Sp. z o.o.

Wrocław

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 80 ocen.

Infor (Polska) Sp. z o.o.
3 80

Opinie o Infor (Polska) Sp. z o.o.

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Infor (Polska) Sp. z o.o.

Administrator

Od dłuższego czasu nie wypowiadaliście się na temat zarobków w Infor (Polska) Sp. z o.o.. Jak aktualnie wygląda ich wysokość?

Poldek

Słyszałem, że Infor ma opinię dobrego pracodawcy. Zastanawiam się dlaczego narzekacie?

Furia

Normalnosc to iluzja, to co jest normalne dla pajaka, jest chaosem dla muchy :-) Tak wiec pamiętajcie, że pracujecie nie tylko dla siebie, ale i innych, skoro zmieniliście poprzednia prace na INFOR to pewnie tam tez było kiepsko, i mysle, ze kazda kolejna zmiana tez może się okazac kiepska, a może z WAMI Jest cos nie tak!? Ludzie nie dostrzegają tego, ze sami nie biora udziału w tworzeniu firmy, maja wymagania i oczekiwania, a co więcej wola odejść niż zglosic swoje niezadowolenie do przelozonego. Good Luck with that! ja jestem zadowolona z siebie, firma ma mi dac to co jest w kontrakcie, a ja mam zrobić to co do mnie należy, chaos? to wyjdz z propozycja lepszej organizacji? slabe treningi? postaraj się zorganizować lepsze! a może Ty masz chaos w swoim zyciu, i to co Cie otacza tez Ci się wydaje chaosem? albo zmienie prace, bo nastepna będzie lepsza...a Ty co lepszy jakiś jesteś niż byles poprzednio?

Anonim
@Paloma Cekowska - Furia 27.04.2017 16:05

Czesc,rowniez pracuje w SAP i zastanawiam sie nad porzuceniem tego ciezkiego kawałka chleba....

juniorka

Ważnym czynnikiem, decydującym o poziomie zadowolenia w pracy (nie tylko w Inforze) jest projekt, do którego się trafi. Firma jako taka wydaje mi się ok, pensje są w porządku, benefity i warunki pracy też, są imprezy ogólnofirmowe i różne wyjścia typu kregle. Z osób, które znam, większość raczej nie musi robić nadgodzin. Ale fakt, są działy z wieloma zadowolonymi pracownikami, ale w co najmniej jednym dziale sporo osób jest mocno niezadowolonych i to wynika własnie z projektu, w którym pracują: źle przeniesionego (brak wiedzy potrzebnej do pracy i nie ma już kogo o nią pytać), mało rozwojowego i nieciekawego. Ze złym traktowaniem czy nieprofesjonalną rekrutacją się nie spotkałam, moja osoba przełożona jest naprawdę przyjazna i pomocna, a dziewczyny z HRu/rekrutacji zrobiły na mnie dobre wrażenie. Także nie przekreślałabym całej firmy, ale zgadzam się z opinią, że można tu trafić zarówno rewelacyjnie, jak i nie za bardzo.

Barbara

Pracowałam w tej firmie 3 miesiące, podczas których "przenosiliśmy" proces, tzn. tworzyliśmy dokumentację. Proces tranzycji, przejęcie zadań od zwalnianych pracowników przez Skype naprawdę nie ma większego sensu. Team leader dołączył do nas po około dwóch tygodniach. Zgadzam się, że jest dużo przypadkowych osób, dużo korposzczurów, brakuje kompetentnych managerów. No comment...

Bob

Agresja podczas rozmowy kwalifikacyjnej i brak kompetencji . Odradzam. Firma potrzebuje klepaków aby obniżyć koszty Infora w Niemczech . Firma zasięgała opinii osób trzecich bez mojej zgody co jest praktyką raczej haniebną. Masakra. Nie polecam.

Niestety nie polecam

Bralam udział w rekrutacji tej firmy. Rekrutacja bardzo chaotyczna może dlatego ze pracownicy szybko odchodzą z tej firmy, rekruter nawet nie zadzwonil o umowionej godzinie. Na spotkaniu w biurze ogolna rozmowa bez jakichkolwiek konkretnych testow kompetencji pod katem mojego stanowiska. Za to osoba prowadzaca zadawala niestosowne pytania o moje zycie osobiste. Oczywiście po rekrutacji menager deklarowal ze otrzymam feedback i odpowiedz, która nigdy nie przyszla.

Pele

Ja tam nie mam czasu na pracę, bo ciągle gram w fifę i mortala. Dzięki nowej konsoli mój poziom znacznie się podniósł i starsi koledzy nie mają już ze mną tak łatwo jak kiedyś. Na prawdę mocno się wkręciłem, są dni kiedy siedząc przy biurku, myślę tylko o kolejnym meczu, zastanawiam się nad zaletami każdej z formacji, staram się zapamiętać którą nogą lepiej oddawać strzały najbardziej skutecznymi zawodnikami i jaka była sekwencja przycisków przy fatalitach Johnego Cage'a. Czekam kiedy infor zacznie produkować gry komputerowe (w końcu mamy dział developmentu, dlaczego nie wykorzystać tego potencjału?!), czuję że wtedy będę mógł zaangażować się w pracę na 150% !!

Mistrzowie marketingu

Może bota napiszcie żeby wrzucał te propagandowe posty. Macie przeciez dział developmentu, zaoszczędzicie czas i pieniądze. Value added=0

Ludwig Von Mises

Jeżeli chcecie poznać nowoczesne oprogramowanie które jest przyszłością. Realizować swoją pasję w np. finansach. Poznać ciekawych ludzi. Uczestniczyć w comiesięcznych imprezach. Mieć dobrą pensję*(jak na polskie warunki). Osobiście nie szukam zmiany bo praca jest na tyle satysfakcjonująca i rozwijająca że nie jestem pewien czy Wrocław ma coś lepszego do zaoferowania. Jest wiele stanowisk które wymagają samozaparcia i pracy indywidualnej np. Z dokumentacją. Ale że lubię czytać to świetnie sobie radzę. współpraca z zagranicą układa mi się znakomicie. Nie czytałem wszystkich opinii bo widziałem dużo manipulacji np. Kłamstwa o odejściach z developpementu. Jest mi szkoda osób które się naprawdę starają by infor we Wrocławiu był czymś wspaniałym bo przejaskrawione negatywne opinie czy bieżące problemy wewnętrzne nie powinny wychodzić na zewnętrzne forum serwisu go go. To jest nieporozumienie. Rozwiązujemy we wrocławskim centrum problemy największych firm na świecie firm o rocznych obrotach setek milionów euro. Forum go go... potwierdzam brak nadgodzin i super szkolenia za granicą. zgadzam się z opinią Aurinko, Nnad i Ola. Pozdr.

Do Ludwiga
@Ludwig Von Mises 14.06.2017 07:43

Najmocniejszy tekst jaki widzialem w tych opiniach. Zmień tabletki, Gebels w pudle z sosny leży zazdrosny :)

aurinko

Pracuję w Infor od roku. Mam za sobą już 17 lat doświadczenia w kilku firmach i nigdzie nie spotkałam się z taką kulturą pracy i komfortem psychicznym. Atmosfera pracy jest przyjazna, mam świetny, zgrany team, a firma nie ma nic wspólnego z korporacjami, którymi rządzi wyścig szczurów. Nie ma śladów współzawodnictwa i chorej rywalizacji. Możemy na siebie liczyć i ta synergia w działaniu jest naszą mocną stroną. Firma daje nam możliwość elastycznych godzin pracy, liczne benefity i miejsce pracy w samym centrum miasta. Co najważniejsze, zetknęłam się z transferem wiedzy na najwyższym poziomie. Starsi koledzy w całej EMEA chętnie dzielą się swoją specjalistyczną wiedzą i doświadczeniem. Kto pyta nie błądzi. Stale możemy podwyższać swoje kwalifikacje, a firma daje nam naprawdę ku temu wiele możliwości . Dużo tak naprawdę zależy od naszej własnej postawy i zaangażowania i umiejętności dostrzegania oferowanych sposobności osobistego rozwoju. Nie wiem, kto wypisuje te wszystkie niepochlebne opinie, ale podejrzewam, że to ktoś, kto w Inforze nigdy nie pracował. Możliwe, że konkurencja. Ja ze swej strony mogę tylko dodać, że to fajne uczucie, gdy kolega/koleżanka odbiera telefon i mówi „Przepraszam ale nie jestem zainteresowana, już mam fajna pracę”. To chyba najlepsze świadectwo.

caly Infor dziekuje aurinko
@aurinko 13.06.2017 12:17

Post opublikowany przez aurinko jest długo oczekiwanym jasnym punktem pośród mroku. Jest jak biały rycerz na białym koniu wśród barbarzyńskich hord, jest jak światło w ciemności, jest jak oaza na środku pustyni, jest jak chwila wytchnienia po ciężkiej pracy, jest jak kłos zboża wśród chwastów, jest jak ten jedyny sprawiedliwy , który samotnie kroczy przez krainę złoczyńców. To wreszcie prawdziwy głos ludu pracującego ku chwale Infora. To słowa człowieka, który w końcu odważył się i udał się na spotkanie do top menedżmentu w ramach happy hours. Niech po wieki błogosławiony będzie ten dzień, w którym aurinko przemówiła na forum. Dziękujemy!

Nie dla infor

Na rozmowie kwalifikacyjnej nie zostalem poinformowany, ze potrzebne beda umiejetnosci programowania, otrzymalem za to informacje ze po 3 miesiacach intenstwnych szkolen [uwaga spoiler;) ] bede odpowiedzialny za rozwiazywanie severity 1 tickets... Zgadza sie, alez oczywiscie, bylem za to odpowiedzialny, ale bez intensywnych szkolen jakie obiecano! Proces szkoleniowy, ktory tam tak naprawde nie nie istnieje, był bardzo słaby a wymagania duze. Infor siegnal bruku.

1 of programmers

Na wstępie: pracuje w dziale Development. Pracowałem wcześniej również w korpo, która przeniosła swoją działalność do Polski i muszę powiedzieć, że jestem pracą w Infor MILE zaskoczony. W poprzedniej korpo: nawet po wielu latach pracy wciąż nasz zespół nie miał wpływu na to co robił. "Ich" ingenerencje były na porządku dziennym. A nasza frustracja była ogromna na "ich" bajzel i oczekiwania. W Inforze: Po wstępnym zbudowaniu zaufania u naszych "Kollegen", zaczynamy zmieniać i wprowadzać usprawnienia. Powoli... ale tutaj "da się". Początki w każdej sytuacji sa zawsze trudne. Zastępujemy ludzi, którzy wcześniej przez bardzo wiele lat pracowali nad tymi systemami. A ludzie są różni. Niektórzy "zastępowani" potrafili świetnie przekazać swoją wiedzę, inni już nie. Wiele rzeczy muszę zrozumieć/nauczyć się sam - taki mój charakter, że ja w takim środowisku się odnajduje. Z tego co widzę w powyższych komentarzy, nie wszystkim się to podoba. W dziale pracuję z bardzo kompetentni ludźmi. W zespole mamy wiele doświadczonych osób. Teraz to my sobie nawzajem przekazujemy wiedzę. Współczuje tym, którzy czują się tu źle potraktowani. Mnie się tu dobrze pracuje. Prace mam ciekawą.

Madame skromna opinia

Plusy: brak Minusy: wszystko Pozdrawiam

obywatel wrzechswiata

@Dominik vel Teodor dziękuje za opinie

Dominik

chciałbym powiedzieć Ze jest pelny chaos, brak szkolen, Lamanie przepisow prawa pracy, Zwolniły ludzi, którzy są bardzo zmotywowani. Kolega z Niemec zaczął współpracować z nami 3 miesiące temu, ale nie podpisali z nim umowy. One poszukują tanich studentów i chcą obniżyć koszty. Jeśli jesteś nowym pracownikiem, wymaga od ciebie wiedzieć i wykonać całą pracę. Jeśli to możliwe, także ich pracę. Jeśli mówisz, że jesteś zajęty niektórymi szkoleniami lub zadaniem, zgłaszają i eskalują cię.

Nnad

Uwazam ze powyzsze opinie sa zbyt ostre. Oczywiscie nie mam wgladu w kazdy dzial Infora. Zdaje spbie sprawe z minusow i niedociagniec panujacych w firmie, ale na tyle innych korpor Infor wypada naprawde dobrze. Mysle,ze sporo zalezy od managera bo sama firmie oferuje dobra lokalizacje, dobre pieniadze, rozwoj, super benefity, organizacje. Nie chce przesadzac czy powyzsze opinie sa uzasadnione czy nie, pewnie powyzsze zarzuty maja swoje ugruntowane powody, ale moim zdaniem obecna ocena firmy na gowork jest naprawde surowa i przedstawia firme w bardzo zlym swietle, a tak nie jest. Zakladam,ze opinie dotyczca jednego/ dwoch dzialow. Ja polecam infora.

Marta

Po ostatnich wydarzeniach w firmie rowniez ja nie wytrzymalam i postanowilam sie wypowiedziec. Nieprzestrzeganie regulaminu pracy przez przelozonych jest nagminne, ogolny balagan hrowy odnosnie godzin nadliczbowych i urlopow na porzadku dziennym. To co najbardziej przykre to stosunek kierownictwa do pracownikow- brak miejsca na jakakolwiek dyskusje, zarzuty personalne do pracownikow i szczucie w momencie kiedy chce sie o czyms porozmawiac. Nie da sie kompletnie przedstawic swoich pomyslow na funkcjonowanie i ogolnie mam wrazenie jakbym byla jako pracownik zlem koniecznym i jakims wrogiem ogolnie panujacego stanu. Matrix totalny.. Typowe korpo w najgorszym znaczeniu nie polecam nikomu

Obs

Tak to czytam i w końcu postanowiłem się też wypowiedzieć. Na portalu gdzie oceniamy pracodawcę, zaczyna się robić gimbaza gdzie jedni na drugich naskakują. Co zabawne, jeszcze mówiąc, że to ich opinia i mają takie prawo. To co tu piszę nie dotyczy developerów. Natomiast w pozostałych wypowiedziach myślę, że warto zwrócić uwagę przede wszystkim na dwie rzeczy. W przypadku opinii negatywnych, ludzie wypisują konkretne, powtarzające się rzeczy: - Chaos - Brak szkoleń - Łamanie przepisów prawa pracy - Poczucie, że to co było obiecane w ofercie pracy mija się z rzeczywistością Część z tych użytkowników potrafi też wymienić plusy pracy: - Benefity - Ludzie I ja się również pod tym wszystkim podpisuję... Natomiast osoby, które "bronią" firmy, głównie atakują tych pierwszych - W bardziej lub mniej grzeczny sposób odnosząc się do ich wypowiedzi. Zamiast wypisać dlaczego uważają, że w firmie jest dobrze. Ich główny argument to "bo mi się podoba" (oczywiście poparty tym, że jak ktoś ma inaczej to jest z nim coś nie tak, nie wie na co się decydował itp.) Może zamiast odpierać ataki, warto by się zastanowić czy na pewno to wszystko jest w porządku? Przecież to co się tu powtarza to nie jest narzekanie na brak podwyżek, za mała kasa, źli ludzie itp. Powtarza się natomiast problem braku odpowiednich szkoleń, planu, przejrzystości i poczucie, że co innego było obiecane. Czy firma lub Wy możecie udowodnić, że wszystkie te elementy są odpowiednio załatwione i takie problemy nie istnieją? Ze swojej strony dodam, że z tej firmy nie odchodzą ludzie mało ambitni. Wręcz przeciwnie, są to osoby, które chcą się uczyć, rozwijać i pracować. Pozostało im rozczarowanie i zmiana pracy na taką gdzie mogą się realizować.

NickNiemozliwyDoZapamietania

Plusy: - konkurencyjny poziom wynagrodzeń, - bardzo rozwinięty pakiet świadczeń socjalnych (karta Multipsort, karta Sodexo na lunch i na wyjście do kina, opieka medyczna w Luxmedzie), - imprezy organizowane regularnie przez firmę (np. Christmas Party), - wspaniali , towarzyscy, ciekawi ludzie z poczuciem humoru i dystansem do życia i siebie samych, - akcje dobroczynne, - wyjazdy, wspólne wyjścia np. wypad na narty, bilard, lasertag, - dogodna lokalizacja oddziału w ścisłym centrum miasta. Minusy: - spory chaos organizacyjny, - brak jasnego przekazu, w jakim kierunku ma zmierzać firma (chyba że lokalny oddział Infora ma po prostu tylko świadczyć usługi taniej, bo w Polsce wynagrodzenia są 3-4 razy niższe niż na Zachodzie na takich samych stanowiskach). - niska jakość szkoleń. Treningi prowadzone są wg szablonu, którego nie można zmieniać nawet na wniosek prowadzącego. Po zakończeniu treningu pracownik nadal nie jest w stanie samodzielnie rozwiązywać zgłoszeń. Kilkuletniego doświadczenia w obsłudze systemów ERP nie da się bowiem przekazać w trakcie 3-tygodniowego szkolenia, - praktyczny brak mentoringu, treningi prowadzone głównie online przez pracowników z Europy Zachodniej i USA, którzy niechętnie chcą się podzielić swoją wiedzą z oddziałem w Polsce, gdyż mają świadomość, że wraz z momentem przekazania wiedzy stracą stanowisko pracy, - tolerowanie zachowania pewnych osób, które w sposób drastyczny łamią regulamin pracy (alkoholizm) i próby ukrycia takich zachowań, co prowadzi do niskiego morale w zespole, - kadra managerska w większości przypadków nie posiada umiejętności budowania zespołu i tzw. social skills. Większa część managerów nie potrafi rozmawiać z pracownikami i nie potrafi uwzględnić sugestii i wniosków ze strony podwładnych. Managerowie koncentrują się przede wszystkim na raportowaniu przepracowanych godzin na danych projektach, prezentacjach w Power Point i statystykach w MS Excel. Pomocy merytorycznej ze strony managerów praktycznie nie ma, gdyż sami nie znają dobrze aplikacji. - to nie jest start-up, tylko kolejne Shared Services Centre na obszarze nearshore, do którego przenosi się procesy klasycznej korporacji (np. Ocena pracownicza – performance review) ze względu na niższe koszty pracy. - nieliczna ale znacząca grupa osób z tzw. korpozryciem. - jak na firmę IT, to mało jest zatrudnionych osób, które mają doświadczenie w branży IT. Wiele wskazuje na to, że głównym kryterium zatrudnienia w 70% przypadków była bardzo dobra znajomość języka obcego innego niż angielski (niemiecki, francuski, niderlandzki, hiszpański). W przypadku managerów praktycznie tylko jedna osoba ma mocny IT background. - praca z aplikacjami ERP działającymi na przestarzałych technologiach (np. RPG) lub takich, które nie są używane poza Inforem (np. LJ4). Portal Gowork.pl 'Opinie o pracodawcach' ma służyć temu, aby osoby spoza danej organizacji mogły wyrobić sobie pogląd na temat warunków panujących w firmie zanim podejmą decyzję o zatrudnieniu się w niej, dlatego wpisy osób o nickach: Nick, Rafał, Marcin, Salinger, Koleżanki i koledzy, Ania z ICS i Ola można spokojnie pominąć, gdyż wpisują się w trzy nurty: nachalną propagandę sukcesu („tranzycja zakończyła się pełnym sukcesem i wszystko jest super”), zawoalowany hejt w stylu „jak ci się nie podoba, to spadaj stąd, bezwartościowy młodziaku” i próbę szybkiego awansu („patrzcie, nazywam się tak i tak, firma jest świetna, więc nie piszcie o niej nic złego w internecie. Drogi Zarządzie, proszę, doceń moją postawę i odwagę”). Osoby o wymienionych nickach zapomniały o idei portalu Gowork i o konieczności zachowania anonimowości w celu swobodnej wypowiedzi, o czym świadczy na przykład domaganie się ujawnienia imienia i nazwiska. Osoby te potraktowały krytykę zdecydowanie zbyt osobiście, niepotrzebnie poczuły się urażone i zdecydowanie zabrakło im zachowania należytego obiektywizmu w ocenie.

Ehh
@NickNiemozliwyDoZapamietania 24.04.2017 19:52

Czy ocena negatywna jest jedyną słuszna na tego typu portalach? Nie można napisać o firmie czegoś pozytywnego, bo to łamie ideę portalu? Ocena osób z jednego działu nie musi, i nie powinna, być "jedyną słuszną". Poza tym wyrażana jest w imieniu wszystkich pracowników, a z tego co wiem w Infor (Polska) jest wiele działów.

Wr

Warto dodać, że powyższe opinie dotyczą nie developerów. Jeśli chodzi o pracę przy robieniu softu, Infor wypada ponad średnią. Plusy: - dużo bardzo fajnych dziewczyn - 0 nadgodzin - 0 ciśnienia (najbardziej stresujące jest granie na konsoli) - dużo wyjść popracowych - bardzo bardzo dużo fajnych dziewczyn - lokalizacja!!! - hajsy - fajne zadania do roboty - wszędzie naokoło piękne Panie - otwartość na improvementy - darmowe lekcje niemieckiego Minusy: - lekcje niemieckiego - wszędzie niemiecki - dużo starożytnej technologii - trochę za dużo maintenancu - kulawe procesy 7/10, jak się trafi na fajny projekt to nawet 8/10. No i warto dodać, że na piętrze dużo 10/10.

Pracuś

Nie polecam działu ICS w Inforze. Bałagan procesowy, wiecznie tłumaczony "bo świeżo po tranzycji", kiedy minął już rok. Rozbieżności między ustaleniami na rozmowie kwalifikacyjnej, a już na miejscu pracy (wbrew zapisom w umowach polskie święta są pracujące i to nierzadko z nadgodzinami!), presja na pracę w godzinach nadliczbowych, problemy z urlopami. Zero work-life balance. Management nie zna procesu, a mimo to nie słucha uwag i bezmyślnie wykonuje zarządzenia wyższych kadr, komunikując zmiany mailami w tonie "oświadczam/oczekuję", bez możliwości dyskusji. Typowy shared center przeniesiony do Polski, oczko wyżej od Indii ale nic więcej. Nie ma szans na zmianę na lepsze, Infor mimo obiecanek-cacanek nie jest żadnym rodzinnym start upem, tylko korpo jakich wiele. Plusy to benefity, wysokość płac i ludzie, ale ci ostatni wykruszaja się i nadal będą. A pieniądze to nie wszystko.

nie polecam

Nie idźcie do Operations jak chcecie pracować w święta. Może developerzy mają godne warunki, ale Operations pracuje 01-03 maja i 01.11! I oczywiście na rozmowie nikt Wam o tym nie powie. Jeden wielki chaos, brak dobrej komunikacji. Nie polecam.

Ania z ICS

Dokladnie :) a tak dodatkowo to smiech mnie bierze. Na co niby ktos mialby doniesc do inspekcji pracy? :))) na to ze nie dostales podwyzki po pol roku, czy ze nie zostales wyslany na szkolenie, czy moze benefitow masz za malo? Wyplaty, na czas, wszystko jest, firma sie super rozwija, papierowo wszystko gra przeciez. W glowach wam sie poprzewracalo drodzy dwudziestolatkowie.. proponuje wrocic do korpo.

Ola

Każdy człowiek ma różne zdanie na dany temat, chyba ciężko z anonimowych wypowiedzi wyfiltrować jednoznaczną, albo chociaż zbliżoną opinię, która mogłaby rzucać jakkolwiek światło na firmę w oczach ludzi, którzy zasięgają opinii choćby tu poszukując zatrudnienia. Pracując na co dzień, oczywistym jest, że spotykamy się z różnymi opiniami, różnymi nastrojami, lepszymi i gorszymi. Z całą pewnością są opinie, których jako powyższych ignorować się nie powinno, ja mówię w kategorii obserwatora, bo w żaden sposób nie dotykają mnie żadne z negatywnych stron. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób podczas rozmów mogło usłyszeć coś innego niż im obiecano, choć mam pewną nutę wątpliwości, bo patrząc wstecz na swoje doświadczenie, nauczyłam się, że zarówno firma jak i kandydaci nierzadko nieco podkreślają swoje walory i dobrą i cenną umiejętnością jest zadać odpowiednią ilość pytań, po to, by uzyskać odpowiedzi, które skłonią nas do dołączenia do firmy lub zrezygnowania z propozycji. Jest to brutalną prawdą nie tylko we Wrocławiu, ale ogólnie w polityce polskiego biznesu - nie tylko korporacyjnego. Umiejętne poszukiwanie pracy to jedna z cech, którą powinien posiadać każdy kto stawia przed sobą pewne wymagania. To zadaniem kandydata jest też dokładnie zgłębić informacje o placówce. Niestety dzień w którym przyjmujemy ofertę, bez inwestygacji, czy oferta jest zgodna z prawdą, czy nie - zrzuca na nas odpowiedzialność wyboru, do którego nikt nikogo nie zmusza. Nie powinno się mówić, że zostałem oszukany, lub że kwestie finansowe nie zostały domknięte, bo jeżeli ktokolwiek na to pozwala, ponownie- brutalnie- stanowi to jego wybór. Przykro mi czytać niektóre z opinii i w żaden sposób nie osądzam ich prawdziwości, niemniej jedyne co mnie zastanawia, to pełno negatywnych wypowiedzi, które zastanawiam się, czy padają przez osoby, które już odeszły z firmy, czy siedzą przy biurku i zachęceni wieloma poprzednikami, postanawiają dzielić się swoją opinią. Wielu ludzi boi się na głos powiedzieć co uważa, porozmawiać z Managerem, czy nawet prywatnie z HR. Rozumiem obawy z poprzednich prac, dotyczące utraty pracy co może zaburzyć płynność finansową, co jest niedopuszczalne biorąc pod uwagę wiele zobowiązań finansowych, które każdy z nas ma. Trzeba jednak pamiętać, że każdy ma swoje prawa, a czasy zwalniania za powiedzenie swoich obaw na całe szczęście odchodzą. Kwestią jest umiejętnie podejść do sprawy i porozmawiać merytorycznie na temat powodu niezadowolenia, odsunąć na bok prywatną niechęć do managera, czy członków zespołu, odciąć na chwilę nagromadzoną w ludziach nienawiść, która niestety, ale w stadzie rośnie samoistnie, nierzadko zapominając nawet o podstawowym powodzie sporu. Finalnie uważam, że zdobywanie się na anonimową odwagę do niczego nie prowadzi, nie mówimy o zmianie świata na lepsze, nie mówimy też o tym, że Infor, czy inne firmy całkowicie zmienią swoją politykę działania, ale każde słowo, pozytywne lub negatywne, wypowiedziane na głos daje pole do popisu osobom, które są odpowiedzialne za stabilną politykę danego miejsca pracy. Milczenie, czy się ktokolwiek z tym zgadza, czy nie - do niczego nie zaprowadziło chyba jeszcze nikogo. Prosiłabym o nie wieszanie na mnie psów, bo to również- powtórzę - prowadzi absolutnie nigdzie.

Ola
@Do Ola 20.04.2017 11:50

Zgadzam się! Po to właśnie jest go work, żeby lidzie poznawali opinie na temat pracy. Uważam jednak ze jeśli dostałeś oszukany to warto byłoby się przedstawić i w ten sposób przekazać ludziom swoją wiedzę. Jedno co mi się podoba to fakt, ze wystarczyło podać nazwisko by świat obudził się do działania :) mam wrażenie ze nie stanie się to jakimś masowym działaniem bo chyba szkoda na to czasu. Lepiej wydaje mi się zadziałać w imieniu spraw o których mówimy. Niestety znikam już z go work, opinia się podzieliłam, nazwisko podałam, a prowadzenie dyskusji z anonimowymi rozmówcami to chyba nie to o co mi chodziło ale cieszy mnie ze była jakaś reakcja Miłego dnia wszystkim i mam nadzieje ze wszyscy spędzili miło święta :) Ola.

Xoxo

Nie bardzo rozumiem oburzenie osób chwalących Infor i stwierdzenia, że "chyba pracują w innej firmie", ponieważ ich stwierdzenia mają się nijak do poprzednich komentarzy.. Nie odnoszą się do rzeczy, które ludziom nie podobają się najbardziej, tj. brak szkoleń, perspektyw, szans na jakikolwiek rozwój czy możliwość wysłuchania i wpływ na procesy, a skupiają głównie na wynagrodzeniu i benefitach, które rzeczywiście są w porządku. Rozśmieszył mnie też wpis o wspaniałych managerach, który "gdyby byli tacy fatalni to by wszystkich pozwalniali". To tak na poważnie? Przecież co miesiąc zwalnia się tyle osób. Bardzo jestem ciekawa kogo i gdzie znaleźliby na nasze miejsce, bo chyba tylko studentów... Kompetentnych pracowników, których zatrudnili należałoby teraz jakkolwiek docenić. Jeżeli argumentem świadczącym o kompetencjach kadry zarządzającej ma być to, że nie zwalniają ludzi to chyba nie trzeba dalszego komentarza. Bardzo chciałabym napisać tutaj coś innego, ale niestety muszę przychylić się jedynie do negatywnych opinii. Mówiąc krótko: gdyby podczas rozmów kwalifikacyjnych sytuacja została mi przedstawiona zgodnie ze stanem faktycznym, nigdy do Infora bym nie przyszła, nawet za dwukrotnie większe wynagrodzenie.

Koleżanki i koledzy,

Czytając powyższe komentarze mam wrażenie, że pracuję w innej firmie. Być może to specyfika mojego działu, ale pracowałam wcześniej w większych korporacjach obecnych na wrocławskim rynku kilka lat z wdrożonymi już procesami i mogę powiedzieć, że tutaj pierwszy raz mam poczucie realnego wpływu na kształt mojego stanowiska. Od samego początku każdy zgłoszony pomysł na zmianę jest otwarcie omawiany i w miarę możliwości wprowadzany. Chaos procesowy dotyczy procesów już istniejących, które zostały przeniesione z innych oddziałów. Czasami wprowadzenie zmian jest trudne, ale wynika to głównie z małej elastyczności i poprzednich przyzwyczajeń pracowników z innych oddziałów. Cały mój dział na samym początku otrzymał solidne szkolenia, przez ponad dwa miesiące przyjeżdżały do nas osoby od których przejmowaliśmy obowiązki i często w dalszym ciągu możemy liczyć na ich wsparcie. Startup to firma w fazie kształtowania, czas wyciągania wniosków, nauki często metodą prób i błędów. Nie jest to miejsce dla osób, którzy przywykli do stosowania schematów i wolą opierać się na gotowych rozwiązaniach zamiast je tworzyć, weryfikować lub zmieniać - a to wymaga czasu i cierpliwości :) Ogromnym atutem Infora są ludzie i miła, wręcz rodzinna atmosfera. Pomimo, że firma rośnie, wciąż nie muszę zakładać oficjalnego "ticketa", żeby dostać jakiekolwiek zaświadczenie. Nie czekamy tygodni na zgłoszenie pomysłów podczas "open hours", które często do niczego nie prowadziły, bo każda chęć zmiany wymagała walki z szeregiem approvali. Jeżeli chcę tutaj przedyskutować jakiś temat z kimkolwiek - podchodzę, rozmawiam i w miarę możliwości rzeczy się dzieją. Cytując wcześniejszą wypowiedź "Co do benefitow, myślę ze te kwestie idealnie obrazują święta Bożego Narodzenia, gdzie dostaliśmy 100 zl w bonie oraz zniżki do rożnych sklepów" - nikt mi nie obiecywał w umowie o pracę żadnych benefitów z okazji świąt, więc bon na święta był miłym zaskoczeniem. Jeżeli chodzi o inne benefity - Wam nie zdarzyło się poczęstować sokiem, owocem, pójść na dłuższy lunch, wychodzić na fajkę kiedy tylko chcecie, dobrze bawić się na jednej czy drugiej imprezie sponsorowanej przez firmę, zapłacić za obiad Lunchpassem , umówić się na wizytę u lekarza w Luxmedzie, pójść do kina nie płacąc za bilet czy na siłownię na "Multisporta"? Co do wynagrodzeń - ja swoje znałam przy podpisywaniu umowy o pracę - myślałam, że to powszechna praktyka i każdy z nas zgodził się na proponowane przez firmę warunki lub miał prawo je negocjować i ewentualnie nie przyjąć oferty. A że rynek konkurencyjny, pewnie mieliście okazję wykazać się w kilku procesach rekrutacyjnych i dokonać najlepszego wyboru. W innych korporacjach rozmowy o podwyżce zaczynają się po kilkunastu miesiącach a i tak często hamują je różne freezy czy małe budżety...

Ola
@Koleżanki i koledzy, 18.04.2017 10:13

Idealnie podsumowane. Zgadzam sie z powyzszym!

Ola

Drogi Xoxo lub Hen, bo jak dla mnie to zaczynam czuć ze te i inne hejterskie posty pisze chyba jedna osoba tylko po to zeby nabruzdzic. Trochę wpadłeś bo akurat z Developmentu nie odszedł nikt przez ostatni rok, z tego co wiem to jedna osoba aktualnie odchodzi z końcem miesiąca. ;)))) ale brawo za kreatywność, poprostu brawo! Ja uważam ze Infor to fajna rozwijająca sie firma i tyle ode mnie.

Xoxo

Cóż, zacytuję klasyka: "(...) wielka szkoda. Myślę że mogłeś u nas bardzo wiele osiągnąć. Życzę powodzenia w nowej roli!" ;) Rowniez nie wytrzymalam i czytajac powyzszy cytat zdecydowalam sie na komentarz. Cynizm , brak podstawowej kultury i zaklamanie to cechy kadry zarzadzajacej w Inforze. Ten cytat to reakcja przelozonego na pozegnalny mail kolejnej dziewczyny, ktora nie wytrzymala atmosfery. Problem w tym ze nie skierowany nawet bezposrednio do niej (bo juz jej nie bylo :( ) ale w mailu do wszystkich innych pracownikow.. Czasami mam wrazenie ze ogladam komedie z czasow prlu. Niestety to rzeczywistosc w inforze. Pracownicy karmieni oficjalnym PRem z cyklu "jak u nas jest fajnie" co kompletnie mija sie z prawda i widza to oczywiscie wszyscy zebrani... kadra nic sobie z tego nie robi i wciaz na glos recytuje formulki w ktore chyba sami nie wierza..Jeden wielki matrix.

Masti

Jeden wielki chaos w firmie, proces szkoleniowy kompletnie nie istnieje przez co w kilku dzialach ludzie siedza bez przydzielonych zadan pare miesiecy. Kazda proba naprawiania procesu, wyrazenia wlasnego zdania czy przejawiania wlasnej inicjatywy konczy sie w najlepszym przypadku kulturalnym olaniem pracownika. Startup phase o ktorym mowiono to fikcja, cokolwiek do powiedzenia maja wylacznie "managerowie" lub "liderzy" , kompletnie nic do powiedzenia nie ma szeregowy pracownik. Nie polecam nikomu

Zostaw opinię o Infor (Polska) Sp. z o.o. - Wrocław

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Infor (Polska) Sp. z o.o.