Przygotowujesz się do rozmowy kwalifikacyjnej? Aplikujesz do nowej pracy? Spędzasz dużo czasu na tym, aby dowiedzieć się jak najwięcej na jej temat i starasz przygotować sobie odpowiedzi, które mogłyby zadowolić rekrutera? Wiedza to nie wszystko, ponieważ masz w sobie coś, co może zdradzić nawet najlepiej przygotowanego kandydata. Jest to coś, nad czym nie panujesz, bo siedzi w zakątkach Twojej podświadomości. To mowa ciała.

Odgrywa ona bardzo istotną rolę podczas życia codziennego. Wpływa na komunikację z otoczeniem oraz wchodzi z nim w interakcję. Najczęściej sygnały, które wysyłasz i odbierasz, dzieją się zupełnie nieświadomie.

Zastosowanie w pracy

Jeśli masz świadomość tego, że każdy ruch, który wykonujesz dzieje się za pośrednictwem mowy ciała, to sprawa jest prosta, bo można byłoby powiedzieć, że nad wszystkim panujesz. Jednak jesteśmy przekonani, że w 99% przypadków tak się nie dzieje i o większości Twoich zachowań nie masz pojęcia. Tak samo może stać się podczas ważnej dla Ciebie rozmowy kwalifikacyjnej, dlatego chcielibyśmy przybliżyć Ci działania, na które w naszej opinii, rekruter zwróci uwagę.

Umiejętność świadomego odczytywania pozawerbalnego przekazu i kontrolowania go to sztuka, którą dobrze jest wykorzystać podczas rozmowy kwalifikacyjnej, a w późniejszym etapie, świetnym narzędziem w pracy. Wiedz, że swoim zachowaniem możesz wywrzeć wpływ na różne sytuacje. I nie mówimy tu o manipulacji.

Pozytywne nastawienie to podstawa

Już na samym początku, kiedy tylko wejdziesz do firmy, zaczyna się test, w którym rekruter obserwuje Twoje zachowania, ruchy, reakcje. Optymistyczne nastawienie prawie w każdym przypadku wpływa pozytywnie na otoczenie. Warto o tym pamiętać, abyś “na wejściu” nie był smutny, a najlepiej, gdybyś nie dał po sobie poznać, że sytuacja, w której się znajdujesz jest dla Ciebie stresująca. Masz pierwszego plusa, a więc przejdźmy do sali, w której odbędzie się kolejny etap rekrutacji.

Ustawienie rąk, nóg… to wszystko Cię zdradza

To, w jaki sposób siedzisz, układasz ręce, jak reaguje Twoja mimika twarzy w momencie, kiedy docierają do niej nowe informacje- wszystko to widać na pierwszy rzut oka. Miej na uwadze, że rekruter będzie zwracał na to podwójnie więcej uwagi, niż znajomy, z którym spotkałeś się na kawę, ponieważ jest do tego specjalnie przeszkolony.

To że jesteś zainteresowany rozmową, widać w momencie, gdy lekko pochylisz się w stronę rekrutera, lub wykonasz w jego kierunku skręt pod kątem 45 stopni. Również uśmiech może Cię zdradzić. Rekruter nie da się złapać tym, którzy uśmiechają się co chwilę, bo wiele zależy od tego, w jaki sposób to robisz. Gdy uśmiechasz się, angażując przy tym wszystkie mięśnie twarzy, a także te wokół oczu, wówczas możesz być pewien, że jest to zachowanie szczere, a nie wymuszone. Jeśli w uśmiech pełen serdeczności angażują się zaledwie usta, to rekruter wie, że ma do czynienia z osobą, która nie jest szczera i takiej osobie nie można zaufać. Dlatego nie bez znaczenia jest mimika twarzy. Aktywny słuchacz unosi brwi, gdy słowa budzą jego zdziwienie, czy też marszczy je, gdy wypowiedziane słowa są dla niego niezrozumiałe lub denerwujące.

Jeśli rozmowa będzie odbywała się w pozycji siedzącej, zwróć uwagę, czy zwracasz stopy ku rekruterowi, ponieważ jest to też swego rodzaju sygnał przychylności. Oznaką uważnego słuchania jest potakiwanie głową. Jeśli to Ty chcesz pokazać komuś zainteresowanie, zwróć uwagę, że im częściej przytakniesz gestem, tym dłużej może potrwać rozmowa, ponieważ rekruter będzie czuł się zaproszony do dalszej dyskusji!

Teraz możesz iść na rozmowę!

Mamy świadomość, że to nie wszystkie gesty, na które powinieneś zwrócić uwagę, ale jesteśmy przekonani, że jeśli zastosujesz się, chociaż do tych to zwiększy się Twoja szansa na zdobycie wymarzonego stanowiska. A więc do dzieła!

 

Jeśli masz jakieś doświadczenia związane z mową ciała, podziel się tym z nami! Chętnie dowiemy się, jakich trików używałeś Ty, aby przekonać do siebie rekrutera.