Jak pokazują badania, Polacy coraz częściej romansują w pracy. Dlaczego firmom się to opłaca? Dlaczego praca sprzyja zdradzie?

Zakochani na etacie

Praca to miejsce sprzyjające zadurzeniom, gdyż spędzamy w niej ok. 30% każdego dnia i ok. 2000 godzin rocznie. To często więcej niż z własną rodziną. Wspólne cele, zainteresowania i pokonywane trudności zacieśniają więzi międzyludzkie. Stajemy się skorzy do szczerości i mówimy współpracownikom o rzeczach, o których nigdy nie powiedzielibyśmy np. własnej żonie. Na życie towarzyskie po pracy nie mamy siły i czasu, więc przenosi się ono do miejsca pracy. W efekcie niemal 60% wszystkich związków zaczyna się w godzinach 8-17, a już co czwarty pracujący Polak dopuszcza się zdrady w tych godzinach. Co do „kariery przez łóżko” stanowi już niewielki ułamek wszystkich romansów w miejscu pracy. Coraz silniejsze kobiety i ich rosnąca świadomość własnej wartości staję się remedium na tego typu patologię.

Miłość się opłaca

romans w pracy

Czy romans w pracy się opłaca? Dlaczego firmy przymykają oko na zbliżenia pracowników?

Chociaż są na świecie firmy, których statuty zabraniają pracownikom spoufalania się, to jednak większość pracodawców nie ma nic przeciwko temu. Romanse przynoszą firmie zysk. Pracownik z motylami w brzuchu jest o wiele bardziej wydajny. Jest to świetna metoda na zerwanie z rutyną, pokonanie wypalenia zawodowego (burnout) oraz stresu. Co więcej, osoby będące w bliższych relacjach w miejscu pracy są bardziej zaangażowane w swoje obowiązki, gdyż nabierają pewności siebie i bardzo często chcą zaimponować swoimi osiągnięciami.

Bez happy endu

Miłość w miejscu pracy ma swoją cenę. Rzadko kończy się happy endem jak w brazylijskich telenowelach. Takie związki są intensywne, lecz zarazem bardzo efemeryczne. A życie po takim związku może okazać się katorgą. Rozstanie nie oznacza separacji, gdyż pracując w jednej firmie zazwyczaj nadal jesteśmy zaangażowani w te same zadania i musimy przebywać razem w jednej niewielkiej przestrzeni. Jest to ogromne obciążenie emocjonalne, szczególnie dla kobiet. Największym problemem może okazać się płomienny romans z własnym przełożonym, który może rzutować negatywnie na naszą dalszą karierę. Szefowie jednak są w tej kwestii coraz bardziej powściągliwi, bojąc się oskarżeń o mobbing i molestowanie.

Kosztowne love story

Należy pamiętać, że żadna bliska relacja w firmie nie jest sprawą prywatną dwóch osób. Chociaż według statystyk ok. 50% mężczyzn i kobiet akceptuje romanse w pracy, to jednak treści zamieszczane na forach internetowych i w bazach opinii o pracodawcach temu przeczą. Plotki o pracowniczych romansach rozchodzą się błyskawicznie i nie cieszą się sympatią. Osoby które wdały się w takie relacje są wręcz szkalowane. Pojawiają się oskarżenia, konflikty, spada motywacja do działania, dezorganizuje się komunikacja wewnątrz zespołu. Wiele osób nie wytrzymuje takiej presji i odchodzi. Dodatkowo romans zazwyczaj pociąga za sobą koszty finansowe (lepsze ubrania, kosmetyki, kolacje, itd.). Podsumowując, romans to bardzo ryzykowna inwestycja zawodowa, lecz serce nie podąża drogą kariery.

Czy waszym zdaniem warto angażować się w romans w pracy?

Autor: GoWork.pl

Przydatne linki:

https://www.gowork.pl/blog/molestowanie-seksualne-w-pracy-problem-istnieje/

https://www.gowork.pl/blog/kobieta-za-silna/